REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 12 listopada 2021, 10:11

Singapur: osoby, które nie przyjęły szczepionki przeciwko COVID-19, same zapłacą za leczenie

Resort Zdrowia w Singapurze ogłosił, że ci obywatele, którzy zostali zakwalifikowani do otrzymania szczepionki przeciwko koronawirusowi, ale podjęli decyzję, że nie poddadzą się szczepieniu, nie będą dłużej leczeni z publicznych środków. W przypadku zachorowania na COVID-19, koszty leczenia będą musieli pokryć samodzielnie.

Poza szczepieniami ważną rolę mogą odgrywać inne czynniki takie jak przestrzeganie zasad DDM (fot. Shutterstock)
Dotychczas, w Singapurze zaszczepiono w pełni 85% kwalifikujących się do tego obywateli (fot. Shuttertock).

Dotychczas, w Singapurze zaszczepiono w pełni 85% kwalifikujących się do tego obywateli. 18% mieszkańców miało natomiast otrzymać już dawkę wzmacniającą. Pomimo tego, nastąpił tu nagły powrót pandemii – od połowy września, z powodu koronawirusa w kraju zmarło ponad 400 osób. Większość z nich nie przyjęła szczepionki przeciw COVID-19.

REKLAMA

W oświadczeniu na stronie internetowej tamtejszego Ministerstwa Zdrowia poinformowano, o czym czytamy na portalu medonet.pl:

– Obecnie osoby niezaszczepione stanowią znaczną większość tych, które potrzebują intensywnej opieki w szpitalach, i nieproporcjonalnie przyczyniają się do obciążenia zasobów naszej służby zdrowia.

Do tej pory, za leczenie osób chorych na koronawirusa, płacił rząd – jednak od 8 grudnia, sytuacja ta ma się zmienić.  Ci obywatele, którzy z własnego wyboru nie przyjmą szczepionki, w przypadku zachorowania na COVID-19, będą musieli pokryć koszty leczenia z własnej kieszeni, prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych bądź innych, dostępnych dla nich funduszy (czytaj również: Singapur: wiemy już, jaką ochronę przed zakażeniem wariantem Delta zapewniają szczepionki oparte na technologii mRNA).

Leczenie ma natomiast pozostać w pełni bezpłatne dla pacjentów, którzy się zaszczepili, a także tych, które szczepionki przyjąć nie mogą, wśród których wskazano na dzieci, które nie ukończyły jeszcze 13. roku życia oraz osoby z przeciwwskazaniami o charakterze medycznym. Rząd zobowiązał się do pokrywania tych kosztów „aż sytuacja stanie się bardziej stabilna”.

REKLAMA
REKLAMA

Z kolei w przypadku tych pacjentów, którzy zostali zaszczepione tylko jedną dawką, takie leczenie będzie bezpłatne do 31 grudnia, co umożliwi im przyjęcie na czas kolejnego zastrzyku.

Rząd ma pokrywać leczenie chorych na COVID-19 w ramach specjalnych zasad, które zostały wdrożone po to, by „uniknąć rozważań finansowych, pogłębiających niepewność i niepokój społeczeństwa, gdy COVID-19 był nową i nieznaną chorobą” .

Należy tu zaznaczyć, że system opieki zdrowotnej w Singapurze w dużej mierze oparty jest na sektorze prywatnym. Pracownicy odkładają więc część swoich zarobków na specjalnych kontach zdrowotnych – w konsekwencji, jak tłumaczył szef resortu zdrowia Ong Ye Kung, leczenie niezaszczepionych pacjentów w dalszym ciągu będzie „silnie dotowane” (zobacz także: Singapur: firma BioNTech wybuduje nową fabrykę szczepionek mRna).

– Ale musimy wysłać ten ważny sygnał, żeby się zaszczepić, jeśli ktoś jest zakwalifikowany – podkreślał Ong Ye Kung.

AM/medonet.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA