Generalna Rada Farmaceutyczna (GPhC) oraz Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) wystosowały wspólny list do inspektorów farmaceutycznych i właścicieli aptek, w którym proszą ich o zapewnienie, że nie dochodzi do nadużyć zaufania społecznego.
W piśmie możemy przeczytać, że „niewielka mniejszość aptek próbuje wyciągnąć własne korzyści z pandemii koronawirusa poprzez narzucanie nieusprawiedliwionych, wysokich cen na podstawowe produkty, wśród których środki do dezynfekcji rąk, maseczki i paracetamol, na które wciąż utrzymuje się wysoki popyt”. Co więcej, „podczas, gdy liczba prowadzących taką działalność aptek jest mała, to jednak samo zjawisko pozostaje istotne w oczach opinii publicznej” (zobacz też: Wielka Brytania: zwiększenie roli aptek kluczem do odbudowy po kryzysie COVID-19
GPhC podkreśla, że zaangażowała się wspólnie z CMA w działanie po to, by obydwa organy mogły użyć „swoich odpowiednich ról i uprawnień w sposób komplementarny i proporcjonalny”, tak, by radzić sobie z zarzutami dotyczącymi wygórowanego narzucania cen.
Co więcej, GPhC wyjaśniła, że choć zwykle nie bierze udziału w kwestiach o naturze czysto handlowej, w której nie pojawiają się tematy związane z praktyką farmaceutyczną, to jednak tym razem chodzi o zagadnienie, które może mieć wpływ na zaufanie publiczne.
Z kolek CMA wyraża zaniepokojenie każdą narzuconą przez aptekę ceną na podstawowy produkt, która jest wyższa od tej „normalnej”, w rezultacie procentowego narzutu na cenę hurtową, jaką zapłaciła. CMA ogłosiło również rozpoczęcie śledztwa przeciwko czterem sklepom i aptekom, które podejrzewa się o nieuczciwe, nadmierne narzucania cen na środki dezynfekujące podczas epidemii COVID-19 (czytaj również: Wielka Brytania: duży spadek w sprzedaży awaryjnych środków antykoncepcyjnych)
Apteki, które doświadczają wzrost cen w wyniku nieuczciwych praktyk ze strony ich dostawców, proszone są natomiast o zgłaszanie takich incydentów do CMA za pomocą specjalnego formularza.
AM/pharmacy.biz










