REKLAMA
pon. 2 marca 2020, 09:13

Wzrost zainteresowania Arechinem w aptekach w związku z COVID-19

W ubiegłym tygodniu w mediach pojawiła się informacja o możliwej skuteczności chlorochiny w leczeniu choroby COVID-19 wywołanej koronawirusem SARS-Cov-2. W Polsce lek ten dostępny jest pod nazwą handlową Arechin. Dane wskazują, że w ostatnich dniach wzrosło zainteresowanie nim i sprzedaż w aptekach.

Firma Adamed 21 października 2020 złożyła do URPL o usunięcie wskazania Arechinu w leczeniu wspomagającym COVID-19 (fot. MGR.FARM)
W ostatnich kilku dniach niemal pięciokrotnie wzrosła sprzedaż Arechinu w aptekach podłączonych do systemu GdziePoLek (fot. MGR.FARM)

Chlorochina to lek stosowany przede wszystkim w leczeniu i profilaktyce malarii oraz reumatoidalnego zapalenia stawów. Chińscy naukowcy mieli przeprowadzić badania kliniczne nad jego skutecznością w leczeniu choroby COVID-19 wywołanej koronawirusem SARS-Cov-2.

– W wieloośrodkowych badaniach klinicznych w Chinach wykazano, że fosforan chlorochiny, stary lek stosowany w leczeniu malarii, ma widoczną skuteczność i akceptowalne bezpieczeństwo przeciwko zapaleniu płuc związanemu z COVID-19. Zaleca się włączenie tego leku do następnej wersji wytycznych dotyczących zapobiegania, diagnozowania i leczenia zapalenia płuc spowodowanych przez COVID-19 wydanych przez Narodową Komisję Zdrowia Chińskiej Republiki Ludowej w leczeniu zakażenia COVID-19 w większych populacji w przyszłości – czytamy w abstrakcie badania umieszczonego w bazie PubMed [1].

Informację na ten temat powieliły media na całym świecie. Jak informuje serwis „Clinical Trials Arena”, zastępca szefa China National Center for Biotechnology Development Sun Yanrong miał powiedzieć, że chlorochinę wybrano do testów po kilku rundach badań przesiewowych tysięcy istniejących leków. Xinhua (państwowa agencja prasowa Chińskiej Republiki Ludowej i najważniejsza w Chinach instytucja zajmująca się zbieraniem i obróbką informacji prasowych) poinformowało, że lek przechodzi badania kliniczne w ponad dziesięciu szpitalach w Pekinie, w prowincji Guangdong i prowincji Hunan [2].

Wstępne wyniki badań leku wykazały „pewien efekt leczniczy” przy „dość dobrej skuteczności”. Według Sun pacjenci leczeni chlorochiną wykazywali szybszy spadek gorączki i wymagali krótszego czasu do wyzdrowienia w porównaniu do grup równoległych. Chlorochina jak dotąd nie wykazała wyraźnych poważnych działań niepożądanych u ponad 100 uczestników badań (czytaj więcej: Aptekarze odradzają zakup leków na zapas „na wypadek koronawirusa”).

China Daily, szef Narodowego Centrum Rozwoju Biotechnologii w Chinach, Zhang Xinmin, powiedział, że chlorochina jest jednym z trzech leków o obiecującym profilu przeciwko nowemu koronawirusowi. Pozostałe dwa leki to fawipirawir i remediwir.

Arechin – podstawowe informacje

Chlorochina jest zasadą. Jej zastosowanie w profilaktyce i leczeniu malarii opiera się na podwyższeniu pH w organizmach pierwotniaków. Obserwowano ponadto korzystny efekt leczniczy u 60–70% leczonych z powodu gośćca przewlekłego postępującego oraz u niektórych osób leczonych z powodu zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa. Chlorochinę można wykorzystywać również w dermatologii i reumatologii jako środek przeciwzapalny w kolagenozach i chorobach przebiegających z nadwrażliwością na światło [3].

Mechanizm działania leku w tych chorobach nie jest do końca poznany, prawdopodobnie polega na hamowaniu fosfolipazy A2, działaniu na lizosomy, hamowaniu fagocytozy, hamowaniu syntezy nadtlenków, zwiększeniu wewnątrzkomórkowego pH w wodniczkach, co prowadzi do zmniejszenia pobudzenia limfocytów CD4, hamowaniu uwalniania cytokin z monocytów, hamowaniu produkcji przeciwciał.

Lek kumuluje się w wątrobie. Dlatego należy go stosować ostrożnie u pacjentów z zaburzeniami czynności wątroby (zwłaszcza w przebiegu ostrego, poalkoholowego uszkodzenia wątroby) lub nerek, u osób z chorobą alkoholową. Należy unikać stosowania chlorochiny u osób z zaburzeniami czynności siatkówki (z wyjątkiem ostrej fazy zimnicy), u pacjentów z zaburzeniami w obrazie krwi, a także u pacjentów z niedoborem dehydrogenazy glukozo-6-fosforanowej (niedokrwistość hemolityczna, fawizm) oraz w ciężkich zaburzeniach żołądka i jelit. Nie jest zalecane specjalne dawkowanie u pacjentów w podeszłym wieku, ale może być celowe monitorowanie stanu zdrowia pacjenta w celu ustalenia optymalnej dawki leczniczej.

Chlorochina może zaostrzyć przebieg łuszczycy, porfirii, miastenii. Podczas dłuższego stosowania należy okresowo co 3 miesiące przeprowadzać pełne badanie okulistyczne (badanie ostrości wzroku, dna oka, pola widzenia, ocena siatkówki, rogówki) z uwagi na ryzyko retinopatii. Jeżeli stwierdza się nieprawidłowości, należy natychmiast przerwać leczenie i obserwować pacjenta, gdyż zmiany chorobowe mogą postępować nawet po zaprzestaniu terapii. Podczas przewlekłego leczenia dużymi dawkami chlorochiny obserwowano nieodwracalną retinopatię [4].

Wzrost zainteresowania Arechinem

Jak poinformował serwis GdziePoLek.pl, w ostatnich kilku dniach niemal pięciokrotnie wzrosła sprzedaż Arechinu w aptekach podłączonych do tego systemu. Jednocześnie trzydziestokrotnie wzrosła też liczba wyświetleń portalu w związku z hasłem „arechin”.

Redakcja łączy ten fakt bezpośrednio z doniesieniami prasowymi dotyczącymi skuteczności chlorchiny w leczniu COVID-19. O zwiększonym zainteresowaniu Arechinem piszą również w mediach społecznościowych farmaceuci (czytaj również: WAŻNE: Plakat dla aptek na temat postępowania w przypadku koronawirusa).


Źródła:

  1. PubMed/
  2. clinicaltrialsarena.com
  3. https://indeks.mp.pl/leki/desc.php?id=165
  4. http://leki.urpl.gov.pl/files/38_Arechin.pdf

 

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Faktycznie miałam okazję pisać o chlorochinie, obok remdesiviru i favipiraviru jako leku potencjalnie obiecującego przy SARS-CoV-2, na fanpage mojej Izby. Ten człowiek znalazł mój wpis na facebooku i dlatego się skontaktował. Miałam w planie tekst o obecnie prowadzonych badaniach ale ważniejszy jest poradnik dla aptek , którego tłumaczeniem się zajęłam. Ma kilkadziesiąt stron i chciałabym go skończyć za maksymalnie 2 dni. To będzie mieć większy pożytek.
A nikt jakoś nie zadaje pytań, skąd pacjenci mają recepty na zupełnie im niepotrzebne leki?
Przecież to nie jest problem dla wielu pacjentów.
Przyznam, ze nie miałam w ostatnim czasie ani jednego zapytania o ten lek.
Ludowa medycyna - profilaktycznie na wirusy stosuj propolis (produkt pszczeli). Roztwór 70% wytworzony na spirytusie rektyfikowanym.
To fakt - zapytań o Arechin nie brakuje, za to jego już tak. Podobno może mieć też skuteczność w zapobieganiu zakażeniu - stosując 2 tabletki/na tydzień