Marek Smektała, naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych, poinformował lokalne media, że większość właścicieli aptek w Gostyniu przestała pełnić nocne dyżury. Uchwalonego przez Radę Powiatu harmonogramu trzymają się tylko trzy placówki (czytaj również: Nie apteka pracuje, tylko farmaceuci, którzy są w niej zatrudnieni…).
– Z moich informacji wynika, że są nim „Promed”, „Dr Max” oraz apteka „Starogostyńska”, co do pozostałych nie mam informacji – miał powiedzieć w rozmowie z Gostyn24 Marek Smektała.
Pozostali aptekarze sprzeciwiają się uchwale, która została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez Wielkopolską Okręgową Izbę Aptekarską. Władze powiatu wydały ją bowiem bez zasięgnięcia opinii samorządu aptekarskiego. W efekcie aptekarze wystosowali list do władz powiatu, w którym zwracali uwagę na konieczność poszerzenia dyżurów o miejscowości ościenne, jak również rekompensaty finansowe za prowadzenie aptek nocą (czytaj również: Nocne dyżury w powiecie gostyńskim: aptekarze pójdą do sądu).
– Myśmy kilkukrotnie spotykali się ze środowiskiem aptekarskim w ostatnich latach. Były różne propozycje związane czy to tzw. dyżurem telefonicznym, czy receptą na cito, czy innymi formami np. telefonu lekarskiego do apteki. Te wszystkie propozycje nie znalazły zrozumienia – mówił naczelnik Smektała podczas ostatniej sesji Rady Powiatu.
– Wydaje się też, że żadna ze stron nie zamierza się ugiąć. Powiat czeka na odpowiedź od Wielkopolskiego Inspektora Nadzoru Farmaceutycznego, który prowadzi nadzór nad aptekami, a radni powiatowi zagłosowali „za” nowym rozkładem godzin pracy aptek ogólnodostępnych na terenie powiatu gostyńskiego, który wskazuje też apteki dyżurujące nocą – pisze portal Gostyn24.pl.
Źródło: ŁW/gostyn24.pl










