Badanie Kanadyjczyków pojawiło się na łamach „European Journal of Endocrinology”. Już wcześniej naukowcy podejrzewali, że niski poziom witaminy D ma związek z większym ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2. Jednak następne badania nie wskazywały, by dodatkowa suplementacja poprawiała metabolizm u chorych na cukrzycę (czytaj również: Fakty i mity o cukrzycy).
Lepiej przygotowane badania
Autorzy najnowszych badań uznali jednak, że te badania nie zostały dobrze przeprowadzone (czytaj również: Maksymalna dzienna dawka witaminy D to 2000 IU). Uczestniczyło w nich niewiele osób, brano pod uwagę osoby z prawidłowym poziomem witaminy D lub chorujące od dawna. Zatem doktor Claudia Gagnon z kanadyjskiego Universite Laval postanowiła sprawdzić, czy suplementacja witaminą D może pomóc osobom, u których dopiero zdiagnozowano chorobę, a szczególnie cierpiącym na niedobory witaminy D.
Doktor Gagnon wraz z kolegami zaangażowali do badań takie właśnie osoby. Dokonali u nich pomiarów funkcjonowania insuliny i metabolizmu glukozy przed i po pół roku suplementacji wysokimi dawkami witaminy D. Podawane dawki były od 5 do 10 razy wyższe niż rekomendowane.
Lepszy metabolizm glukozy
Na początku badań jedynie 46% ich uczestników miało niedobory witaminy D (czytaj również: Witamina D redukuje ryzyko ataku astmy). Po 6 miesiącach okazało się, że u takich osób znacznie poprawiło się działanie insuliny. – Nie wiemy, dlaczego po suplementacji wysokimi dawkami witaminy D zaobserwowaliśmy poprawę metabolizmu glukozy, podczas gdy autorzy innych badań jej nie obserwowali. Być może przyczyną jest fakt, że u osób długo chorujących trudno jest zaobserwować zmiany metabolizmu lub też do ich wystąpienia potrzebna jest długotrwała terapia – zastanawia się Gagnon.
Uczona uważa, że potrzebne są kolejne badania kliniczne. Pozwolą one sprawdzić, czy cechy osobnicze mogą wpływać na indywidualną reakcję na suplementację witaminą D oraz czy korzystny wpływ suplementacji na metabolizm glukozy utrzymuje się dłużej.
Źródło: IK/kopalniawiedzy.pl










