Czas pandemii to niełatwy czas zarówno dla pacjentów, jak i aptek. Miasto musi zapewnić mieszkańcom swobodny dostęp do leków (czytaj również: Włocławek wreszcie z nocną apteką, ale tylko w weekendy). Apteki natomiast mają problemy kadrowe spowodowane epidemią i nie chcą świadczyć dyżurów, tak jak apteka Alba przy ul. Wiejskiej we Włocławku.
Miasto podjęło kroki
Podczas sesji Rady Miasta Włocławka Elżbieta Dynarska, dyrektor wydziału polityki społecznej i zdrowia publicznego przyznała, że miasto nie może nakazać aptece sprawowania całodobowych dyżurów. Jednak w tej sytuacji podjęto rozmowy ze wszystkimi czynnymi aptekami we Włocławku (czytaj też: Włocławek bez apteki całodobowej. Pozostałe nie są przygotowane do dyżurów…).
– Prowadzenie apteki podlega ogólnym zasadom prowadzenia działalności gospodarczej i tym samym to podmiot prowadzący aptekę decyduje o jej lokalizacji oraz godzinach pracy. Należy jednak zaznaczyć, że swoboda ta podlega ograniczeniom wynikającym z art. 94 ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Realizacja celu wskazanego w wyżej wymienionym przepisie ustawodawca nałożył na rady powiatu poprzez obowiązek wydania uchwały dotyczącej czasu pracy aptek. Zadaniem apteki jest zapewnienie dostępu do produktów leczniczych oraz innych preparatów, a także wyrobów medycznych. Dostąp ten powinien być nieprzerwany. W tym celu ustawodawca wprowadził przepisy gwarantujące konieczność wykonywania na terenie danego powiatu całodobowej obsługi farmaceutycznej – czytamy w uzasadnieniu uchwały w sprawie określenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych na terenie miasta Włocławek.
Rozmowy te przyniosły pozytywny skutek. Od 1 października dyżury całodobowe będzie pełniła apteka Dbam o Zdrowie przy pl. Wolności.
Źródło: IK/wloclawek.naszemiasto.pl










