W zaktualizowanych wytycznych dotyczących przeprowadzania usługi szczepienia przeciw grypie, PDA podkreśla, że otrzymuje „wczesny i powszechny feedback” od swoich członków, który „daje wiele powodów do zmartwienia”. Według organizacji, zgłaszają się do niej pacjenci, którzy skarżą się na domniemane szkody wynikłe z błędów podczas podawania szczepień, a także farmaceuci, którzy twierdzą, że muszą szczepić pacjentów „w warunkach, które są zupełnie nie do zaakceptowania” (zobacz też: Wielka Brytania: popyt na szczepionkę przeciw grypie trzykrotnie większy niż w 2019).
PDA zaznacza również, że podczas gdy wielu farmaceutów zmaga się z uczuciem wypalenia, inni „tworzą problematyczny klimat pracy, poprzez umieszczanie na mediach społecznościowych nieodpowiedzialnych komentarzy dotyczących tego, że udało im się przeprowadzić całkowicie nieodpowiednią ilość szczepień w bardzo krótkim czasie”.
Rzecznik PDA miał w rozmowie z Pharmacy Network News stwierdzić, że takie publiczne „przechwałki” mogą narażać na ryzyko i zachęcać pracodawców do tego, by zlecali oni farmaceutom przeprowadzanie takiej ilości szczepień, która może być niebezpieczna.
Niewłaściwe zachowanie pracodawców
W dokumencie PDA podkreśla się również, że to odpowiedzialni farmaceuci (RPs), a nie właściciel apteki (chyba że jest on także RP), powinni decydować o liczbie i czasie szczepień, które mogą być przeprowadzane każdego dnia w placówce. Organizacja zaznacza, że RPs muszą mieć możliwość zawieszenia bądź przearanżowania rezerwacji za pomocą scentralizowanego lub internetowego systemu, jeżeli obawiają się, że „szczepienia nie mogą być przeprowadzone w bezpieczny sposób”. Każda apteka musi również podać maksymalną ilość szczepień, która może się w niej odbyć w ciągu dnia – tak, by zachowane zostały zasady społecznego dystansu oraz dezynfekcji (czytaj również: Wielka Brytania: farmaceuta odwiedza Departament Zdrowia, by zaszczepić ministrów przeciwko grypie).
– Pracodawcom nie wolno także wskazywać odpowiedzialnym farmaceutom, by ci przekładali usługę związaną z przeprowadzaniem szczepień, nad bezpieczne dostarczanie innych świadczeń farmaceutycznych – czytamy w dokumencie. – PDA napotkała na wiele przykładów tego, że więksi pracodawcy korporacyjni mieli podkreślać, iż wydawanie leków powinno zostać odłożone na później, po to, by w pierwszej kolejności zająć się przeprowadzaniem szczepień przeciw grypie.
W wytycznych, ostrzega się również, że farmaceuci zatrudnieni u „większych pracodawców korporacyjnych”, muszą często stawić także czoło niewłaściwym, mającym na celu zastraszenie, zachowaniom dotyczącym targetów związanych ze szczepieniami:
– Członkowie PDA opowiadają, że niekiedy wymaga się od nich do przeprowadzenia w nadmiarze 40 szczepionek przeciwko grypie w ciągu jednego dnia, podczas gdy muszą oni jednocześnie realizować setki recept – i to bez żadnej dodatkowej pomocy, a czasami nawet w sytuacji, gdy część zwykłego personelu jest nieobecna.
PDA wzywa do reakcji w tej sprawie kierownictwo najważniejszych organizacji farmaceutycznych w państwie.










