REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 7 października 2022, 08:01

Recepta farmaceutyczna na szczepionkę przeciw grypie? Minister nie widzi takiej możliwości…

W ocenie resortu zdrowia obecne przepisy nie dają farmaceutom uprawnienia do wystawiania recepty farmaceutycznej na preparaty immunologiczne (szczepionki). Aby było to możliwe konieczna jest zmiana przepisów…

Wyniki Pilotażu Przeglądów Lekowych nie przekonały Rady Przejrzystości do pozytywnego zarekomendowania opieki farmaceutycznej jako świadczenia gwarantowanego (fot. Shutterstock)
Przepis o wystawianiu recept farmaceutycznych powinien być odczytywany ściśle i nie może być interpretowany rozszerzająco (fot. Shutterstock)

Pod koniec sierpnia Związek Aptek Franczyzowych wystosował do Ministerstwa Zdrowia pismo z prośbą o jednoznaczne wskazanie czy farmaceuci mogą wystawiać recepty farmaceutyczne na szczepionki przeciwko grypie. Obecnie pacjent, który chce się zaszczepić musi posiadać receptę od lekarza na samą szczepionkę. W ocenie farmaceutów to utrudnienie, które wydłuża drogę do szczepienia i sprawia, że część pacjentów z niego rezygnuje. Możliwość wystawienia w takiej sytuacji recepty farmaceutycznej, stanowiłoby duże ułatwienie. Nie wszyscy farmaceuci są jednak przekonani, że takie działanie jest zgodne z przepisami (czytaj więcej: Recepta farmaceutyczna na szczepionkę przeciw grypie? Pismo do Ministerstwa…).

REKLAMA

– Obecnie możliwość wystawienia recepty farmaceutycznej na preparaty immunologiczne, w tym szczepionkę przeciwko grypie jest różnie interpretowana. Nie ma w tej ważnej sprawie jednej wykładni interpretacyjnej, do której wszyscy farmaceuci mogliby się zastosować, a to rodzi olbrzymią niepewność co do względów formalnych dot. podjęcia przez farmaceutę decyzji o wystawieniu recepty farmaceutycznej na szczepionkę przeciwko grypie – wskazywała organizacja w piśmie skierowanym do resortu zdrowia.

Prezes ZAF Mariusz Kisiel w rozmowie z MGR.FARM zwracał uwagę, że decyzja o wystawieniu recepty farmaceutycznej to indywidualna sprawa każdego farmaceuty w oparciu o konkretną sytuację, w jakiej znajduje się pacjent. Związek Aptek Franczyzowych w piśmie do wiceministra zdrowia przekonywał, że sytuacje, w której pacjent nie ma możliwości otrzymania recepty lekarskiej na szczepionkę przeciwko grypie należy rozpatrywać jako realne zagrożenie zdrowia pacjenta.

Szczepienie leczy w stanie „zagrożenia zdrowia”

Okazuje się, że resort zdrowia nie podziela tej opinii, o czym można przeczytać w odpowiedzi, jaką otrzymał niedawno na swoje pismo Związek Aptek Franczyzowych. Wiceminister Maciej Miłkowski stanął w nim na stanowisku, że art. 96 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo Farmaceutyczne (wystawianie recept farmaceutycznych) nie obejmuje w swoim zakresie uprawnienia do wystawiania recepty farmaceutycznej na preparaty immunologiczne (szczepionki).

Wspomniany przepis mówi, że farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu może, w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta, wystawić receptę farmaceutyczną. Zdaniem Ministra Zdrowia użycie przesłanki „zagrożenia zdrowia” w istocie limituje nie tylko okoliczności wystawienia recepty, ale także zakres produktów leczniczych możliwych do przepisania (czytaj więcej: Recepta farmaceutyczna na antykoncepcję awaryjną? To zależy…).

REKLAMA
REKLAMA

– Szczepionki zmierzają do pobudzenia naturalnej reakcji układu odpornościowego i wytworzenia pamięci immunologicznej względem danego patogenu. W rezultacie organizm ma być w stanie po pewnym czasie od zaszczepienia rozpoznać prawdziwe drobnoustroje atakujące człowieka i podjąć obronę przed nimi. Dzięki temu osoba szczepiona nabywa w sposób kontrolowany odporności przeciw konkretnym drobnoustrojom, unikając ryzyka powikłań i zagrożenia z ich strony. Działanie szczepionek sprowadza się zatem do profilaktyki chorób zakaźnych, a nie do ich bezpośredniego leczenia – uważa wiceminister.

Interpretacja rozszerzająca jest niedopuszczalna?

W ocenie Macieja Miłkowskiego przepis o wystawianiu recept farmaceutycznych powinien być odczytywany ściśle i nie może być interpretowany rozszerzająco.

– Odczytując zatem przesłankę stanu zagrożenia zdrowia, która nie została zdefiniowana na gruncie ustawy, można uznać, że jest to okoliczność, której towarzyszy pojawienie się objawów pogarszania zdrowia i w konsekwencji doprowadzenie do rozstroju zdrowia. W przypadku szczepionek ciężko zatem odczytać uzasadnienie do ich podania w sytuacji gdy już stanu zagrożenia zdrowia już wystąpi – wskazuje Miłkowski.

Innymi słowy Minister Zdrowia nie odczytuje w ramach normy wskazanej w art. 96 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo Farmaceutyczne, uprawnienia do wystawiania recept farmaceutycznych na szczepionki, a „ewentualne rozszerzenie uprawnień farmaceutów w tym zakresie wymaga ingerencji legislacyjnej”.

©MGR.FARM


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA