W rozmowie z Bizblog.pl Marcin Wiśniewski – prezes Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek – przyznaje, że w apteka zrzeszonych w jego organizacji nastąpił wyraźny wzrost zainteresowania preparatami na objawy grypy, także materiałami ochronnymi. Informacji tych nie jest jednak w stanie potwierdzić Główny Inspektor Farmaceutyczny.
– W kompetencjach Głównego Inspektora Farmaceutycznego nie jest analiza biznesowa sprzedaży leków w aptekach – pisze GIF w odpowiedzi na pytania Bizblog.pl.
Tymczasem Marcin Wiśniewski odradza pacjentom zakup leków „na zapas, na wypadek koronawirusa”. W tym przypadku są one bowiem nieskuteczne (czytaj również: „Maseczkowi spekulanci” zarabiają na dezinformacji. Padają rekordy…).
– Sieci z pewnością sprzedają, ile się da, jak zwykle – dodaje Wiśniewski. Szef ZAPPA wyraźnie zaznacza, że kierowany przez niego związek skupia wyłącznie apteki prowadzone przez polskich aptekarzy „w odróżnieniu od komercyjnie działających sieci”.
Z informacji ZAPPA wynika, że pacjenci coraz częściej pytają o leki przeciwwirusowe dostępne na receptę, o ich skuteczność w przypadku zarażenia koronawirusem. Aptekarze informują, że obecnie nie ma skutecznych leków na koronawirusa, nie ma również szczepionki (czytaj również: Czy maseczka z apteki ochroni przed zakażeniem koronawirusem?).
– Natomiast zgodnie zalecamy preparaty podnoszące odporność – szczególnie osobom starszym oraz pacjentom z chorobami przewlekłymi, jak cukrzyca, nadciśnienie, czy choroby układu oddechowego – mówi prezes Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek.
Naczelna Rada Aptekarska zaskakująco bierna?
Zdaniem redakcji Bizblog.pl zaskakująco bierna w całej sytuacji jest Naczelna Rada Aptekarska. Również Ministerstwo Zdrowia w swoich komunikatach zupełnie nie porusza tematu kupowania i przyjmowania niepotrzebnych leków OTC.
– Pierwszy komunikat w sprawie koronawirusa na stronie NRA został opublikowany dopiero w środę przed południem, ale jest to jedynie odesłanie do powyższego wpisu Ministerstwa Zdrowia. O zaleceniach dotyczących przyjmowania leków – co jeszcze bardziej dziwi w przypadku tej instytucji – nie pisze się nic – można przeczytać na Bizblog.pl.
Z informacji MGR.FARM wynika, że dopiero w środę odbyło się spotkanie Ministerstwa Zdrowia i Naczelnej Rady Aptekarskiej, w związku z rolą jaką apteki miałyby odegrać w walce z koronawirusem. Zorganizowane je po tym, jak farmaceuci w mediach społecznościowych zaczęli skarżyć się na pomijanie ich w działaniach profilaktycznych i informacyjnych (czytaj więcej: MZ: Farmaceuci będą informować pacjentów na temat koronawirusa).
– Zgodnie z ustaleniami do końca tygodnia potrzebne materiały będą przygotowane i po akceptacji MZ i NIA zostaną wysłane do OIA w celu dystrybucji do farmaceutów. Bardzo mocno pracujemy nad wsparciem pacjentów i farmaceutów w tym zakresie aby w razie „W” wszyscy wiedzieli co robić – poinformował na Twitterze Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Zgodnie z ustaleniami do końca tygodnia potrzebne materiały będą przygotowane i po akceptacji MZ i NIA zostaną wysłane do OIA w celu dystrybucji do farmaceutów. Bardzo mocno pracujemy nad wsparciem pacjentów i farmaceutów w tym zakresie aby w razie "W" wszyscy wiedzieli co robić.
— Michał Byliniak (@MByliniak) February 26, 2020
Źródło: ŁW/Bizblog.pl/TT










