AMR Industry Alliance – koalicja producentów leków, firm biotechnologicznych, diagnostycznych i innych zajmujących się środkami przeciwdrobnoustrojowymi – poinformowała we wtorek, że przyjmuje własne standardy, aby zapewnić odpowiedzialną produkcję antybiotyków. Antybiotyki przedostające się do środowiska podczas procesu produkcyjnego są nie tylko toksyczne dla gleby, wody i żywych organizmów, ale mogą również pobudzać powstawanie bakterii lekoopornych.
Antybiotyki mogą również zanieczyszczać środowisko gdy są wydalanie przez ludzi i zwierzęta, które je spożywają, a także poprzez nawozy stosowane w uprawach oraz niewłaściwą utylizację produktów leczniczych do kanalizacji. Jednak produkcja jako źródło emisji może być kontrolowana i dlatego Koalicja opracowała własny, tak zwany „bezpieczny poziom” przenikania antybiotyków do środowiska w miejscu produkcji, uwzględniając toksyczność ekologiczną (czytaj również: Powstało AMR Action Fund, którego celem jest stawienie czoła oporności na antybiotyki).
Chociaż w ostatnich latach pojawiły się propozycje wprowadzenia takich przepisów w niektórych krajach – w tym w Indiach, które są kluczowym globalnym dostawcą antybiotyków – niewiele się w tym zakresie wydarzyło. Koalicja, która odpowiada za około jedną trzecią łańcucha dostaw produkcji antybiotyków, w ostatnich latach nakłaniała swoich członków do samoregulacji.
– Nie jesteśmy tutaj, aby powiedzieć, że wszyscy członkowie we wszystkich naszych łańcuchach dostaw spełniają dziś wszystkie aspekty normy. Ale wiemy, że poczyniliśmy ogromne postępy – powiedział Steve Brooks, członek grypy roboczej ARM.
Wdrażanie standardów i kontroli
W 2018 r. Koalicja stworzyła ramy kontroli odpadów z produkcji antybiotyków i zachęciła członków do ich przyjęcia. Wraz z British Standards Institution (BSI) obecnie formalizuje ramy tych kontroli. Raport z postępów prac w 2021 r. wykazał, że oceniono około 85% placówek należących do członków Koalicji, z których nieco ponad trzy czwarte w pełni spełniało standardy określone w standardach. Zaproponowane rozwiązania są często proste, na przykład odpady mogą być zbierane i przetwarzane oddzielnie za pomocą chemikaliów lub spalane zamiast wypuszczania do środowiska wodnego (czytaj również: Jak leki przyczyniają się do zanieczyszczenia rzek).
– To nie zmusza przemysłu do wdrażania bardzo kosztownych zmian, chyba że są one ostatecznie wymagane – powiedział Brooks.
Trudno ocenić czy uda się szeroko wdrożyć nowe standardy, przy braku konsekwencji prawnych za ich nieprzestrzeganie. Proces ten utrudni też rozdrobniony globalny łańcuch dostaw antybiotyków, w którym różne etapy produkcji są często zlecane na zewnątrz, a przemysł jest szczególnie uzależniony od Chin i Indii. Brytyjski gigant farmaceutyczny GSK, kluczowy producent antybiotyków, twierdzi, że jego własne zakłady są w pełni zgodne ze standardami produkcyjnymi i spodziewa się, że do końca 2022 r. będą je spełniały także zakłady kontrahentów.
Źródło: ŁW/Reuters










