Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny upublicznił jedną ze swoich zeszłorocznych decyzji (z 30 marca 2018 r.). Dotyczyła ona nieprzestrzegania obowiązku obecności farmaceuty w godzinach czynności apteki. Przedsiębiorca dopuścił się tym samym złamania przepisów z art. 92 ustawy Prawo farmaceutyczne (czytaj więcej: Pozostawienie w aptece samego technika uniemożliwia jej prawidłowe funkcjonowanie).
Kontrola w aptece została przeprowadzona przez WIF 9 września 2017 rok (sobota). Co ciekawa apteka uzyskała zezwolenie na działalność niespełna dwa miesiące wcześniej (19 lipca 2017 r.). Kontroler wszedł do niej o godzinie 11:45 i okazało się, że nie było w niej żadnego farmaceuty. Znajdowała się w niej tylko techniczka farmaceutyczna, która wykonywała wszystkie czynności fachowe (czytaj więcej: Sprawdziliśmy gdzie WIF kontroluje apteki poza godzinami urzędowania. Te dane niepokoją…).
Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wydał w tej sytuacji decyzję nakazującą przedsiębiorcy dostosowanie prowadzonej działalności do wymogów prawa. W uzasadnieniu przypomniał też, że prawo farmaceutyczne nie przewiduje w art. 92 wyjątków zwalniających podmiot od zapewnienia obsady fachowej w aptece.
– To na podmiocie prowadzących aptekę ciążą obowiązki związane z zatrudnieniem odpowiedniej ilości personelu fachowego, a kierownik apteki zgodnie art. 88 ustęp 5 ustawy Prawo farmaceutyczne został zobligowany do właściwego zarządzania podległym zespołem, co zostało sformułowane przez ustawodawcę w art. 88 ustęp 5 ustawy pkt 1 ustawy Prawo farmaceutyczne – czytamy w uzasadnieniu decyzji WIF.
Technik sam w aptece, to sytuacja zagrażająca pacjentom
Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w uzasadnieniu kilkukrotnie podkreślił, że to na podmiocie ciąży obowiązek zapewnienia odpowiedniej ilości personelu fachowego. Wskazał też jakie zagrożenia wynikają z nieprzestrzegania przepisów dotyczących obowiązku obecności farmaceuty w aptece.
– Działanie takie jest niezgodne z art. 92 ustawy Prawo farmaceutyczne i przyczynić się mogło nawet do zagrożenia życia i zdrowia pacjentów kontrolowanej apteki. Pozostawienie w aptece samego technika, które uprawnienia są znacznie ograniczone przez ustawę Prawo farmaceutyczne, co uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie apteki jako placówki ochrony zdrowia – pisze Lubuski WIF.
Te słowa Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego – napisane w marcu 2018 roku – brzmią niemalże proroczo, w obliczu wydarzeń, do jakich doszło niedawno w Jarocinie. Przypomnijmy, że tam techniczka farmaceutyczna, pracująca samodzielnie w aptece, pomyliła dawkę morfiny. Wydała rodzinie pacjentki lek 10-krotnie silniejszy niż przepisał lekarz. Kobieta chorująca na nowotwór zmarła kilkadziesiąt godzin później. Nie ma póki co dowodów na związek błędnie wydanego leki ze śmiercią pacjentki, jednak toczy się w tej sprawie śledztwo policji (czytaj więcej: Techniczka pomyliła dawkę morfiny. Pacjentka nie żyje…).
Źródło: ŁW/Lubuski WIF










