REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 4 września 2023, 12:33

Szczepienia w aptekach przeciw grypie już możliwe. Czekamy na COVID-19…

Choć wrzesień zwykło się uważać, za początek sezonu szczepień przeciw grypie, w tym roku Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia najwyraźniej o tym zapomniały. Szczepionki już czekają w aptekach, a nadal brakuje podstawy prawnej, która pozwoliłaby na finansowania usługi szczepienia przeciw grypie w aptekach, ani dodatkowego wynagrodzenia za realizację usługi szczepienia w ZOZ-ach.

Ograniczenie wiekowe dla finansowania szczepień w aptekach przeciwko grypie, wywołało falę niezrozumienia wśród farmaceutów (fot. Shutterstock)
Nadal pojawia się problem z określeniem zasad na jakich farmaceuci będą mogli realizować szczepienia w aptekach (fot. Shutterstock)

Pomimo, iż sezon szczepień trwa od września do marca to największe zainteresowanie Polaków szczepieniami sezonowymi rok rocznie przypada na wrzesień. To właśnie w tym miesiącu wykonuje się ponad  połowę wszystkich szczepień przypadających na cały sezon. Wtedy to również największa część populacji myśli o tym, aby zabezpieczyć się przed wirusami, które niebawem nadejdą.

REKLAMA

W zeszłym roku na jesieni mierzyliśmy się z trójdemią, czyli bardzo wysokim wzrostem zachorowań na grypę, COVID-19 i RSV. Dlatego w tym sezonie powinniśmy być przygotowani na zwiększone zainteresowanie pacjentów profilaktyka chorób zakaźnych poprzez szczepienia. Eksperci podkreślają, że trzeba jak najszybciej udrożnić ścieżkę pacjenta do szczepień, by sezon szczepień wystartował w pełni jeszcze we wrześniu.

– Ponad połowa szczepień sezonowych w naszym kraju co roku wykonywana jest we wrześniu. Wprowadzone regulacje obowiązują w większości od 1 października. Wiele kroków jeszcze musi zostać podjęte do pełnego udrożnienia szczepień. Obawiamy się, że oznacza to, że będzie to kolejny stracony sezon pod kątem wyszczepialności w naszym kraju. Co więcej w wielu punktach dla pacjentów powinno być dostępne jednoczasowe szczepienie przeciw grypie i COVID-19, jednak w tym roku we wrześniu pacjenci nie mają możliwości zaszczepienia się przeciw koronawirusowi w aptekach – podkreśla prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.

Bezpłatne szczepionki, a co ze szczepieniami?

30 sierpnia Ministerstwo Zdrowia opublikowało listę bezpłatnych leków dla dzieci poniżej 18 r. ż i seniorów 65+. Z bezpłatnych leków nowe grupy pacjentów skorzystają od 1 września.

– Cieszymy się, że na finalnej liście, którą przedstawiło Ministerstwo Zdrowia znalazły się szczepionki, które są najprostszym sposobem wdrażania profilaktyki chorób zakaźnych. Profilaktyka szczepienna jest niezwykle istotna w zabezpieczeniu seniorów przed ciężkim przebiegiem i powikłaniami zakaźnych chorób układu oddechowego. Wpisanie szczepień na listy bezpłatnych leków dla seniorów jest dobrym krokiem na drodze do realizacji postulatów wprowadzających w Polsce ideę life course immunization, czyli dostępu do szczepień na każdym etapie naszego życia – dodaje Antczak. 

Niestety mimo wprowadzenia tych rozwiązań, nadal pojawia się problem z określeniem zasad na jakich farmaceuci będą mogli realizować szczepienia w aptekach. Teoretycznie mogą oni już szczepić pacjentów przeciw grypie, ale w ramach usług komercyjnych. Nie został określony tryb podpisywania umów z NFZ na realizację szczepień w placówkach medycznych i aptekach, przez co nie ustalona jest kwestia finansowania świadczenia. W rezultacie farmaceuta za zaszczepienie przeciw grypie może pobrać opłatę – jej wysokość to kwestia indywidualnej wyceny apteki.

– Przepisy zawarte w DNUR powinny uprawniać farmaceutów do wystawiania recept refundowanych lub znosić obowiązek posiadania recepty przez pacjenta szczepionego w aptece. Istotne jest też to, iż szczepionki przeciw grypie oraz pneumokokom znalazły się na liście bezpłatnych leków dla osób 65+ i dzieci. Aby skorzystać z przywileju bezpłatnej szczepionki, w obecnej sytuacji, pacjent będzie potrzebował recepty od lekarza, co znacząco wydłuży ścieżkę szczepienia. Konieczne jest niezwłoczne podjęcie działań, aby rozwiązać ten problem – dodaje dr n. farm. Mikołaj Konstanty, Prezes Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej.

REKLAMA
REKLAMA

Organizacja szczepień w aptekach

Ustawa o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych oraz niektórych innych ustaw wprowadza szereg rozwiązań dot. szczepień zalecanych. Przyczynią się one nie tylko do kontynuacji serwisu szczepień przeciw COVID-19 w aptekach po ustaniu stanu zagrożenia epidemicznego, ale pozwolą także na trwałe umocowanie szczepień przeciw grypie w aptekach oraz poszerzanie serwisu aptecznego o kolejne preparaty takie jak m.in. szczepienia przeciwko pneumokokom, tężcowi, błonicy czy krztuścowi, co umożliwi szerszą prewencję kolejnych chorób zakaźnych.

– Przyjęta nowelizacja ustawy refundacyjnej, wprowadziła przepisy, które pozwalają na utworzenie świadczenia szczepienia w aptece. Zmiana ta stwarza podstawy prawne dla rozwoju serwisu szczepień w aptekach poprzez zapewnienie stałego finansowania usługi oraz wprowadzenia instrumentu „obwieszczenia Ministra Zdrowia” jako aktu wykonawczego skracającego ścieżkę wprowadzania kolejnych szczepień do aptek. Formuła ta niweluje konieczność każdorazowych zmian ustawowych w przypadku woli poszerzenia programu o kolejną szczepionkę – komentuje dr farm. Mikołaj Konstanty.

Zgodnie z lipcową listą refundacyjną, wszystkie osoby powyżej 6. miesiąca życia będą mogły skorzystać z 50% refundacji na szczepionkę przeciw grypie – chyba że receptę wypisze im farmaceuta – wtedy zapłacą pełną kwotę. Takie rozwiązanie może dezorientować pacjentów i prowadzić do zamieszania w systemie.

Czego jeszcze brakuje?

Aby uprościć system dla pacjentów, jeszcze w tym sezonie szczepień, powinny zostać uchwalone dodatkowe przepisy. Konieczne jest niezwłoczne ustalenie zasad finansowania zakupu szczepionek na grypę i wydanie odpowiednich aktów urzędowych. Niezbędne jest też ogłoszenie przez Ministra Zdrowia, w drodze obwieszczenia, wykazu szczepień ochronnych, które mogą być w całości lub w części finansowane ze środków publicznych.

Kolejnym koniecznym krokiem jest zamieszczenie przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, informacji o warunkach zawierania umów z podmiotami prowadzącymi apteki na realizację w aptekach zalecanych szczepień ochronnych finansowanych ze środków publicznych, a następnie zawieranie przez NFZ umów z podmiotami prowadzącymi apteki, na podstawie złożonych przez nie wniosków.

Minister Zdrowia powinien również wydać komunikat precyzujący, że realizacja szczepienia ochronnego w aptece prowadzonej przez podmiot, który zawarł z umowę z NFZ na realizację szczepień ochronnych finansowanych ze środków publicznych, obejmuje również wystawienie recepty na refundowaną szczepionkę przez farmaceutę zatrudnionego w tej aptece.

 Źródło: ŁW/OPZCI

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA