REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

ZAPPA: Malejąca liczba apteka to bardzo dobra wiadomość. Dlaczego?

pon. 13 czerwca 2022, 12:33

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące m.in. liczby aptek ogólnodostępnych i liczby pracujących w nich magistrów farmacji i techników farmaceutycznych. Jaki płynie z nich wniosek zdaniem ZAPPA? Spadek liczby aptek o 1,6 proc. w stosunku do danych z 2020 oznacza wzrost liczby pacjentów przypadających na aptekę w Polsce.

ZAPPA: silna i stabilna finansowo apteka to przede wszystkim bezpieczeństwo pacjenta, który ma dostęp do szerszej oferty aptecznej (fot. Shutterstock)
ZAPPA: silna i stabilna finansowo apteka to przede wszystkim bezpieczeństwo pacjenta, który ma dostęp do szerszej oferty aptecznej (fot. Shutterstock)

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) ocenia, że malejąca liczba aptek to bardzo dobra wiadomość. Dlaczego?

– Bo aptek jest w Polsce za dużo. Średnio na aptekę w Polsce przypada ponad 2,9 tys. osób, gdzie średnia UE to 4,6 tys. osób. Malejąca liczba aptek oznacza, że praca aptek, które obecnie funkcjonują na polskim rynku, staje się bardziej opłacalna, a one same – mniej deficytowe – uważa organizacja.

REKLAMA

W komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej ZAPPA wskazuje, że silna i stabilna finansowo apteka to przede wszystkim bezpieczeństwo pacjenta, który ma dostęp do szerszej oferty aptecznej, usług farmaceutycznych i droższych leków. Nadal oczywiście dzieli nas przepaść w stosunku do Unii Europejskiej (czytaj również: Ubywa aptek, farmaceutów i techników farmaceutycznych. Najnowsze dane GUS ).

REKLAMA

Według danych GUS pod koniec 2021 r. działalność prowadziło 11,9 tys. aptek ogólnodostępnych (o 1,6 proc. mniej w porównaniu z rokiem poprzednim), 24 apteki zakładowe (podobnie jak w 2020 r.) oraz 1,1 tys. punktów aptecznych (o 0,4 proc. mniej w stosunku do roku poprzedniego).

Według stanu na koniec 2021 r. w aptekach ogólnodostępnych i zakładowych i w 1,1 tys. punktów aptecznych pracowało ponad 58 tys. magistrów farmacji i techników farmaceutycznych: w tym 26,1 tys. magistrów farmacji (spadek w skali roku o 0,6 proc.) i 32,2 tys. techników farmaceutycznych (o 2,1 proc. mniej w stosunku do roku poprzedniego (czytaj również: Malejąca liczba aptek to dobra wiadomość dla pacjentów).

Źródło: ŁW/ZAPPA

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

10 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Bo mniejsza konkurencja będzie ;)
Bo aptek w Polsce jest za dużo. To jedno zdanie wystarcza.
A nie było tak, że kiedy otwierały się nowe apteki to musiały przyciągnąć personel dobrymi warunkami finansowymi? Teraz nowe apteki się nie otwierają, więc i pensje stoją w miejscu.
Nowe rzadko się otwierają, częściej stare zmieniają właściciela.
to dziwne ale czy jest jakaś organizacja która by pilnowała naszych interesów czyli farmaceutów? mam na myśli farmaceutów którzy są pracownikami. Bo wszystkie organizacje mają na ustach puste frazesy a tak naprawdę to pilnują swoich interesów. (to pytanie bardziej retoryczne ;-))
,... to ja retorycznie zapytam: jakich interesów? kierownik 4-6 tys, mgr 3-4,5 tys, technicy od 2-3,5 tys./m-c? to ja mam taki przykład z życia: od kilku m-cy szukam pomocnika na budowę, prosta robota, bez odpowiedzialności, zbędnych papierów, wykształcenia - wystarczy mieć przynajmniej jedną rękę zdrową ;) stawka 25 zł/h przy 10 godzinnym dniu pracy co daje przy 22 dniach 5500 zł - takie oczekiwania mają panowie pseudo pomocnicy budowlni,...czyli pytanie brzmi na jakiego "#h... a" kończyliśmy ciężkie studia, robiliśmy specjalizacje, podpadamy pod trzy kodeksy/prawa i jeszcze nam łaskę robią,... i to ma być ten świetny interes? bycie farmaceutą czytaj wyrobnikiem w aptece, gdzie np. w sieciówce byle głupek w centrali może nam KAZAĆ (zresztą nie tylko w sieciówkach tak się dzieje) mija się ze zdrowym rozsądkiem, zresztą szkoda gadać :( p.s. w jednej z aptek, gdzie dorabiałem dwie techniczki poszły na kasę do biedronki, prestiż mniejszy ale kasa większa,.... zaraz to samo będzie z magistrami, nawet znam jednego, który kręci kółkiem w niemczech,...
też się zastanawiam czy nie zmienić branży (25 lat pracy w tym20lat kierownikowania, specjalizacja, w trakcie studia z opieki f., szczepienia, wymazy) po co mi to wszystko? trochę szkoda w moim wieku).
Aptek za dużo i co za tym idzie mniejsze poszanowanie farmaceuty.
Niestety problem jaki dotyka pracowników aptek to zarobki nieadekwatne do włożonego wysiłku w edukację, odpowiedzialności jaką na codzien ponoszą. Panie Macieju ja jestem zdania, że niestety całkiem spora grupa ludzi w naszym kraju zarabia śmieszne pieniądze.
No własnie o to chodzi, że teraz w aptece zarabia się niedużo więcej albo podobnie jak w wielu miejscach gdzie można iść do pracy od tak, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności...