REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Wielka Brytania: wzrośnie wynagrodzenie aptek za przeprowadzanie szczepień przeciw COVID-19

2 grudnia 202111:30

Apteki podające szczepionki przeciwko COVID-19 otrzymają większe, równe 15 funtów, wynagrodzenie za każdy wykonany zastrzyk. Takie rozwiązanie obowiązywać ma do końca stycznia 2022 roku.

Zaniepokojony doniesieniami o pojawieniu się nowego wariantu COVID-19, Omikrona, brytyjski rząd szuka wszelkich możliwych sposobów, by przyspieszyć kampanię szczepień podtrzymujących przeciwko COVID-19 (fot. Shutterstock).
Zaniepokojony doniesieniami o pojawieniu się nowego wariantu COVID-19, Omikrona, brytyjski rząd szuka wszelkich możliwych sposobów, by przyspieszyć kampanię szczepień podtrzymujących przeciwko COVID-19 (fot. Shutterstock).

Obecnie, placówki apteczne otrzymują kwotę 12,58 funtów za każdą podaną dawkę szczepionki – nowe przepisy oznaczają więc podwyżkę w wysokości 2,42 funtów.

Walka z nowym wariantem

Zaniepokojony doniesieniami o pojawieniu się nowego wariantu COVID-19, Omikrona, brytyjski rząd szuka wszelkich możliwych sposobów, by przyspieszyć kampanię szczepień podtrzymujących przeciwko COVID-19. We wtorek, ogłosił on także, że dawka wzmacniająca ma zostać zaproponowana, do końca stycznia, wszystkim osobom, które ukończyły 18. rok życia (zobacz też: Oksford: brak dowodów, że szczepionki nie chronią przed Omikronem).

REKLAMA

NHS proponuje więc aptekom, które często nie pracują w niedziele, dodatkowe 5 funtów za każde wykonane w ten dzień szczepienie. Z kolei stawka za każdy zastrzyk wykonany w domach u szczególnie narażonych pacjentów, wzrośnie do 30 funtów.

REKLAMA

Rząd planuje także zwiększenie ilości aptek, które biorą udział w programie szczepień. Obecnie jest ich 1464, zaś Departament Zdrowia i Opieki Społecznej mówił we wtorek o „1500 lokalnych placówkach aptecznych”, które zaoferują szczepienia przeciwko COVID-19 (czytaj również: Anglia: NHS wzywa apteki do przyspieszenia tempa szczepień przeciwko COVID-19).

Wzrosnąć ma też m.in. liczba szpitalnych hubów, w których będzie można się zaszczepić.

– Od momentu, w którym kilka dni temu dowiedzieliśmy się o nowej odmianie znanej pod nazwą Omikron, nasza strategią jest zabezpieczenie sobie czasu, którego potrzebujemy, by go odpowiednio ocenić – jednocześnie robiąc wszystko, co w naszej mocy, aby skutecznie umocnić nasza obronę – mówił sekretarz zdrowia, Sajid Javid. – Naszą najlepszą bronią, by zwalczyć tego wirusa, jest zaszczepienie możliwie największej liczby osób. To dlatego zwróciłem się do Joint Committee on Vaccination and Immunisation (JCVI) z apelem o pilne rozszerzenie i przyspieszenie programu szczepień, by w ten sposób wyjść naprzeciw wariantowi Omikron.

Potrzebne wsparcie

Plany te wywołały jednak zaniepokojenie w środowisku farmaceutów, którzy obawiają się, że przyspieszenie programu szczepień podtrzymujących, może spowodować wystąpienie dodatkowej presji na apteki. 

REKLAMA

Minister Zdrowia Maria Caulfield napisała na portalu społecznościowym Twitter, że rząd ma „przyglądać się” propozycjom, zgodnie z którymi, technicy farmaceutyczni uzyskaliby uprawnienia wykonywania czynności w ramach PGDs (Patient Group Directions), wspierając w ten sposób farmaceutów.

Z kolei Leyla Hannbeck, przewodnicząca Association of Independent Multiple Pharmacies, ostrzegała, że choć apteki „mają chęć do uczestnictwa, a także infrastrukturę”, to jednak sektor potrzebuje „wsparcia ze strony rządu” w postaci finansowania oraz odpowiedniej liczby pracowników. Jednocześnie, podkreśliła ona priorytetowe znaczenie programu szczepień przeciwko grypie – w tym roku, farmaceuci mieli już ustanowić kolejny rekord w liczbie podanych zastrzyków (zobacz także: Anglia: apteki w niecałe dwa miesiące pobiły rekord liczby szczepień przeciw grypie).

Przewodniczący Królewskiego Towarzystwa Farmaceutycznego (RPS) w Anglii, Thorrun Govind, mówiła natomiast:

– Farmaceuci i zespoły apteczne pracujące w ramach systemu opieki zdrowotnej w Anglii miały od samego początku kluczowe znaczenie dla sukcesu programów szczepień przeciwko grypie i COVID-19.

Wskazała ona także, że rząd miał słusznie rozpoznać, że sektor farmaceutyczny, aby przyspieszyć tempo podawanie szczepionek podtrzymujących, potrzebuje dodatkowych środków. Mowa tu o odpowiednich dostawach szczepionek, sprawnym systemie rejestracji, a także przejrzystej komunikacji ze społeczeństwem, dotyczącej kwalifikowania się do otrzymania zastrzyku.

AM/pharmacymagazine.co.uk

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]