REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 2 września 2022, 14:11

Zielona Góra: dyżury przydzielono aptekom „młotkiem”

Lubuska Okręgowa Izba Aptekarska negatywnie zaopiniowała propozycję harmonogramu dyżurów aptek w Zielonej Górze. Radni mimo to przyjęli uchwałę w tej sprawie, nie szczędząc złośliwych komentarzy pod adresem farmaceutów….

Nowelizacja ustawy refundacyjnej i ustawy Prawo Farmaceutyczne zakończy odwieczny spór o dyżury apteczne? (fot. Shutterstock)
Jeden z radnych stwierdził, że "w mieście jest coraz więcej aptek i obsługa mieszkańców też jest coraz gorsza” (fot. Shutterstock)

Gazeta Wyborcza opisuje okoliczności w jakich doszło do uchwalenia przez zielonogórskich radnych harmonogramu dyżurów aptek w tym mieście. Projekt uchwały w tej sprawie negatywnie zaopiniowała Lubuska OIA. To wywołało złośliwe komentarze niektórych radnych.

REKLAMA

– Głosujemy „za”, nie ma nawet o czym mówić. Opinia izby jest negatywna, bo oni wydają ją na podstawie opinii właścicieli aptek. To, że parę aptek nie chce pełnić dyżurów, to nie powinno nas interesować. Od paru lat tylko aptekarze mogą prowadzić apteki, a skoro tak, to muszą też pełnić dyżury. Sam chętnie otworzyłbym aptekę i pracował w nocy, ale nie mogę, bo zmieniło się prawo – tak Wyborcza relacjonuje radnego Roberta Górskiego z prezydenckiego klubu Zielona Razem, na co dzień lekarza pogotowia.

Krytycznie pod adresem aptekarzy wypowiadał się też radny Andrzej Brachmański, który miał powiedzieć, że „w mieście jest coraz więcej aptek i obsługa mieszkańców też jest coraz gorsza” (czytaj również: Krotoszyn: dyżury aptek tylko na papierze, a mieszkańcy oburzeni).

– Zmiana rozpiski wynika z tego, że jedna z aptek została zlikwidowana. Rozłożyliśmy więc dyżury solidarnie pomiędzy pozostałe apteki. Niestety niektóre mają z tym problem – powiedział z kolei Krzysztof Kaliszuk, wiceprezydent Zielonej Góry.

REKLAMA
REKLAMA

O zasadność „uchwalania dyżurów młotkiem” pytał z kolei radny Sławomir Kotylak z PO. W odpowiedzi miał usłyszeć od Krzysztofa Kaliszuka, że „jeśli apteka zignoruje dyżur, to miasto może wystąpić do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego o odebranie koncesji”.

Jedynie radny Paweł Zalewski zaproponował, by przyjęciem uchwały się wstrzymać i jeszcze raz spróbować porozumieć się z aptekarzami. Jego propozycja przeszła jednak bez odzewu.

Źródło: ŁW/Wyborcza

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA