REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 18 stycznia 2022, 11:18

USA: Omicron wywołuje braki kadrowe w aptekach. Część skraca godziny pracy

Dwie największe sieci aptek w USA tymczasowo zamykają bądź skracają godziny pracy niektórych aptek w weekendy. Znaczny wzrost zachorowań na COVID-19 powoduje braki kadrowe, co uniemożliwia normalną pracę placówek.

Zamykanie aptek z powodu braków kadrowych ma miejsce w całym kraju (fot. Shutterstock)
Zamykanie aptek z powodu braków kadrowych ma miejsce w całym kraju (fot. Shutterstock)

Jedna z sieci poinformowała, że ostatni wzrost zachorowań wariantem Omicron szczególnie obciąża pracę aptek w bardzo krótkim okresie: „Zdecydowana większość naszych punktów jest otwarta i działa w normalnych godzinach pracy. Jednak postępujący niedobór personelu w połączeniu z gwałtownym wzrostem przypadków COVID-19 spowodował pojedyncze przypadki, w których musieliśmy dostosować godziny pracy lub tymczasowo zamknąć apteki”.

REKLAMA

Sieć poinformowała, że podejmując decyzję o dostosowaniu godzin otwarcia aptek, dokłada wszelkich starań, aby pacjenci nie mieli problemu z wykupieniem recept, wybierając dni z „najniższym zapotrzebowaniem na recepty”. Dodała również, że ​​gdy firma czasowo zamyka aptekę, stara się kierować część swoich usług aptecznych do najbliższego otwartego punktu (czytaj również: USA: sieci Walgreens, CVS i Walmart uznane za winne pogłębiania się kryzysu opioidowego).

Z kolei druga z sieci poinformowała, że większość aptek działa w normalnych godzinach, także tych weekendowych. Rzecznik firmy zaznaczył jednak, że: „niewielka część aptek jest tymczasowo zamykana w jeden lub oba dni weekendu, aby pomóc rozwiązać poważne problemy kadrowe w obliczu gwałtownego wzrostu zachorowań, jak i niedoboru personelu, dotykającego prawie każdą branżę i firmę”.

REKLAMA
REKLAMA

Problem kadrowy obecny w całym kraju

Według Mitchela Rothholza — szefa Amerykańskiego Stowarzyszenia Farmaceutów, zamykanie aptek z powodu braków kadrowych ma miejsce w całym kraju.

Rothholz w wywiadzie dla CNN powiedział: „Jest to problem w całym systemie opieki zdrowotnej, nie tylko w farmacji. Obecnie jednak farmaceuci mają do czynienia z tym problemem stale, ze względu na zwiększone zapotrzebowanie na testy, a także szczepienia przeciw COVID.”

Źródło: abc7chicago.com / PB

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA