REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Wracają dostawy środków ochrony indywidualnej do aptek. Bez rękawiczek…

pt. 13 listopada 2020, 08:02

Ministerstwo Zdrowia potwierdza informację o wznowieniu wysyłki pakietów środków ochrony indywidualnej do aptek. W najbliższym czasie trafią one do 9372 aptek. W zestawach nie będzie jednak już rękawiczek…

Obowiązek stosowania maseczki w transporcie publicznym oraz wewnątrz budynków publicznych został już wcześniej wprowadzony na terenie całego kraju (fot. Shutterstock).
Do aptek wkrótce mają trafiać bezpłatne środki ochrony indywidualnej z Ministerstwa Zdrowia (fot. Shutterstock)

Wkrótce do aptek ponownie zaczną trafiać środki ochrony indywidualnej, wysyłane bezpłatnie przez Ministerstwo Zdrowia. Informację o wznowieniu dostaw przekazał jako pierwszy na Twitterze wiceprezes NRA, Marek Tomków. Potwierdził ją zapytany  o to przez nas resort zdrowia.

– Wznowiliśmy wysyłkę pakietów – bez rękawiczek w uzgodnieniu z Naczelną Radą Aptekarską – i planujemy sukcesywną realizację pakietów maseczek i płynów do dezynfekcji. Realizujemy złożone zamówienia. Do tej pory 9372 aptek je złożyło – poinformowała nas Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska, w imieniu Rzecznika Prasowego MZ.

REKLAMA

REKLAMA

Zamówienia składane przez platformę…

Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia Ministerstwo Zdrowia uruchomiło aplikację pod adresem soi.mz.gov.pl umożliwiającą złożenie zamówienia na bezpłatne środki ochrony indywidualnej do apteki. Miała ona powstać przy współpracy resortu, Naczelnej Izby Aptekarskiej i firmy Microsoft (czytaj również: Apteki mogą zamówić bezpłatne środki ochronne przez aplikację).

Pracownicy aptek zgłaszając przez platformę odpowiednie zapotrzebowanie, otrzymywali bezpłatnie pakiety zawierające rękawiczki, maseczki i środki do dezynfekcji. Pierwszego dnia po jej uruchomieniu, apteki złożyły ponad 4500 takich zapotrzebowań (czytaj również: Do aptek trafiają kolejne zestawy środków ochronnych z Ministerstwa Zdrowia).

Początkowo były one realizowane niemal błyskawicznie, jednak już w lipcu zaczęły pojawiać się problemy. Aptekarze informowali – również naszą redakcję – że zamówione środki nie dojeżdżają. Zapytaliśmy wtedy resort zdrowia jakie są przyczyny problemów z dostawami (czytaj również: Kolejna partia środków ochrony osobistej trafi do aptek).

– W imieniu Rzecznika Prasowego informuję, że zamówienia składane przez apteki realizowane są w miarę dostępności odpowiednich środków oraz zgodnie z kolejnością zgłoszeń – odpowiedział wtedy Jarosław Rybarczyk Główny specjalista Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

REKLAMA

Przedsiębiorcy powinni sami zadbać  o pracowników?

We wrześniu po sygnałach aptekarzy dotyczących problemów z realizacją ich zapotrzebowań na środki ochrony indywidualnej, ponownie zapytaliśmy o sprawę resort zdrowia. Odpowiedź jaką otrzymaliśmy z pewnością nie ucieszy aptekarzy.

– Środki ochrony indywidualnej (ŚOI) pozostające do dyspozycji Ministra Zdrowia, są udostępniane w oparciu o analizę potrzeb w skali kraju, uwzględniającą ryzyko kontaktu z patogenem i wystąpienia ogniska epidemicznego, jednocześnie ściśle przestrzegając zasad optymalnego zarządzania zapasami. W celu racjonalnego wykorzystania ŚOI, gromadzonych w składnicach Agencji Rezerw Materiałowych, są one w pierwszej kolejności kierowane do podmiotów o największym zapotrzebowaniu, w których zużycia ŚOI nie można ograniczyć bez uszczerbku dla ochrony pracowników medycznych i innych osób narażonych na kontakt z wirusem wywołującym COVID-19 – informowała nas Justyna Maletka z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Resort zdrowia podkreślał, ze udostępniany asortyment jest jedynie dodatkowym wsparciem. Podmioty zawsze są zobowiązane do pozyskiwania zabezpieczenia we własnym zakresie.

– Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za zabezpieczenie zatrudnianego personelu w środki ochrony indywidualnej są odpowiedzialni pracodawcy. Obecnie możliwości zaopatrzenia podmiotów w środki ochrony indywidualnej, niezbędne do zapobiegania zakażeniom wirusem SARS-CoV-2, są coraz większe. A zwiększająca się liczba producentów, importerów i dystrybutorów na krajowym rynku jest w stanie odpowiedzieć na zgłaszane zapotrzebowanie większości podmiotów – czytaliśmy w odpowiedzi resortu zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia wskazywało wtedy, że aptekarze powinni podejmować wszelkie działania w celu pozyskania środków ochronnych we własnym zakresie. Natomiast wsparcie z poziomu centralnego (jeżeli będzie możliwość jego udzielenia) należy traktować jako ewentualne uzupełnienie zaopatrzenia podmiotu.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

8 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Mnie taka rzecz interesuje. Jeśli ktoś myje ręce często to unika maksymalnie kontaktu z wirusem. Jeśli ktoś pracuje w rękawiczkach to na pewno często ich nie zmienia. I dotyka nimi, brudnymi, wszystko dookoła. Czy nie jest tak że na nich będzie więcej zarazków niż jak byśmy myli ręce.
Ale za to jaka nawilzona skóra dłoni... ;) ale faktycznie coś w tym jest co piszesz. Nie mając rękawiczek ja przynajmniej myje ręce kilka razy będąc w pracy. A dodatek dotykam tyle samo rzeczy co i w rękawiczkach. Ps. Ciekawe czy złożone kilka miesięcy zamówienia na maseczki będą brane pod uwagę czy trzeba złożyć nowe?
Rękawiczki tez można dezynfekować nie niszcząc przy tym skory rak.
Jasne że tak ale czy ludzie to robią? Wydaje mi się że fakt że mają na sobie rękawiczki powoduje, że czują się na tyle bezpieczni że tego nie robią właśnie.
Nie wiem czy wszyscy ale czesto widzę jak jednak dezynfekuja.
jak widzę rękawiczki niektórych pacjentów, to na bank nosza je od kilku miesięcy - te same. Czarne, brudne, dziurawe... ale co - rękawiczka jest? Jest!
Gorzej jak białe czy niebieskie maseczki wyglądają jak czarne ;)
Ja mam wrażenie, że kiedy masz rękawiczki to podświadomie rzadziej dotykasz ust. Co nie zmienia faktu, że akurat wirus Sars-CoV-2 w ten sposób się nie rozprzestrzenia.