Podczas niedawnych obrad zarządu Powiatu Szczecineckiego dyskutowano o możliwości i konieczności otwarcia całodobowej apteki przy szczecineckim szpitalu. Miałoby to rozwiązać problem braku aptek chętnych do pełnienia dyżurów w tym powiecie.
– W związku z pojawiającymi się sygnałami mieszkańców powiatu szczecineckiego dotyczącymi trudności zakupienia leków w porze nocnej i w dni wolne od pracy, Zarząd polecił prezes szczecineckiego szpitala otwarcie całodobowej, przyszpitalnej apteki – czytamy w komunikacie na stronie Powiatu.
Wszyscy członkowie Zarządu mieli zgodnie stwierdzić, że niedopuszczalnym jest, aby mieszkańcy powiatu szczecineckiego w sytuacji wymagającej natychmiastowego zapatrzenia się w niezbędne medykamenty, musieli po nie jeździć do innych miejscowości takich jak Piła czy Koszalin.
- Czytaj również: Oburzenie w Szczecinku, bo aptekarze śpią spokojnie…
Zarząd Powiatu Szczecineckiego informował podmioty prowadzące apteki ogólnodostępne o potrzebie wyznaczenia aptek do pełnienia dyżurów w porze nocnej lub dyżurów w dni wolne od pracy. Żaden z podmiotów nie wyraził zainteresowania pełnieniem dyżurów.
– W kolejnym kroku, Zarząd Powiatu Szczecineckiego wyznaczył 10 aptek do pełnienia dyżur w porze nocnej i w dni wolne od pracy. 7 podmiotów prowadzących wspomniane apteki oświadczyło, że nie spełniają warunków ustawowych, natomiast 3 podmioty nie udzieliły odpowiedzi – informuje Powiat.
Problemem mogą być przepisy…
Zapowiedzi władz powiatu mogą spotkać się ze ścianą w postaci przepisów prawa, dotyczących otwierania nowych aptek. Od 2017 roku zezwolenie na prowadzenie apteki może uzyskać jedynie farmaceuta lub spółka farmaceutów. W 2023 roku przepisy uelastyczniono umożliwiając w szczególnych przypadkach otwieranie aptek także uczelniom prowadzącym kształcenie na kierunku farmacja”. W Szczecinku takowej jednak nie ma.
– Musimy ogarnąć sprawy kadrowe, poszukać lokal i sprawdzić przepisy, które regulują uruchomienie ogólnodostępnej apteki – skomentowała prezes szczecineckiego szpitala Ewa Mikłasz.
Przyznała też, że apteka nie ruszy z dnia na dzień. Może wręcz okazać się, że apteka nie ruszy wcale, bo przy szpitalu działają już dwie inne, prywatne apteki. Tymczasem zgodnie z przepisami, nowa apteka nie może powstać w odległości mniejszej niż 500 metrów od już istniejących.
Źródło: ŁW/Szczecinek/NaszeMiasto










