REKLAMA
Magazyn mgr.farm

USA: Techniczka przez ponad 10 lat udawała farmaceutkę

5 sierpnia 2019 08:35

Amerykańska sieć aptek Walgreens dokonała w ostatnim czasie weryfikacji uprawnień i dyplomów wszystkich zatrudnianych przez nią farmaceutów. To konsekwencja afery związanej, z zatrudnieniem kobiety, która przez ponad 10 lat podawała się za farmaceutkę, choć w rzeczywistości była technikiem farmaceutycznym. Postawiono jej zarzut nielegalnego zrealizowania około 745 000 recept…

W środku, pacjent nie znajdzie również typowego, szerokiego wyboru asortymentu, a jedynie jego okrojoną wersję(fot. Shutterstock)
Okazało się, że Kim Thien Le nigdy nie posiadała dyplomu i prawa wykonywania zawodu farmaceuty. Z wykształcenia była technikiem farmaceutycznych (fot. Shutterstock)

Śledczy wpadli na trop kobiety już 8 sierpnia 2017 roku. Zainteresowały ich nieprawidłowości w realizacji recept z alprazolamem w jednej z aptek sieci Walgreens w Północnej Kalifornii. W trakcie kontroli stwierdzono również inne błędy, między innymi związane z realizacją recept na syrop z kodeiną. Okazało się, że leki te wydawała Kim Thien Le, zatrudniona w aptece Walgreens w San Jose jako farmaceutka.

Kiedy śledczy prześledzili przeszłość kobiety, okazało się, że numer prawa wykonywania zawodu, którym się posługiwała, należał do innej farmaceutki. Chcąc się bronić, kobieta podała im kolejny numer, ale i tym razem okazało się, że nie należał on do niej, tylko farmaceutki o podobnym nazwisku.

REKLAMA

Ostatecznie okazało się, że Kim Thien Le nigdy nie posiadała dyplomu i prawa wykonywania zawodu farmaceuty. Z wykształcenia była licencjonowanym technikiem farmaceutycznych, ale i tego zawodu nie mogła wykonywać. Licencję straciła bowiem w 2008 r.

REKLAMA

Kiedy kobiecie postawiono zarzuty podszywania się pod farmaceutę, miała stwierdzić: „Ja oraz mój syn bylibyśmy bardzo wdzięczni, jeśli moglibyście po prostu o tym zapomnieć”, oraz dodała: „Więcej nie wrócę do pracy jako farmaceuta”.

Ponad 745 000 zrealizowanych recept…

Według prokuratora generalnego Kalifornii, Le została oskarżona o podszywanie się, kradzież tożsamości, pozyskiwanie dochodu w sposób nielegalny oraz przywłaszczenie mienia na podstawie fałszywych dokumentów. Kobieta miała podszywać się pod farmaceutów od listopada 2006 r. do września 2017 r. – to ponad 10-letni okres, podczas którego zrealizowała ponad 745 000 recept, z których około 100 tysięcy dotyczyło leków opioidowych takich jak fentanyl, oksykodon, morfina i kodeina.

– Kalifornijczycy realizujący swoje recepty w okolicznych aptekach nigdy nie powinni musieć martwić się tym czy w aptece zatrudniony jest licencjonowany farmaceuta – mówił prokurator generalny Xavier Becerra.

Kobieta 26 lipca trafiła do aresztu. Rzecznik Walgreens poinformował, że Le nie pracowała dla firmy od 2017 r., oraz że sieć dokonała ponownej weryfikacji farmaceutów w całym kraju, aby upewnić się, że był to jedynie incydent. Rzecznik unikał jednak odpowiedzi na pytanie, dlaczego przez 10 lat nikt nie wykrył tej sytuacji.

REKLAMA

Oprac.: Kamil Bąk
Źródło: ABC News

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

15 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Tych azjatów zawsze trudno było policzyć i zidentyfikować. Nawet wiek jest problem określić bo często 19-latka wygląda tak samo jak 49-latka więc fałszywe dokumenty mogą sobie dopasować dowolnie. Biały człowiek nie rozróżni.
A u nas jak zwykle wolna amerykanka, technicy równo jadą z tym koksem na identyfikatorach farmaceutów, za ich przyzwoleniem, bądź nie i nie wiem czy incydent w Jarocinie cokolwiek zmieni i czegokolwiek nauczy w najbliższym czasie? Potem to już trudniej się będzie wybielić, bez względu na kolor skóry...
10 lat to szmat czasu.....aż trudno w to uwierzyć, że kamuflowanie bez konsekwencji trwało aż tyle
W latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, sporo mojej rodziny przebywało w USA. Wszystkich dziwiło bezwarunkowe poszanowanie prawa przez tamtejsze społeczeństwo. Myślę, że nikomu tam nie przyszło do głowy, że ktoś może posunąć się do takiego przekrętu. Widać migracje zmieniają obyczaje, tylko szkoda że nie na lepsze :(
Dlatego tak niegdyś uporządkowane kraje zachodu czy Skandynawii zostały skolonizowane przez dzikich. Szybko zorientowali się, że można golić frajerów.
Niestety tak właśnie jest że uczciwy tylko dostaje po tyłku.
To bardzo długi okres czasu skutecznie jej to wychodziło. Jak ona to robiła?
Ciekawe jak do tego doszli i to odkryli?
Zapewne przez przypadek odkryto przekręt ;) pani miałaby się nadal dobrze
Czasami zbieg okoliczności i nieuczciwa gra wychodzi na jaw, prędzej czy później przekręt zostaje odkryty
Szkoda że tak późno trochę to wygląda jak jakiś słaby żart.
Myślę, że pod naszym niebem też nie brakowało takich wałków. Moja szefowa opowiadała, że jej kierownik prosił jedną pracownicę o stosowne dokumenty, ale zawsze się jakoś składało, że kobieta ich nie dostarczała. Po kilku latach bezskutecznych oczekiwań, zaproponował jej transport do domu i przy okazji wgląd do papierów. Wtedy dziewczyna pękła. Okazało się, ze nie ma i nigdy nie miała uprawnień. A swego czasu SIA (przed erą RODO) ostrzegała przed pseudo magistrem, panią, która w kilku aptekach na terenie kraju posłużyła się fałszywymi dokumentami. Jak widać, są ludzie, którzy nie cofną się przed niczym w celu osiągnięcia bliżej nieokreślonych korzyści
Tysiące osób w naszym kraju, a na całym świecie to pewnie miliony pada ofiarą oszustw- finansowych, kradzieży tożsamości. Nawet na tym serwisie jest artykuł o kupowaniu aptek na "słupa". To czy tak trudno podrobić odpowiednie dokumenty? Dziś w drodze do pracy widzę typowego pana żula - szuka co tutaj zapalić w śmietniku... woła go pewien pan - Masz ze sobą dowód? Co chcieli zrobić... tego już nie wiem, ale kombinacji jest pełno. Dopiero niedawno zakazali dokumentów "kolekcjonerski" a kupić podrobione, też pewnie się da... tylko cena. Mam wrażenie, że to tylko zależy od tego jak bezczelny potrafi ktoś być i na ile zna "system" i wie jak, gdzie da się go oszukać.
Trochę to dziwne, aż trudno uwierzyć że takie sytuacje mają miejsce wręcz nieprawdopodobne

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz