Dzisiaj odbyła się wspólna konferencja prasowa Ministra Zdrowia i Ministra Edukacji. W jej trakcie Adam Niedzielski stwierdził, że mamy do czynienia z „początkiem końca pandemii”. Obaj ministrowie przedstawili też plan znoszenia niektórych obostrzeń w najbliższych tygodniach.
Podczas konferencji jeden z dziennikarzy zadał pytanie o program testowania na obecność SARS-CoV-2 w aptekach. Wskazał m.in. ma małą liczbę aptek, które do programu dołączyły. Szef resortu zdrowia odpowiadają na to pytanie zapowiedział zmiany, które mają ułatwić części placówek wprowadzenie takiej usługi.
– Pracujemy z Naczelną Izbą Aptekarską po to, żeby obniżyć pewne standardy czy wymogi dotyczące miejsca, w którym przeprowadzane jest testowanie. Tutaj będziemy odpowiadali na te potrzeby zarówno zmianą rozporządzenia, którego projekt już dopracowaliśmy – zapowiedział Niedzielski.
Wskazał też, że pewne wyjaśnienia zostaną przedstawione też w kolejnym komunikacie. To on ma dopuścić „ewentualną możliwość testowania na zewnątrz apteki w namiotach”. To rozwiązanie, o którym resort zdrowia miał dyskutować w ostatnim czasie ze środowiskiem farmaceutycznym (czytaj również: Ministerstwo doprecyzowuje gdzie apteki mogą testować na COVID-19).
Gdzie teraz mogą testować apteki?
Zgodnie z obecnymi wytycznymi – przekazanymi przez resort zdrowia w dwóch komunikatach – testy na obecność SARS-CoV-2 mogą odbywać się w dwóch pomieszczeniach lokalu apteki:
- w pokoju opieki farmaceutycznej – znajdującym się w izbie ekspedycyjnej tudzież w osobnym pomieszczeniu
- w pokoju administracyjno-szkoleniowym
Resort zdrowia jest zdania, że każda apteka ogólnodostępna posiada pomieszczenie będące pomieszczeniem administracyjno-szkoleniowym. Tym samym – z punktu widzenia wymagań lokalowych względem testów antygenowych w kierunku SARS-CoV-2 – każda zainteresowana apteka mogłaby je wykonywać w tym pomieszczeniu, bez konieczności działań dostosowawczych z punktu widzenia wymagań samego lokalu apteki. Wcześniej oczywiście musi wprowadzić stosowny rozdział czasowy funkcji pełnionych przez pomieszczenie administracyjno-szkoleniowe oraz po wprowadzić pisemną procedurę określającą sposób dostępu i korzystania z tego pomieszczenia, który gwarantuje pacjentom bezpieczeństwo oraz poszanowanie intymności i godności, a także niezakłócone wykonywanie czynności w innych pomieszczeniach apteki.
Bardziej elastyczne podejście
Informacje przedstawione przez Adama Niedzielskiego były spodziewane przez środowisko farmaceutów. O rozmowach Naczelnej Izby Aptekarskiej z resortem zdrowia, mówił w programie „Kwadrans z Farmacją” wiceprezes NRA – Marek Tomków. Wskazywał on, że każda apteka to osobna historia i zupełnie inny lokal. Stąd też farmaceuci mają różne pomysły na wykonywanie testów na COVID-19 – przez okienko, w namiocie przed budynkiem, w recepturze (czytaj więcej: Testy na COVID-19 w aptekach: sukces czy fiasko?).
W ocenie Tomkowa resort zdrowia powinien wydać bardziej elastyczne wytyczne w zakresie wymogów lokalowych do wykonywania testów. Dzięki temu, więcej aptek mogłoby zdecydować się na udział w programie bezpłatnego testowania na COVID-19.
No i super ❤️❤️❤️ jeszcze okienko i prawie dobrze 😊 https://t.co/TsIvP3FAT6
— Marta Trafidło 🐜🩹💊💉 (@mar_traf) February 9, 2022
©MGR.FARM










