„Informujemy, że przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się przeciwko Naczelnej Izbie Aptekarskiej postępowanie, którego przedmiotem jest żądanie ochrony dóbr osobistych spółki Gemini Apps sp. z o. o. z siedzibą w Gdańsku oraz żądanie zaniechania czynów nieuczciwej konkurencji. Na wstępnym etapie postępowania Sąd uwzględnił złożony przez Spółkę wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczeń przeciwko Naczelnej Izbie Aptekarskiej. W efekcie Sąd nakazał Naczelnej Izbie Aptekarskiej powstrzymanie się od rozpowszechniania informacji dotyczących aplikacji Spółki „Recepta Gemini” i zarzucających Spółce, że aplikacja w sposób nieuprawniony pobiera dane z Systemu E-zdrowie (P1) oraz gromadzi dane o stanie zdrowia pacjentów i profiluje te dane w sposób niezgodny z prawem”
W wywiadzie udzielonym Marcelowi Zatońskiego z redakcji Pulsu Biznesu, wiceminister zdrowia opowiadał o postępach dotyczących cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. Janusz Cieszyński podsumował między innymi wpływ jaki na rozwój nowych technologii i telemedycyny miała pandemia koronawirusa (czytaj również: Nie byłoby sukcesu e-recepty bez farmaceutów).
— Narzędzia elektroniczne wprowadzone w ostatnich latach i miesiącach sprawdziły się w czasie pandemii i są masowo wykorzystywane. E-recepty, których wystawianie stało się w większości przypadków obowiązkowe na początku roku, stanowią już ponad 95 proc. wszystkich realizowanych recept. Z kwietniowego badania instytutu ARC Rynek i Opinia wynika, że Polacy nie mają żadnych trudności z ich realizacją, a 84 proc. respondentów ocenia je pozytywnie. W czasie pandemii gwałtownie wzrosło też korzystanie z teleporad w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) — mówił Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.
Samo ministerstwo wspólnie z firmą IBM stworzyło czatbota, który odpowiada na pytania pacjentów związane z koronawirusem. W ciągu trzech miesięcy odpowiedział na blisko 5 mln pytań od ponad miliona użytkowników portalu pacjent.gov.pl. Z polską firmą Infermedica ministerstwo uruchomiło narzędzie — tzw. symptom checkera — pozwalające na weryfikację tego, czy objawy wskazują na zarażenie koronawirusem. Z Microsoftem natomiast resort wdrożył system sprawozdawczości i zamawiania środków ochrony osobistej, z którego korzystają apteki, szpitale, szkoły czy np. ostatnio komisje wyborcze (czytaj również: Apteki mogą zamówić bezpłatne środki ochronne przez aplikację).
System e-recepty i aplikacja Gemini
Dziennikarz zapytał wiceministra zdrowia również o ostatnie kontrowersje, jakie wzbudziła aplikacja sieci aptek Gemini. Temat jako pierwsi opisali dziennikarze Gazety Prawnej. Wskazali oni, że Gemini poprzez swoją aplikację mogła agregować dane o e-receptach pacjentów, które przechowywano w chmurze Amazona (czytaj również: Gemini wyłącza swoją aplikację. Sprawę zbada prokuratura i policja…).
— W tej sprawie nie doszło do żadnego wycieku danych z systemu e-zdrowie, jednak twórcy aplikacji w sposób nieuprawniony, na podstawie certyfikatu jednej apteki, po uzyskaniu zgody pacjentów pobierali dane o konkretnych receptach. Tę sprawę trzeba rozwiązać systemowo. Pojawiła się już propozycja rozporządzenia, które szczegółowo określi zasady przetwarzania danych — mówi wiceminister zdrowia.
Jednocześnie podkreślił, że w szczycie epidemii wystawiano nawet 3 mln e-recept dziennie.
— E-recepty wraz z zintegrowanym systemem monitorowania obrotu produktami leczniczymi (ZSMOPL) pozwalają nam na analizę dostępności konkretnych leków i ich zamienników w aptekach oraz hurtowniach. Dodatkowo NFZ uzyskał dane, które pozwalają na walkę z polipragmazją, czyli niepożądanymi interakcjami między wieloma lekami, które przyjmuje pacjent — mówi Janusz Cieszyński.
Źródło: ŁW/Puls Biznesu










