Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że WIF nie miał prawa dokonać zmiany w Rejestrze Aptek przed doręczeniem właścicielowi apteki decyzji o wygaśnięciu zezwolenia na jej prowadzenie. A sytuacja taka miała w przypadku sprawa, którą już opisywaliśmy na MGR.FARM. Dotyczyła ona spółki, która prowadziła jednocześnie aptekę i działalność leczniczą. Pod koniec ubiegłego roku Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Łodzi wydał decyzję stwierdzającą wygaśnięcie zezwolenia jej apteki. Jako przyczynę wskazano niepoinformowanie WIF do 1 sierpnia 2019 r. o rezygnacji przez przedsiębiorcę z prowadzenia apteki (czytaj również: GIF uchylił decyzję WIF w sprawie wygaśnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki…).
Spółka odwołała się od tej decyzji do Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który 17 czerwca 2020 roku ją uchylił. Swój udział w sprawie miał też Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Właściciel wykazał, że od 30 czerwca 2019 r. jego spółka nie prowadziła już działalności leczniczej, którą 3 czerwca przeniesiono do innej spółki. Firma przedstawiła też wydruk odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, z którego wynikało, że już 20 stycznia 2019 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników spółki uchwaliło plan jej podziału. Mimo tych dowodów Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny stwierdził w grudniu 2019 r. wygaśnięcie zezwolenia apteki.
Równoległe postępowanie przed WSA
Okazuje się, że równolegle do postępowania odwoławczego przed Głównym Inspektorem Farmaceutyczny, toczyło się również postępowanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Dotyczyły ono dokonania przez WIF w Łodzi zmian w Rejestrze Aptek jeszcze przed doręczeniem decyzji właścicielowi apteki (czytaj również: Decyzja GIF może dać nadzieję przedsiębiorcom tracącym zezwolenia na apteki).
Z akt sprawy wynika, że WIF decyzję stwierdzającą wygaśnięcie zezwolenia wydał 4 grudnia 2019 roku. Następnie już 14 grudnia dokonał skreślenia zezwolenia z Rejestru Aptek – czyli 10 dni po wydaniu decyzji, a 6 dni przed jej doręczeniem. Zdaniem właściciela apteki WIF zrobił to bez podstawy prawnej, w rezultacie wniósł skargę do WSA.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie. I to pomimo faktu, że prawa stała się już nieaktualna, bo 17 czerwca 2020 r. GIF uchylił decyzję WIF i apteka na nowo pojawiła się w Rejestrze Aptek. Uznał bowiem, że mimo uchylenia decyzji z 4 grudnia 2019r. „zaskarżona czynność przez okres ponad sześciu miesięcy wywoływała skutki prawne niekorzystne dla strony skarżącej. W związku z czym, w przekonaniu sądu, uzasadnione było rozpoznanie skargi i ocena legalności zaskarżonej czynności a nie umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego”.
– W przekonaniu sądu w sytuacji gdy decyzja z 4 grudnia 2019r. o wygaśnięciu zezwolenia nie była ostateczna gdyż spółka złożyła od niej odwołanie, to w oparciu o nią nie można było dokonać zmian w rejestrze aptek. Zaznaczyć należy, że organ administracji dokonał takiej zmiany w dniu 14 grudnia 2019r. podczas gdy decyzję o wygaśnięciu zezwolenia doręczono spółce w dniu 16 grudnia 2019r. Oznacza to, że Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny dokonał zmiany w rejestrze aptek jeszcze przed wprowadzeniem decyzji z 4 grudnia 2019r. do obrotu prawnego co jest rzeczą niedopuszczalną – uznał WSA.
Działanie WIF było naruszeniem prawa
Sąd zwrócił uwagę, że w myśl art.130 § 1 i 2 K.p.a. przed upływem terminu do wniesienia odwołania decyzja nie ulega wykonaniu. Zaś wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji. W sytuacji gdy spółka złożyła w wymaganym terminie odwołanie od decyzji z 4 grudnia 2019 r. to WIF nie miał podstaw do wykonania tej decyzji, a takim wykonaniem było dokonanie zmian w rejestrze aptek.
– W ocenie sądu dokonacie zmian w rejestrze aptek na podstawie nieostatecznej decyzji z 4 grudnia 2019r. stanowi naruszenie art.6,8,130 § 1 i 2 K.p.a. – czytamy w uzasadnieniu wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że w rejestrze aptek winny być dokonywane zmiany dotyczące wygaśnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki co wynika z treści art.107 ust.2 pkt 7 i ust.4 p.f. lecz zmiany takie muszą wynikać z ostatecznej decyzji administracyjnej. W tej sprawie natomiast organ administracji dokonał takich zmian na podstawie nieostatecznej decyzji z 4 grudnia 2019 r. czyli w sposób niezgodny z prawem.
Od Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Łodzi zasądzono na rzecz właściciela apteki kwotę 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sygn. akt III SA/Łd 45/20
©MGR.FARM










