REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 6 lipca 2021, 08:01

Szwecja: problemy aptek po piątkowym ataku hakerskim

W ubiegły piątek, doszło w Szwecji do ataku hakerskiego. Jego skutki jeszcze dziś odczuwa sieć 800 sklepów spożywczych Coop, a także apteki i szwedzka państwowa kolej.

Atak hakerski na aptekę
Z reguły, sprawcy tego typu przestępstw, mają żądać okupu za przywrócenie poprzedniego stanu (fot. Shutterstock).

W miniony piątek wieczorem, we wszystkich sklepach należących do sieci Coop, przestał działać system kas Visma Esscom, który wykorzystuje oprogramowanie amerykańskiej spółki Kaseya. Jak podaje agencja Bloomberg, to właśnie Kaseya ma być główną ofiarą ataku „ransomware” hakerów z powiązanej z Rosją grupy „REvil”. Ich celem jest blokowanie dostępu do systemu komputerowego bądź uniemożliwienie odczytu zapisanych w nim danych, zazwyczaj poprzez techniki szyfrujące. Z reguły, sprawcy tego typu przestępstw, mają żądać okupu za przywrócenie poprzedniego stanu.

REKLAMA

W związku z atakiem, sieć Coop zmuszona była w piątek zamknąć wszystkie swoje sklepy w Szwecji, ponosząc przy tym milionowe straty. Z tego też powodu, w wielu miejscowościach w sklepach należących do konkurencyjnych sieci, dochodziło do braków części towarów. Niektóre sklepy podjęły się także zakupów od sieci Coop produktów. Część placówek Coop miała natomiast rozdawać klientom artykuły spożywcze o krótkiej dacie ważności (czytaj również: Szwedzka apteka oczami polskiego farmaceuty).

Trudności z przyjmowaniem płatności mają też sieci aptek Apoteket Hjartat, stacji benzynowych St1 oraz państwowa kolej szwedzka SJ.

REKLAMA
REKLAMA

Według szwedzkiego ministra obrony, Peter’a Hultqvist, taki atak jest „bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa”. Jak podkreślał:

– W innej sytuacji polityki bezpieczeństwa autorem takich działań może być obce państwo.

AM/niezalezna.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA