Jak pisze na swojej stronie Związek, nie godzi się na oddawanie aptek w nieprofesjonalne ręce, z zagrożeniem zdrowia publicznego. Nie zgadza się też na utratę kontroli państwa nad rynkiem leków (czytaj również: Jakość polskich aptek jest słaba – tak wynika z raportu ZAPPA). Rynek ten powinien pozostawać pod realnym nadzorem odpowiedzialnych i polskich profesjonalistów, a nie, jak dotąd, spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, nieznanego właściciela. Ustawa „AdA” zakładała, że dla bezpieczeństwa pacjenta, podobnie jak w większości krajów UE, nowym właścicielem apteki może zostać wyłącznie dyplomowany farmaceuta – dodaje ZAPPA.
Giełda Aptek ma pomóc w realizacji tych celów, czyli pomóc farmaceutom w nabyciu własnej apteki. Ma tym samym sprzyjać realizacji polityki państwa zawartej w ustawie „AdA” (czytaj również: AdA – bomba z opóźnionym zapłonem czy niewypał?). Apteki nie będą przejmowane przez sieci i rynek pozostanie w polskich rękach. Na stronie Związku należy przejść do sekcji Giełda Aptek, a następnie wybrać opcję „Chcę sprzedać aptekę” lub „Chcę kupić aptekę” i wypełnić krótki formularz.
ZAPPA zbiera ogłoszenia firm/osób, które chcą sprzedać aptekę (czytaj również: Minister Zdrowia chce dowodów patologii w aptekach? ZAPPA publikuje…). Z tych zgłoszeń tworzy bazę ofert. Z drugiej strony agreguje zgłoszenia zainteresowanych, uprawnionych farmaceutów. Następnie Związek kojarzy są ze sobą sprzedających z potencjalnymi kupującymi. Związek zapewnia również profesjonalne wsparcie prawne, doradztwo finansowe, kontakt z dostawcami. Całe organizowane przez ZAPPA wsparcie jest bezpłatne, gdyż działanie Giełdy Aptek jest z założenia niekomercyjne. Partnerami w Giełdzie Aptek są hurtownie farmaceutyczne. To one finansują tę aktywność. Mogą zyskać potencjalnych klientów w kupujących apteki.
Źródło: IK/ZAPPA










