REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 4 grudnia 2019, 14:08

RPO: pacjent ma prawo zabrać głos w sprawie finansowania leczenia

lek

Zdaniem ministra zdrowia przy podejmowaniu decyzji o tym, czy sfinansować ratunkowy dostęp do leku, stroną postępowania jest tylko szpital, który wnioskuje o leczenie. Jednak Rzecznik Praw Obywatelskich stanął po stronie pacjenta. Ma on prawo zabrać głos w sprawie, ponieważ najważniejsze jest konstytucyjne prawo pacjenta do leczenia. WSA w Warszawie uwzględnił te argumenty.

Leki zawierające walproinian stosowane przez kobiety zwiększają na ryzyko wystąpienia wrodzonych wad rozwojowych u dzieci. Czy to samo powodują, gdy stosują je mężczyźni? (fot. Shutterstock)
Rzecznik zauważył, że z Konstytucji wynika prawo pacjenta do opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych (fot. Shutterstock).

Warszawski Wojewódzki Sąd Administracyjny 2 grudnia 2019 r. wydał wyrok (sygn. akt VI SA/Wa 1869/19). Uwzględnił w nim skargę RPO i uchylił zaskarżoną decyzję ministra zdrowia w przedmiocie zgody na pokrycie kosztów leku w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowej (RDTL). Wyrok jest nieprawomocny (czytaj również: RPO daje 6 wskazówek, jak zwalczyć nielegalny wywóz leków).

REKLAMA

MZ – pacjent nie ma prawa głosu

Jeśli dojdzie do uzasadnionej i wynikającej ze wskazań medycznych potrzeby zastosowania u chorego leku, który nie jest finansowany ze środków publicznych, a wykorzystano już wszystkie wskazane w takim przypadku metody leczenia, minister zdrowia może wydać zgodę na pokrycie kosztów tego leku w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowej.

Zgoda jest wydawana na wniosek szpitala mającego kontrakt z NFZ i ma formę decyzji administracyjnej. Spór dotyczył tego, czy stroną w postępowaniu w Ministerstwie Zdrowia o zasadność sfinansowania leczenia jest tylko szpital czy także pacjent, o którego zdrowie chodzi. Minister zdrowia uznał, że pacjent nie jest stroną, gdyż nie ma „interesu prawnego” (czytaj również: RPO wbrew Konstytucji w sprawie farmaceutów).

RDTL to świadczenie gwarantowane

Jednak, jak czytamy na stronie RPO, o tym, czy strona ma „interes prawny”, decydują przepisy. Ma do wtedy, jeśli w konkretnej sprawie na podstawie konkretnych przepisów wynikają dla niej konkretne, indywidualne i aktualne korzyści. Minister zdrowia wyszedł z założenia, że przy finansowaniu leku interes prawny ma tylko ten, kto za lek dostanie pieniądze, czyli szpital.

REKLAMA
REKLAMA

Rzecznik zauważył, że z Konstytucji wynika prawo pacjenta do opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Prawo to realizowane jest w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Ustawa ta kwalifikuje RDTL jako świadczenie gwarantowane, które przysługuje świadczeniobiorcy.

RPO – udział pacjenta w postępowaniu

W ocenie RPO, minister decydując o tym, czy koszt tego leku zostanie pokryty ze środków publicznych w ramach RDTL, rozstrzyga jednocześnie o możliwości realizacji uprawnienia pacjenta do świadczenia gwarantowanego w postaci RDTL. Chodzi o prawo pacjenta do pokrycia kosztów określonego leku ze środków publicznych.

W przypadku uprawomocnienia się tego wyroku minister zdrowia będzie musiał ponownie przeprowadzić postępowanie i zapewnić pacjentce możliwość czynnego udziału w nim. Pacjentka będzie mogła przedstawiać wszystkie te okoliczności, które dotyczą jej stanu zdrowia, a które mogą mieć znaczenie przy rozstrzyganiu sprawy.

Źródło: IK/rpo.gov.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA