REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 2 października 2020, 13:31

Wielka Brytania: PDA ostrzega farmaceutów, by ci nie przechwalali się liczbą przeprowadzanych szczepień

Pharmacists’ Defence Association (PDA) podkreśla, że część brytyjskich farmaceutów “zachowuje się nieodpowiedzialnie”, dzieląc się na mediach społecznościowych informacjami, że dokonali “całkowicie nieodpowiedniej” liczby szczepień przeciw grypie.

Wzrost ceny preparatów konkurencyjnych spowodował problemu z dostępnością do szczepionki Purethal (fot. Shutterstock)
W dokumencie PDA podkreśla się również, że to odpowiedzialni farmaceuci (RPs), a nie właściciel apteki (chyba że jest on także RP), powinni decydować o liczbie i czasie szczepień, które mogą być przeprowadzana każdego dnia w placówce(fot. Shutterstock).

W zaktualizowanych wytycznych dotyczących przeprowadzania usługi szczepienia przeciw grypie, PDA podkreśla, że otrzymuje „wczesny i powszechny feedback” od swoich członków, który „daje wiele powodów do zmartwienia”. Według organizacji, zgłaszają się do niej  pacjenci, którzy skarżą się na domniemane szkody wynikłe z błędów podczas podawania szczepień, a także farmaceuci, którzy twierdzą, że muszą szczepić pacjentów „w warunkach, które są zupełnie nie do zaakceptowania” (zobacz też: Wielka Brytania: popyt na szczepionkę przeciw grypie trzykrotnie większy niż w 2019).

REKLAMA

PDA zaznacza również, że podczas gdy wielu farmaceutów zmaga się z uczuciem wypalenia, inni „tworzą problematyczny klimat pracy, poprzez umieszczanie na mediach społecznościowych nieodpowiedzialnych komentarzy dotyczących tego, że udało im się przeprowadzić całkowicie nieodpowiednią ilość szczepień w bardzo krótkim czasie”.

Rzecznik PDA miał w rozmowie z Pharmacy Network News stwierdzić, że takie publiczne „przechwałki” mogą narażać na ryzyko i zachęcać pracodawców do tego, by zlecali oni farmaceutom przeprowadzanie takiej ilości szczepień, która może być niebezpieczna.

Niewłaściwe zachowanie pracodawców

W dokumencie PDA podkreśla się również, że to odpowiedzialni farmaceuci (RPs), a nie właściciel apteki (chyba że jest on także RP), powinni decydować o liczbie i czasie szczepień, które mogą być przeprowadzane każdego dnia w placówce. Organizacja zaznacza, że RPs muszą mieć możliwość zawieszenia bądź przearanżowania rezerwacji za pomocą scentralizowanego lub internetowego systemu, jeżeli obawiają się, że „szczepienia nie mogą być przeprowadzone w bezpieczny sposób”. Każda apteka musi również podać maksymalną ilość szczepień, która może się w niej odbyć w ciągu dnia – tak, by zachowane zostały zasady społecznego dystansu oraz dezynfekcji (czytaj również: Wielka Brytania: farmaceuta odwiedza Departament Zdrowia, by zaszczepić ministrów przeciwko grypie).

– Pracodawcom nie wolno także wskazywać odpowiedzialnym farmaceutom, by ci przekładali usługę związaną z przeprowadzaniem szczepień, nad bezpieczne dostarczanie innych świadczeń farmaceutycznych – czytamy w dokumencie. – PDA napotkała na wiele przykładów tego, że więksi pracodawcy korporacyjni mieli podkreślać, iż wydawanie leków powinno zostać odłożone na później, po to, by w pierwszej kolejności zająć się przeprowadzaniem szczepień przeciw grypie.

REKLAMA
REKLAMA

W wytycznych, ostrzega się również, że farmaceuci zatrudnieni u „większych pracodawców korporacyjnych”, muszą często stawić także czoło niewłaściwym, mającym na celu zastraszenie, zachowaniom dotyczącym targetów związanych ze szczepieniami:

– Członkowie PDA opowiadają, że niekiedy wymaga się od nich do przeprowadzenia w nadmiarze 40 szczepionek przeciwko grypie w ciągu jednego dnia, podczas gdy muszą oni jednocześnie realizować setki recept – i to bez żadnej dodatkowej pomocy, a czasami nawet w sytuacji, gdy część zwykłego personelu jest nieobecna.

PDA wzywa do reakcji w tej sprawie kierownictwo najważniejszych organizacji farmaceutycznych w państwie.

AM/pharmacymagazine.co.uk

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA