Łukasz Waligórski postanowił zbadać, w jakim stanie będą leki zamówione internetowo, gdy na zewnątrz panuje ponad 30°C. Zamówił preparaty w kilku aptekach i zmierzył temperaturę w otrzymanych paczkach. Wyniki były dalekie od ideału (czytaj również: Fale upałów w Polsce. Uwaga na przegrzane leki!).
Kto odpowiada za temperaturę paczki z lekami?
Jak się okazało w jednej paczce było 27°C, a w innej ponad 30°C. – Faktycznie okazało się, że w jednym z przypadków czopki, które zamówiliśmy, z substancją przeciwbólową, przyjechały rozpuszczone. Po próbie wyjęcia ich z foremki okazało się, że one wprost wypływały – mówi Łukasz Waligórski.
W paczkomatach jest jeszcze gorzej (czytaj również: 28 stopni na sali operacyjnej i „leki się rozkładają”). Tutaj temperatury często przekraczają 40°C. Jednak, jak donosi TVN, wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Apteka internetowa po prostu przyjmuje zamówienie od pacjenta, pakuje leki w zwykłe kartony i zamawia kuriera. Technik farmaceutyczny z jednej z aptek twierdzi, że leki są wysyłane tylko do 25°C. Nie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za stan leków w paczce. Zgodnie z prawem jest to apteka, ale ona podpisuje umowę z firmami kurierskimi. Z kolei kurierzy zobowiązują się do przewozu leków w temperaturze bezpiecznej, czyli poniżej 25°C. Problem polega na tym, że nikt tego nie kontroluje.
Dzisiaj dojechała paczka z piątej apteki. Ta sama firma kurierska. Temperatura na dworze 28 stopni. Paczka ma ponad 30. Czopki z paracetamolem wypływają z foremek. Czekam na odpowiedzi od firmy kurierskiej i GIF. Artykuł na początku lipca. pic.twitter.com/KDQP2ODe1V
— Łukasz Waligórski (@mgr_Waligorski) June 19, 2019
Zmiany mogą być niewidoczne
Upał sprawia, że leki rozkładają się nie tylko w samochodach kurierskich i paczkomatach, ale też w blaszanych kioskach. Częstym widokiem są lekarstwa przyklejone do szyby frontowej w kiosku (czytaj również: Temperatura w aptekach w czasie upałów). Gdy temperatura wynosi ponad 30°C, nietrudno sobie wyobrazić, co się dzieje z takimi lekami.
– Wysoka temperatura jest generalnie katalizatorem większości reakcji chemicznych rozkładu. Dlatego bardzo możliwe, że część tych zmian, które zachodzą w lekach przechowywanych w za wysokich temperaturach, po prostu nie widzimy i nie jesteśmy pewni, czy te leki są nadal bezpieczne – informuje Łukasz Waligórski. Leki uszkodzone przez wysoką temperaturę mogą na pierwszy rzut oka wyglądać tak samo, ale mogą być groźne dla zdrowia i życia.
Obszerny materiał podsumowujący efekty eksperymentu pojawi się na MGR.FARM już w przyszłym tygodniu.
Źródło: IK/fakty.tvn24.pl










