REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 31 stycznia 2019, 08:36

Technik farmaceutyczny sam w aptece? Nie pierwszy taki przypadek…

Winę za nieodpowiednią liczbę farmaceutów zatrudnionych w aptece ponosi jej właściciel. Tak stwierdził Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny po tym jak przeprowadził kontrolę w jednej z aptek dwa miesiące po jej otwarciu. Okazało się, że w sobotę o godzinie 11:45 nie było w niej farmaceuty. Pracowała w niej tylko jedna techniczka farmaceutyczna…

E-Rp powinna być "dobra" od momentu wystawienia i aptece (farmaceucie) powinno „zwisać“ jaką karę dostanie lekarz za jej wystawienie (fot. Shutterstock)
Zdaniem Lubuskiego WIF technik sam w aptece, to sytuacja zagrażająca pacjentom (fot. Shutterstock)

Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny upublicznił jedną ze swoich zeszłorocznych decyzji (z 30 marca 2018 r.). Dotyczyła ona nieprzestrzegania obowiązku obecności farmaceuty w godzinach czynności apteki. Przedsiębiorca dopuścił się tym samym złamania przepisów z art. 92 ustawy Prawo farmaceutyczne (czytaj więcej: Pozostawienie w aptece samego technika uniemożliwia jej prawidłowe funkcjonowanie).

REKLAMA

Kontrola w aptece została przeprowadzona przez WIF 9 września 2017 rok (sobota). Co ciekawa apteka uzyskała zezwolenie na działalność niespełna dwa miesiące wcześniej (19 lipca 2017 r.). Kontroler wszedł do niej o godzinie 11:45 i okazało się, że nie było w niej żadnego farmaceuty. Znajdowała się w niej tylko techniczka farmaceutyczna, która wykonywała wszystkie czynności fachowe (czytaj więcej: Sprawdziliśmy gdzie WIF kontroluje apteki poza godzinami urzędowania. Te dane niepokoją…).

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wydał w tej sytuacji decyzję nakazującą przedsiębiorcy dostosowanie prowadzonej działalności do wymogów prawa. W uzasadnieniu przypomniał też, że prawo farmaceutyczne nie przewiduje w art. 92 wyjątków zwalniających podmiot od zapewnienia obsady fachowej w aptece.

– To na podmiocie prowadzących aptekę ciążą obowiązki związane z zatrudnieniem odpowiedniej ilości personelu fachowego, a kierownik apteki zgodnie art. 88 ustęp 5 ustawy Prawo farmaceutyczne został zobligowany do właściwego zarządzania podległym zespołem, co zostało sformułowane przez ustawodawcę w art. 88 ustęp 5 ustawy pkt 1 ustawy Prawo farmaceutyczne – czytamy w uzasadnieniu decyzji WIF.

REKLAMA
REKLAMA

Technik sam w aptece, to sytuacja zagrażająca pacjentom

Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w uzasadnieniu kilkukrotnie podkreślił, że to na podmiocie ciąży obowiązek zapewnienia odpowiedniej ilości personelu fachowego. Wskazał też jakie zagrożenia wynikają z nieprzestrzegania przepisów dotyczących obowiązku obecności farmaceuty w aptece.

– Działanie takie jest niezgodne z art. 92 ustawy Prawo farmaceutyczne i przyczynić się mogło nawet do zagrożenia życia i zdrowia pacjentów kontrolowanej apteki. Pozostawienie w aptece samego technika, które uprawnienia są znacznie ograniczone przez ustawę Prawo farmaceutyczne, co uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie apteki jako placówki ochrony zdrowia – pisze Lubuski WIF.

Te słowa Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego – napisane w marcu 2018 roku – brzmią niemalże proroczo, w obliczu wydarzeń, do jakich doszło niedawno w Jarocinie. Przypomnijmy, że tam techniczka farmaceutyczna, pracująca samodzielnie w aptece, pomyliła dawkę morfiny. Wydała rodzinie pacjentki lek 10-krotnie silniejszy niż przepisał lekarz. Kobieta chorująca na nowotwór zmarła kilkadziesiąt godzin później. Nie ma póki co dowodów na związek błędnie wydanego leki ze śmiercią pacjentki, jednak toczy się w tej sprawie śledztwo policji (czytaj więcej: Techniczka pomyliła dawkę morfiny. Pacjentka nie żyje…).

Źródło: ŁW/Lubuski WIF

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA