REKLAMA
pt. 9 października 2020, 09:36

Przedsiębiorcy przeciwni „Strategii na rzecz rozwoju aptek”

Nie minęło kilka dni od podpisania przez Ministra Zdrowia i prezes NRA „Strategii dla rozwoju aptek”, a przeciwko jej treści zaprotestowały organizacje zrzeszające przedsiębiorców z rynku aptecznego i nie tylko. Wystosowali w tej sprawie list do Premiera…

Rada Przedsiębiorczości wystosowała apel do Sejmu, Senatu i Rządu o wycofanie z się z „Apteki dla Aptekarza 2.0” (fot. Shutterstock)
Organizacje apelują o podjęcie rozmów i podpisanie analogicznego porozumienia z reprezentatywnymi organizacjami pracodawców zrzeszającymi sieci apteczne (fot. Shutterstock)

Kilka dni temu Minister Zdrowia Adam Niedzielski i Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska podpisali „Strategię na rzecz rozwoju aptek”. Dokument określa 13 zagadnień dotyczących rynku aptecznego, wobec których do końca 2021 resort zdrowia ma podjąć działania. Zagadnienia te dotyczą takich kwestii jak zwiększanie niezależności farmaceutów, rozwiązanie kwestii dyżurów aptek, zmian w harmonogramie publikowania wykazów leków refundowanych czy marż na nie (czytaj również: Ministerstwo Zdrowia i NIA podpisały “Strategię na rzecz rozwoju aptek”).

Okazuje się, że tak nakreślona strategia na rzecz rozwoju aptek, nie przypadła do gustu przedsiębiorcom z rynku aptecznego. Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan, Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, zaprotestowały przeciwko dokumentowi, kierując w tej sprawie list do Premiera. Sprzeciwiają się w nim „jawnemu faworyzowaniu w działaniach Ministerstwa Zdrowia reprezentantów jednego środowiska działającego na rynku aptecznym, to jest przedstawicieli Naczelnej Rady Aptekarskiej” (czytaj więcej: Kalendarz zmian na rynku aptecznym ustalony? Oto czego można się spodziewać…).

Apelujemy o podjęcie rozmów i podpisanie analogicznego porozumienia z reprezentatywnymi organizacjami pracodawców zrzeszającymi sieci apteczne. Takie porozumienie mogłoby obejmować zobowiązania dotyczące m.in.: wypełniania przez organy regulujące rynek apteczny postanowień Konstytucji Biznesu czy zdefiniowania roli samorządu aptekarskiego – czytamy w apelu.

Protest przeciwko konkretnym założeniom

W swoim piśmie do Premiera, organizacje protestują przede wszystkim przeciwko dwóm punktom „Strategii na rzecz rozwoju aptek”. A chodzi o działania, które Minister Zdrowia miałby podjąć w celu skutecznego egzekwowania stosowania przepisów antykoncentracyjnych i zwiększenia nadzoru oraz kar za ich naruszanie.

Przedsiębiorcom nie podoba się też pomysł wprowadzenia norm zapewniających udział organów samorządu aptekarskiego w postępowaniach w sprawie udzielania, zmiany lub cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki czy hurtowni. Samorząd miałby też brać udział w postępowaniach dotyczących ustanowienia kierownika apteki (czytaj również: Samorząd aptekarski stanie się ‘superkorporacją’ regulującą rynek).

– Niestety pod pozorem walki o dobro pacjenta, korporacja aptekarska po raz kolejny podejmuje działania mające na celu walkę z konkurentami, a docelowo także całkowitego wyeliminowania ich z rynku. Widać to choćby w pierwszym z przytoczonych wyżej punktów. Wskazano w nim, że obowiązuje zakaz prowadzenia więcej niż 1% aptek w województwie. Tymczasem jak wynika z dominującej linii orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma takiego zakazu. Pokazuje to, że Minister Zdrowia został wprowadzony w błąd – tym bardziej, że Ministerstwo Zdrowia na przestrzeni ostatnich lat wydawało stanowiska, które potwierdzają brak zakazu – piszą organizacje.

Przypominają również, że samorząd aptekarski zrzesza osoby, które same prowadzą apteki lub robią to członkowie ich rodzin oraz znajomi (pełnią oni funkcję także we władzach samorządu). Niektórzy przedstawiciele samorządu aptekarskiego, sami prowadzący apteki, wprost mówią, że na rynku nie ma miejsca dla aptek prowadzonych przez przedsiębiorców, niebędących farmaceutami (czytaj również: PharmaNET do Posłów: Wesprzyjcie pacjentów, nie korporację aptekarską).

– Nie ukrywają, że podejmą wszelkie działania, by zrealizować swój cel, m. in. prowadząc nieustanna akcję oczerniania i dezinformacji. Niestety, tezy zawarte w porozumieniu wydają się to potwierdzać – czytamy w piśmie do Premiera.

NIA reprezentuje tylko część rynku?

Przedsiębiorcy przekonują, że nie oczekują szczególnych przywilejów, ale równego traktowania przez Ministerstwo Zdrowia oraz podległe mu organy.

– Podpisanie tego rodzaju porozumienia z organizacją reprezentującą jedynie część rynku, (co oznacza faktyczne pominięcie w dialogu dotyczącym kształtu i funkcjonowania rynku aptecznego) wywołało nie tylko zdziwienie, ale i zaniepokojenie. Sieci apteczne to 43 proc. rynku.Trudno nam zrozumieć sytuację,w której resort zdrowia zaprasza do dyskusji jedną połowę rynku aptecznego nie biorąc pod uwagę zupełnie stanowiska i koncepcji,które może zaproponować druga – czytamy w piśmie do Premiera.

Jego autorzy przypominają, że polscy przedsiębiorcy, niebędący farmaceutami funkcjonują w zdecydowanej większości w postaci sieci aptecznych, (tj. podmiotów prowadzących więcej niż 5 aptek). Są to głównie małe i średnie polskie firmy rodzinne–zaledwie pięć z nich posiada kapitał zagraniczny. Do zagranicznych sieci należy tylko 6,7 proc. ogólnej liczby aptek w Polsce (czytaj również: “Rządzie, nie ulegaj presji korporacji aptekarskiej” – apelują przedsiębiorcy).

– Sieci to także dobrzy podatnicy. Tylko w 2019 r. sieci apteczne zapłaciły łącznie ponad 1,27 mld zł podatków, tj. dwa razy więcej niż apteki indywidualne. Większość danin publicznych sieci apteczne ponoszą z tytułu wynagrodzeń pracowników – argumentują przedsiębiorcy.

Jeszcze jedno porozumienie…

Jednocześnie organizacje apelują o podjęcie rozmów i podpisanie analogicznego porozumienia z reprezentatywnymi organizacjami pracodawców zrzeszającymi sieci apteczne. Takie porozumienie mogłoby obejmować zobowiązania dotyczące m.in.: wypełniania przez organy regulujące rynek apteczny postanowień Konstytucji Biznesu czy zdefiniowania roli samorządu aptekarskiego.Jesteśmy również otwarci na przedstawienie szeregu gotowych rozwiązań celem eliminacji barier utrudniających życie nie tylko podmiotom prowadzącym apteki, ale i polskim pacjentom (czytaj również: Prezes ZPA PharmaNET o “aptekarskiej fabryce hejtu”).

– Apelujemy o zorganizowanie wspólnej,konstruktywnej debaty dotyczącej rynku aptecznego. Jesteśmy gotowi do dialogu i mamy do zaproponowania konkretne rozwiązania znacząco wpływające na polepszenie się statusu aptek,budżetu państwa a przede wszystkim dobrostanu pacjentów. Stoimy na stanowisku,że okrągły stół polskiego rynku aptecznego powinien być zorganizowany pod egidą Ministra Zdrowia i z udziałem wszystkich zainteresowanych stron – kończą swoje pismo przedsiębiorcy.

Źródło: ŁW/ZPA PharmaNET


Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]