19 lipca, w tzw. „Dniu Wolności”, poluzowano w Anglii prawie wszystkie restrykcje wiążące się z koronawirusem. Z tego powodu, w 750 placówkach sieci farmaceutycznej Well uruchomiono „bezpieczne strefy”, z których mogą skorzystać osoby cierpiące na lęk społeczny.
Sieć Well, aby wyjść naprzeciw potrzebom takich pacjentów, podjęła również współpracę z byłym piłkarzem i rzecznikiem zdrowia psychicznego, Terry’m Butcher’em. Co więcej, sieć przygotowała także specjalne broszury, których zadaniem jest dostarczenie istotnych informacji osobom skarżącym się na lęk społeczny. W „bezpiecznych strefach” mogą one natomiast odpocząć od tłumu, skontaktować się ze specjalistą lub porozmawiać z rodziną bądź przyjaciółmi (czytaj również: Anglia: noszenie maseczek w aptece będzie wciąż obowiązkowe).
– Podczas gdy większość z nas czuje się bardzo podekscytowanych tym powrotem do pewnego rodzaju normalności, nie ulega jednak wątpliwości, że to ponowne mieszanie się z dużą ilością ludzi oraz zgiełk codziennego życia, może wydawać się też bardzo przytłaczające – komentował Butcher. – W przeszłości, cierpiałem na lęk w pewnych sytuacjach społecznych i wiem, jak bardzo pomocna jest możliwość spędzenia choćby odrobiny czasu w komfortowej, bezpiecznej przestrzeni. Taka chwila ciszy i może przyjacielska rozmowa naprawdę mogą wiele zmienić.
Także dyrektor operacyjny sieci Well, Louis Purchase, podkreślał znaczenie „bezpiecznych stref”.
– Dla osób, które cierpią na lęk społeczny, już sama myśl o opuszczeniu strefy komfortu, jaką stanowi ich dom, może być onieśmielająca – mówił Purchase. – Mamy nadzieję, że takie osoby będą czuły się choć trochę pewniej, opuszczając swój dom i mając jednocześnie świadomość istnienia „bezpiecznych stref” ulokowanych na głównych ulicach w miejscowościach na terenie całej Wielkiej Brytanii (zobacz także: Sieć Well zapewni bezpieczną przestrzeń ofiarom przemocy domowej).










