Z dniem 1 stycznia zupełnie zmieniły się zasady refundacji leków recepturowych. Do tej pory NFZ finansował cały koszt wykonania tego typu preparatów – niezależnie od ceny składników wykorzystanych do ich wykonania. Od Nowego Roku obowiązują jednak limity refundacji surowców. NFZ pokrywa jedynie koszt składnika do kwoty jego limitu. Jeśli ten kosztuje (cena zakupu w hurtowni) więcej niż kwota limitu, nadwyżkę pokrywa pacjent. Dopłata ta jest mu doliczana do ryczałtu, który wynosi 21,20 zł.
- Czytaj więcej: Jak wycenić lek recepturowy od 1 stycznia?
I to właśnie wysokość tej dopłaty od 1 stycznia nieprawidłowo wyliczał program KS-AOW firmy Kamsoft – najpopularniejsze oprogramowanie apteczne w Polsce. Firma poinformowała o tym apteki w komunikacie wysłanym wczoraj.
– W trakcie trwających cały czas testów nowego mechanizmu rozliczania refundacji leków recepturowych wykryliśmy sytuacje, w których nowy algorytm w sposób niewłaściwy wylicza dopłatę pacjenta ponad limit finansowania za jednostkę surowca farmaceutycznego służącego do sporządzania leku recepturowego i powiększa ja o 8%. Konsekwencją tej sytuacji jest pobranie od pacjenta wyższej dopłaty niż apteka powinna pobrać – czytamy w komunikacie.

Firma zapewnia, że niezwłocznie po wykryciu problemu, usunęła go i 11 stycznia przygotowała dla aptek aktualizację systemu. Kamsoft prosi apteki w swoim komunikacie o „jak najszybszą aktualizację systemu w celu uniknięcia realizacji kolejnych sprzedaży z niepoprawnie wyliczoną kwotą dopłaty pacjenta”.
– W związku z zaistniałą sytuacją, dotychczasowe sprzedaże leków recepturowych, realizowane od 1 stycznia 2024, należy zweryfikować pod kątem poprawności wyliczenia zapłaty pacjenta – informuje firma.
Aby to ułatwić, 12 stycznia ma pojawić się kolejna aktualizacja systemu. W ramach zestawienia refundacyjnego wskaże ona te leki recepturowe, dla których dopłata pacjenta jest niepoprawna.
Problemów jest więcej…
To nie jedyne problemy, jakie apteki mają z nowymi zasadami refundacji leków recepturowych. Od początku stycznia firma Kamsoft aktualizowała kilkukrotnie limity finansowania składników recepturowych, ze względu na interpretacyjny charakter „tłumaczenia” ich nazw. Zmiany te wynikały z pojawiających się ze strony NFZ i producentów interpretacji wykazu limitów.
– Wykaz limitów finansowania za jednostkę surowca farmaceutycznego służącego do sporządzenia leku recepturowego przygotowany przez NFZ, w tym przede wszystkim interpretacyjny charakter „tłumaczenia” nazw surowców farmaceutycznych z wykazu na rzeczywiste handlowe produktu jest, jak od wielu tygodni komunikowaliśmy, sprawą dyskusyjną i wymagającą w wielu przypadkach rozstrzygania przez producentów i NFZ – informuje firma.
Kamsoft zapewnia, że reaguje na każdą uzasadnioną i udokumentowaną interpretację, nanosząc zmiany w BLOZ. Jednocześnie firma wskazuje, że obecne zamieszanie wynika z tego, że oprogramowanie powstaje w trudnych warunkach. Zmiany zachodzą w tempie, które nie daje czasu na produkcję oprogramowania o jego rzetelne przetestowanie. Poza tym interpretacje przepisów są wydawane po ich wprowadzeniu.
– Za zaistniałą sytuację przepraszamy i deklarujemy, że dokładamy wszelkich starań, aby oprogramowanie było najwyższej jakości, jaką można zapewnić, zważywszy, że oprogramowani powstanie w niezwykle trudnych warunkach – zapewnia firma.
©MGR.FARM










