Królewskie Towarzystwo Farmaceutyczne (RPS) przeprowadziło ankietę na grupie 2211 swoich członków jeszcze w tym miesiącu.
W oświadczeniu, w którym zwróciło się do rządu, by ten nie wprowadzał obowiązku szczepień dla pracowników NHS, RPS miało podkreślać, że „nie ma zdecydowanej większości” osób, które poparły ten pomysł, a także, że istnieje „potrzeba szerszego dialogu z przedstawicielami profesji”.
RPS wskazywało także na konsekwencje takiej decyzji, podkreślając m.in., że mogłaby ona spowodować zmniejszenie dostępu pacjentów do podstawowej i specjalistycznej opieki zdrowotnej. Co więcej, miałaby także prowadzić do potencjalnej dyskryminacji, biorąc pod uwagę, że nieufność wobec szczepień dotyczy zwłaszcza określonych grup demograficznych (zobacz też: Włochy wprowadzają obowiązkowe szczepienia pracowników ochrony zdrowia przeciw COVID-19).
– Czynnie i mocno zachęcamy wszystkich farmaceutów, by ci skorzystali z programu szczepień przeciw COVID-19 i zaszczepili się, o ile nie istnieje medyczny powód, który by to uniemożliwiał – deklarowało RPS. – Nie zgadzamy się z tym, by szczepienia przeciwko COVID-19 oraz grypie stały się obowiązkowe, ponieważ wybory, do których dociera się dzięki informacji i edukacji, przynoszą na dłuższą metę więcej korzyści niż nakazy.
Pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 miało przyjąć 92% pracowników NHS, zaś drugą – 89% z nich.










