REKLAMA
pon. 6 lipca 2020, 08:04

Prezes ZPA PharmaNET o „aptekarskiej fabryce hejtu”

Marcin Piskorski – prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET – w felietonie na łamach Rzeczpospolitej przekonuje, że „produkcja fake newsów i wprowadzanie w błąd decydentów i mediów to stała strategia” przedstawicieli samorządu aptekarskiego, który dąży do wyeliminowania z rynku konkurencji. Podaje przykłady takich działań…

Prezes ZPA PharmaNET apeluje do mediów oraz decydentów, aby przestali wierzyć w fake newsy powielane przez środowisko władz korporacji aptekarskiej (fot. Shutterstock)
Prezes ZPA PharmaNET apeluje do mediów oraz decydentów, aby przestali wierzyć w fake newsy powielane przez środowisko władz korporacji aptekarskiej (fot. Shutterstock)

– Apelujemy do mediów oraz decydentów, aby przestali wierzyć w fake newsy powielane przez środowisko władz korporacji aptekarskiej i wsłuchiwali się także w głos drugiej strony, która operuje na faktach i liczbach, a nie mitach i półprawdach – pisze prezes ZPA PharmaNET w felietonie na łamach Rzeczpospolitej.

Marcin Piskorski przekonuje, że niepłacenie podatków, nielegalna koncentracja, wywóz leków, monopolizacja rynku – to część z listy zarzutów, jakimi środowisko Naczelnej Rady Aptekarskiej od lat zwalcza konkurentów.

– Mimo, iż kolejne instytucje państwa potwierdzają bezzasadność tych zarzutów, aptekarska fabryka hejtu działa na pełnych obrotach. Przedsiębiorcy, zamiast rozwijać swoje apteki dla dobra pacjentów, muszą udowadniać niewinność przed sądami. Decydenci zaś, podejmują działania na podstawie nieprawdziwych przesłanek – pisze prezes ZPA PharmaNET.

Kampania hejtu samorządu aptekarskiego

Jako przykład wskazuje niedawną odpowiedź Ministerstw Finansów na interpelację poselską w sprawie niepłacenia przez sieci apteczne podatków. Jak wskazano w interpelacji: „ten problem sygnalizuje Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) oraz Naczelna Izba Aptekarska.” Zdaniem Marcina Piskorskiego resort „wypunktował” zarzuty podniesione w interpelacji: „analizy i wnioski, przeprowadzone przez Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) co do wpływów, jakie od sieci aptecznych powinny trafić w minionych latach do budżetu państwa, nie znajdują odzwierciedlenia w posiadanych przez Ministerstwo Finansów danych” (czytaj więcej: Analizy ZAPPA dotyczące podatków aptek nie znajdują odzwierciedlenia w danych).

– I co? I nic – środowisko Naczelnej Rady Aptekarskiej wciąż kolportuje fake newsy o niepłaceniu przez sieci podatków, choć wyniki raportu firmy analitycznej PEX PharmaSequence wskazują, że tylko w 2019 roku sieci apteczne wpłaciły do budżetu państwa w formie danin publicznych ponad 1,27 mld złotych, czyli dwa razy więcej niż apteki indywidualne – wskazuje prezes ZPA PharmaNET.

Piskorski twierdzi, że publikacji tego typu materiałów, szkalujących sieci apteczne za każdym razem towarzyszy kampania hejtu i oszczerstw w mediach społecznościowych. Realizowana jest ona rękami wciąż kilku, tych samych, „prominentnych działaczy samorządu aptekarskiego”, których część sama jest właścicielami aptek (lub posiadaczami aptek są członkowi ich rodzin)(czytaj więcej: Lepsza sieciowa czy indywidualna? Trwa przepychanka na rynku aptecznym…)..

Zarzuty, oskarżenia i wyjaśnienia

Prezes ZPA PharmaNET wymienia w felietonie na łamach Rzeczpospolitej też inne przykłady działań samorządu aptekarskiego, które jego zdaniem wpisują się w tę strategię. Jak chociażby publikacja danych kilkuset podmiotów oskarżanych przez Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek o łamanie zapisów „Apteki dla aptekarza”. Stawiane im zarzuty miało podważyć Ministerstwo Zdrowia, które na wniosek Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, wydało interpretację wspomnianych zapisów (czytaj więcej: Już prawie 700 aptek podejrzanych o naruszanie prawa…).

– 12 kwietnia 2019 r. Minister Zdrowia wydał takie objaśnienie, w którym wskazuje jednoznacznie, że nowo określone wymagania z art. 99 ust.4 Prawa farmaceutycznego mają zastosowanie wyłącznie do podmiotów, które wystąpiły o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki po wejściu w życie nowego przepisu, a co za tym idzie nie należy ich stosować do zezwoleń wydanych przed wejściem w życie nowelizacji, także w przypadku wniosków o zmianę takich zezwoleń. Tym samym minister zanegował oficjalnie interpretację, przy pomocy której środowiska NRA próbowały kolejny raz wyrzucić z rynku swoich konkurentów – pisze Marcin Piskorski.

Zdaniem prezesa ZPA PharmaNET teraz na celowniku samorządu aptekarskiego znaleźli się franczyzobiorcy. W ich sprawie została nawet podjęta uchwała na ostatnim Krajowym Zjeździe aptekarzy (tzw. „antysłupowa”) (czytaj więcej: Zero tolerancji dla “słupowania”. Co znalazło się w uchwale Krajowego Zjazdu Aptekarzy?).

– Stwierdza, że farmaceuta (spółka farmaceutów) nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki ogólnodostępnej, jeżeli m.in. zawarł umowę franczyzową. Oznacza to, że korporacja chce pozbawić prawa wykonywania zawodu (a więc de facto wyrzucić z rynku) swoich „nieprawomyślnych” kolegów, którzy mieli czelność związać się z dużymi, efektywnymi przedsiębiorstwami, zwiększyć efektywność biznesu i atrakcyjność oferty, wchodząc do sieci franczyzowej – pisze Marcin Piskorski.

Jak przekonuje przedsiębiorcy – farmaceuci już zwrócili się o pomoc do Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Sprawa jest w toku.

Trudna sytuacja paliwem dla hejtu?

– Produkcja fake newsów i wprowadzanie w błąd decydentów i mediów to stała strategia tego środowiska. Jej podglebiem jest chęć wyeliminowania z rynku konkurencji, poprzez działania mające na celu nową wykładnię prawa, czy wręcz kreowanie nowego – przekonuje Marcin Piskorski w felietonie na łamach Rzeczpospolitej.

Jego zdaniem paliwem, napędzającym „fabrykę hejtu” jest trudna sytuacja na rynku aptecznym.

– Można jej sprostać, wprowadzając nowoczesne narzędzia zarządzania apteką, korzystając z efektów skali, racjonalizując procesy i obniżając koszty – lub poprzez wyrzucenie z rynku konkurencji wszelkimi dostępnymi sposobami – twierdzi szef ZPA PharmaNET.

Marcin Piskorski zwraca uwagę, że to wszystko dzieje się w dniach, w których „zaatakowano kolejną z sieci” (Gemini). Mowa tutaj o stawianych jej zarzutach dotyczących naruszenia przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (czytaj również: Sieć aptek Gemini “w obliczu medialnego linczu i administracyjnych reperkusji”).

Kończąc swój felieton prezes ZPA PharmaNET apeluje do mediów oraz decydentów, aby przestali wierzyć w fake newsy powielane przez środowisko władz korporacji aptekarskiej i wsłuchiwali się także w głos drugiej strony, która operuje na faktach i liczbach, a nie mitach i półprawdach.

Źródło: ŁW/RP

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]