REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 8 lutego 2019, 16:15

W Koluszkach bojkotują dyżury aptek

Urząd Miejski w Koluszkach dostaje skargi na apteki, które nie wypełniają obowiązku świadczenia nocnych i świątecznych dyżurów. Dwie placówki ciągle uchylają się od dyżurów, więc urząd wysłał zawiadomienie w tej sprawie do Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Łodzi.

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek przygotował raport opisujący dokładny stan rynku aptek w Polsce (fot. Shutterstock)
W Koluszkach trwa spór między samorządem a właścicielem aptek w sprawie dyżurów aptek (fot. Shutterstock)

Samorząd powołał się na naruszenie uchwały Rady Powiatu Łódzkiego Wschodniego w sprawie ustalenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych, które mają swoją siedzibę na terenie powiatu. Dwie apteki wymienione w piśmie to placówki świadczące swe usługi w Koluszkach przy ul. Brzezińskiej 54 oraz przy ul. Głowackiego 20. Ich właścicielem jest ten sam przedsiębiorca (czytaj więcej: W Przeworsku też problem z aptekami w nocy).

REKLAMA

Wojna między właścicielem a urzędem

Jeśli WIF potraktuje poważnie zawiadomienie, sprawa trafi do sądu. Właściciel aptek nawet nie ukrywa, że uchwałę powiatu łamie celowo. Wyraz tego dał w sposób bardzo jawny, przyklejając na szybach aptek kartkę. Zawierała ona następującą informacją: „Decyzją właścicielską Zarządu Spółki, apteka nie prowadzi dyżurów nocnych i świątecznych”.

Kartka ta jest swego rodzaju wypowiedzeniem wojny samorządowi. Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny będzie musiał zareagować na tę prowokację. Dopóki farmaceuci kluczyli, zasłaniając się chorobami personelu, ciężko było udowodnić uporczywe łamanie obowiązku. W tym przypadku zamiary przedsiębiorcy są jednak jasne (czytaj więcej: Nowa apteka w Gorzowie nie powstanie. Co z dyżurami?).

– W przypadku uporczywego niezaspokajania przez aptekę potrzeb ludności w zakresie wydawania produktów leczniczych, tzn. udowodnienia prowadzącemu aptekę ogólnodostępną nie pełnienia w wyznaczonym przez radę powiatu terminie dyżurów w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy, wojewódzki inspektor farmaceutyczny może cofnąć przedsiębiorcy zezwolenie na prowadzenie apteki, na podstawie art. 103 ust. 2 pkt 3 ustawy –  Prawo farmaceutyczne – wyjaśnia st. insp. farm. Krzysztof Karwacki, w imieniu Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego.

REKLAMA
REKLAMA

Dyżury aptek są bezsensu?

Nie wiadomo, jaki jest powód takiego bojkotu. Możemy się jedynie domyślać, że chodzi o większy spór, jaki z samorządami prowadzą aptekarze w całej Polsce. Farmaceuci nie chcą dyżurować za darmo oraz bez wyraźnej potrzeby. Ich zdaniem prowadzenie nocnych dyżurów jest bezzasadne, ponieważ o tak późnej porze w aptekach sprzedają się w zasadzie tylko prezerwatywy i innego rodzaju produkty, które raczej nie są niezbędne.

Problemem jest także obsada dyżurów odpowiednim personelem. Samorządy argumentują to tym, że zawód aptekarza to zawód zaufania publicznego i wymaga pewnego rodzaju poświęcenia się dla dobra ogółu. Nawet jeśli chociaż jedna osoba raz na dwa tygodnie zgłosi się nocą do apteki w jak najbardziej uzasadnionej sytuacji, to warto podtrzymywać tego rodzaju dyżury aptek.

Źródło: IK/koluszki.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA