REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 23 stycznia 2020, 08:16

Słynne polskie siostry farmaceutki będą miały swój skwer w Poznaniu

Już wkrótce na mapie Poznania pojawi się skwer Filipiny i Konstancji Studzińskich. Na wtorkowej sesji Rady Miasta Poznania podjęto uchwałę o uhonorowaniu w ten sposób dwóch sióstr, które uznawane są za pierwsze dyplomowane farmaceutki na świecie. Apteka Filipiny Studzińskiej ujęta jest w Poznańskim Szlaku Kobiet na Trakcie Królewsko – Cesarskim.

Filipina Studzińska, do Poznania trafiła prawdopodobnie w 1825 roku, po otwarciu przy placu Bernardyńskim szpitala Sióstr Miłosierdzia (fot. Shutterstock)
Filipina Studzińska, do Poznania trafiła prawdopodobnie w 1825 roku, po otwarciu przy placu Bernardyńskim szpitala Sióstr Miłosierdzia (fot. Shutterstock)

Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Poznania podjęto uchwałę o uhonorowaniu sióstr Studzińskich. Radni nadali nazwę Filipiny i Konstancji Studzińskich skwerowi w rejonie ul. Krakowskiej i Strzeleckiej, w pobliżu ul. Królowej Jadwigi. Siostry Studzińskie były zakonnicami. Weszły do historii w 1824 r. jako pierwsze kobiety, które uzyskały tytuł magisterski z zakresu farmacji.

REKLAMA

Filipina (ur. 1797 w Garwolinie, zm. 1877 w Poznaniu) i Konstancja (ur. 1787 w Siemiatyczach, zm. 1853 w Warszawie) Studzińskie należały do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia (inaczej Szarytki). Obie pracowały też na rzecz swojego zgromadzenia w szpitalu św. Łazarza w Krakowie, zajmując się zielarstwem i ziołolecznictwem w szpitalnej aptece.

Farmaceutyczne emancypantki

– Przemiany ustrojowe oraz wprowadzanie ograniczeń w kwestii możliwości prowadzenia aptek, sprawiły iż obie siostry udały się na studia farmaceutyczne, w celu legalizacji dalszej praktyki aptecznej. Nastąpiło to niejako z konieczności, ponieważ przez wiele lat praktyki obie zakonnice nabyły stosowną do prowadzenia apteki wiedzę. Zmuszone przez nowe wymogi rozpoczęły naukę, lecz ze względu na zakaz wstępu kobiet w mury uczelni wyższej, naukę odbywały w trybie eksternistycznym – pisała Emilia Krupa, w artykule „Farmaceutyczne emancypantki” na łamach MGR.FARM.

Kształcenie sióstr odbywało się pod okiem profesora Józefa Sawiczewskiego, czuwającego nad uzupełnieniem edukacji Szarytek o przedmioty takie jak botanika, zoologia, mineralogia. Z powodu ograniczonego dostępu do budynków uczelni, również egzamin końcowy sióstr odbył się poza uniwersytetem, a konkretniej – w szpitalu, w którym pracowały. Po licznych staraniach 28 sierpnia 1824 roku obie siostry uzyskały tytuł magistra farmacji – pierwszy na świecie tytuł magistra farmacji przyznany kobietom. Był to ewenement na skalę światową, nawet pomimo eksternistycznego trybu kształcenia (czytaj również: Pierwsza kobieta, która otrzymała koncesję na własną aptekę w Polsce).

REKLAMA
REKLAMA

– Prawomocne zmiany w kształceniu kobiet nastąpiły dopiero 29 marca 1897 roku, kiedy to oficjalnie, drogą rozporządzenia Ministra Wyznań i Oświaty, zezwolono na przyjmowanie kobiet na studia wyższe. Jednak początkowo kobiety ciągle jeszcze nie były wpuszczane na sale wykładowe i często musiały, podobnie jak siostry Studzińskie, uczyć się eksternistycznie lub mając dostęp w ograniczonym stopniu do zajęć na uczelni – pisze Emilia Krupa.

Pierwsze farmaceutki na świecie

Historia sióstr Studzińskich była precedensem. Ustawodawstwa innych krajów dopiero w latach 60. XIX wieku zezwalały kobietom na studia farmaceutyczne, który to jako kierunek studiów zawodowych był pierwszym dozwolonym dla kobiet. Uniwersytet Jagielloński następne studentki farmacji przyjął dopiero w 1894 roku. Z 64 kandydatek zakwalifikowano trzy. Pierwsze studentki medycyny rozpoczęły naukę w 1900 roku. Pierwszy doktorat w historii polskiej farmacji uzyskała w 1939 roku Anna Peraus-Pilecka (czytaj również: 10 najwybitniejszych farmaceutów w historii).

Filipina Studzińska, do Poznania trafiła prawdopodobnie w 1825 roku, po otwarciu przy placu Bernardyńskim szpitala Sióstr Miłosierdzia. W nowoczesnej jak na owe czasy lecznicy zajęła się swoim fachem – prowadziła przyszpitalną aptekę. Szpital, jako Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego, a potocznie „szpital przy Długiej”, działa w mieście do dziś i wciąż funkcjonuje przy nim placówka farmaceutyczna. Apteka Filipiny Studzińskiej ujęta jest w Poznańskim Szlaku Kobiet na Trakcie Królewsko – Cesarskim.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA