REKLAMA
pt. 8 lutego 2019, 19:37

WAŻNE: Główny Inspektor Farmaceutyczny wyjaśnia alerty z PLMVS

Dla sprawniejszego poruszania się w nowej rzeczywistości związanej z wejściem w życie obowiązku serializacji, Główny Inspektor Farmaceutyczny, przygotował przewodnik, który opisuje sposób zarządzania alertami generowanymi przez system weryfikacji autentyczności leków.

Apteki w całej Polsce sygnalizują problemy z funkcjonowaniem systemu weryfikacji autentyczności leków (fot. Shutterstock)
Stworzony przez GIF przewodnik rozważa różne przypadki i przedstawia sposób postępowania w sytuacji wystąpienia alertu (fot. Shutterstock)

Alerty to informacje generowane w momencie skanowania produktu, wskazujące, że opakowanie produktu leczniczego może nie być autentyczne. Nie oznaczają one od razu przypadku sfałszowania produktu leczniczego, gdyż powodem wystąpienia alertów mogą być kwestie techniczne (czytaj więcej: Alert fałszywie dodatni? Szykuje się zamieszanie w aptekach po 9 lutego…). Dlatego też, stworzony przez GIF przewodnik rozważa różne przypadki i przedstawia sposób postępowania w sytuacji wystąpienia alertu.

Ponadto, na stronie internetowej GIF stworzona została dodatkowa zakładka poświęcona tematyce serializacji. W zakładce „serializacja produktów leczniczych” umieszczone zostały najważniejsze informacje dotyczące europejskiego systemu weryfikacji autentyczności produktów leczniczych oraz użyteczne odnośniki do cennych informacji z punktu widzenia użytkowników systemu.

 

Do pobrania:

Źródło: ŁW/GIF

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

3 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Wg tej instrukcji przy każdym alercie nawet fałszywie dodatnim mamy wypełniać te tabelki i przesyłać je do PLMVO?
Powiem tak : to dramat i katastrofa organizacyjna ?! Tym bardziej , że soft który mi działał prawidłowo jeszcze 4.02.2019 na dziś odmawia jakiejkolwiek współpracy ? ! Nie wiem kto wymyślił te wszystkie procedury ale chyba 1 dnia w aptece nie przepracował ? Jest to awykonalne w ciągu normalnej pracy apteki?! Chyba nikt nie będzie zostawał po godzinach do 23.59 wypełniając raporty i analizując alerty ?! Po to jest system elektroniczny żeby od tych czynności odciążyć końcowego użytkownika i wszystkie alerty powinny mieć 1 z dwóch możliwych stanów : 1. wydanie dopuszczalne 2. niemożliwe ! Analiza przyczyn alertu powinna być zadaniem inspekcji a nie apteki która przecież nabywa leki legalnie w legalnie działającym hurcie ?