REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Ważny komunikat Ministerstwa Zdrowia do rozporządzenia w sprawie recept

2 lutego 202108:02

Ministerstwo Zdrowia w końcu oficjalnie odniosło się do wątpliwości, jakie w środowisku farmaceutów budzi jeden z zapisów nowego rozporządzenia w sprawie recept. Okazuje się, że jego interpretacja powinna być zupełnie inna, niż początkowo przedstawiało to nawet biuro prasowe resortu. Jak zatem apteki powinny realizować recepty dla pacjentów z uprawnieniem dodatkowym, gdy przy leku widnieje odpłatność 100% lub X?

Farmaceuci liczą, że ich argumenty przekonają Ministerstwo Zdrowia (fot. Shutterstock)
Zdaniem ministerstwa w nowym rozporządzeniu w sprawie recept wyraz „oznaczenie” odnosi się do „X” albo „100%”, a nie uprawnienia dodatkowego (fot. Shutterstock)

Chodzi o inne “oznaczenie”

Jak wyjaśnia Miłkowski, § 8 ust. 1 pkt 8 lit. c) rozporządzenia z dnia 23 grudnia 2020 r. w sprawie recept stanowi, że w przypadku gdy recepta zawiera kod uprawnień dodatkowych pacjenta, osoba wydająca wydaje produkt leczniczy, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrób medyczny za odpłatnością wynikającą z określonego przez nią uprawnienia dodatkowego pacjenta, w przypadku jeżeli kod uprawnienia dodatkowego występuje w zbiegu z oznaczeniem „X” albo „100%” dotyczącym odpłatności, osoba wydająca przyjmuje, że oznaczenia tego nie wpisano.

REKLAMA

– Ostatni fragment przytoczonego zapisu może przywodzić do wniosku, że wyraz „oznaczenie” odnosi się do „X” albo „100%”. Tymczasem intencją tego zapisu było odniesienie tego oznaczenia do kodu uprawnienia dodatkowego. Zatem zgodnie z wykładnią celowościową przepis ten należy czytać w ten sposób, że w przypadku wystąpienia takiego zbiegu przyjmuje się, że na recepcie nie występuje to oznaczenie dodatkowe a pacjent otrzymuje lek za 100% odpłatnością – wyjaśnia wiceminister.

REKLAMA

Nielogiczne intencje wystawiającego…

Minister Zdrowia wskazuje, że w przypadku, w którym intencją osoby wystawiającej receptę jest, aby recepta została zrealizowana przez pacjenta pełnopłatnie (gdyż przepisany na niej produkt leczniczy, wyrób medyczny lub środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego, choć co do zasady refundowany, to jednak przepisywany jest poza zakresem wskazań refundacyjnych), osoba taka nie powinna wpisywać kodu uprawnienia dodatkowego.

– Takie działanie (wpisanie kodu uprawnienia dodatkowego oraz oznaczenia „X”/„100%”) jest niezrozumiałe i nielogiczne, a nadto wzajemnie się wykluczające. Uprawnienie dodatkowe jest uprawnieniem do refundacji, a zatem dotyczyć może jedynie przypadku, w którym produkt leczniczy, wyrób medyczny lub środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego faktycznie przysługuje pacjentowi ze zniżką, czyli przepisywany jest w zakresie tejże refundacji, a nie poza nią. Dlatego też w przypadku ww. oznaczeń „X”/100%” wskazujących na brak prawa do refundacji z racji preskrypcji poza wskazaniem refundacyjnym, wraz z tymi oznaczeniami, nie powinny współistnieć (w odniesieniu do danego leku przepisanego na recepcie) kody uprawnień dodatkowych – pisze Maciej Miłkowski.

W jego opinii praktyki takie szkodzą pacjentowi, który w przypadku, gdy wstawienie oznaczeń „X/100%” było niezamierzonym lub błędnym działaniem, nie może skorzystać z uprawnień ustawowych i ponosi pełną odpłatność za lek. Gdyby faktycznie przysługiwała mu preferencja w tym zakresie musiałby ponownie wrócić do lekarza po nową receptę wystawioną w sposób prawidłowy, co wpływa negatywnie na działalność systemu ochrony zdrowia.

– Reasumując Minister Zdrowia wskazuje osobom uprawnionym do wystawienia recept, iż ich obowiązkiem jest prawidłowe stosowanie przepisów prawa dotyczących preskrypcji recept w tym zwrócenie uwagi na właściwe używanie oznaczeń dodatkowych tak by w praktyce nie pojawiały się recepty z wzajemnie wykluczającymi się oznaczeniami, sprawiające trudności w interpretacji takiej recepty, a w konsekwencji pozbawiające pacjenta uprawnień ustawowych do preferencyjnej odpłatności za leki – czytamy w komunikacie.

REKLAMA

©MGR.FARM


REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

no można zwariować, ciekawe co wymyślą za tydzień..... i weź tu pracuj bezstresowo...
Czy pan minister nie zna rozporządzeń i nie wie , że farmaceuta może uzupełnić na podst. stosownych dokumentów kod uprawnień dodatkowych pacjenta ? Więc po co pisać ,że niezasadne jest jeżeli lekarz wpisuje 100% lub X i kod uprawnień . Zdarzają się recepty np. gdzie lekarz nie wpisze IB my to weryfikujemy uzupełniamy i pacjent dostaje leki wg. przysługujące go mu uprawnienia. Wymyślają niepotrzebne przepisy a potem sami się w nich gubią . I po co ? Nie może być prosto i po ludzku? Np. od 01.01.2021 proszę realizować recepty z uprawnieniem ZK tak i tak a inne recepty tak i tak i wystarczy 5 zdań a nie całe elaboraty , w których się wszyscy gubią .
Brak słów.....jak rozumiesz tak realizuj....i tak NFZ zinterpretuje wszystko pod siebie....Tych przepisów to już nawet najlepsi prawnicy by nie ogarnęli....
jest taka niepisana zasada, że przepis ma być stworzony tak, żeby zawsze zostawić pole do interpretacji chociażby dla celów kontroli, ale żeby aż tak dobrze wejść w rolę i tworzyć tak różniące się zapisy?!
Czy pan minister nie mógłby nauczyć swoich kolegów pisania recept zgodnie ze swoim rozporządzeniem, skoro tak dba o dobro pacjenta