REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Cofnięcie aptece zezwolenia za uporczywy brak Euthyroksu?

7 sierpnia 2019 12:35

Nigdy nie przypuszczałem, że problemy naszego aptekarskiego światka staną się tematem, o którym będzie mówić cały kraj. Mafia lekowa, reeksport, ale przede wszystkim braki leków, od początku lipca 2019 r. są we wszystkich mediach oraz w prywatnych rozmowach Polaków.

Leku nie ma w hurcie lub jest, ale hurt go nam nie sprzedaje. Utrzymanie dostępności do leku jest niewykonalne (fot. Shutterstock)
Leku nie ma w hurcie lub jest, ale hurt go nam nie sprzedaje. Utrzymanie dostępności do leku jest niewykonalne (fot. Shutterstock)

Doskonale pamiętam czasy przed 2001 rokiem (wejście obecnego Prawa farmaceutycznego), gdy było mniej aptek, ale za to dobrze zaopatrzonych. Pojawiające się braki szybko przemijały. Normalne życie. Także marża (poprawnie: narzut) była sensowniejsza, bo nie aż tak oderwana od reguł ekonomii.

Z dyżurami też nie było tylu problemów, co dzisiaj. Owszem, męczyły nawet bardziej, bo ze względu na mniejszą liczbę aptek, były częściej, ale przynosiły mniejsze straty, a w większych miastach nawet bywały dochodowe. Dziś jest inaczej, zwłaszcza w małych miejscowościach. Przypomnę, że wg Ministerstwa Zdrowia (czytaj więcej: W którym województwie przypada najmniej farmaceutów na aptekę?), na statystyczną polską aptekę przypada zaledwie 1,78 magistra farmacji.

REKLAMA

W każdym razie tu i teraz mamy w kraju spory kłopot z brakami leków. Jednym z nich jest Euthyrox. Jak każdy farmaceuta wie, występuje on w wielu dawkach oraz maksymalnie dwóch wielkościach opakowań. Producent nie dostarcza go tyle, ile potrzeba (czytaj więcej: Neuca: Zapasy Euthyroxu topnieją. Gdzie są zapowiadane dostawy?) lub dziwnym zrządzeniem losu (?) trafia on tylko do niektórych (czytaj więcej: Reglamentacja deficytów między klientów hurtowni jest złem koniecznym) aptek, głównie dużych, sieciowych.

REKLAMA

Błędne koło winnych…

W mediach społecznościowych farmaceuci publikują listy braków. Wynika z nich, że leku nie ma w hurcie. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że lek trafił do hurtu. Tę dwoistość przekazów podchwytują media oraz politycy, zwłaszcza z opozycji. Jednakże pomimo jazgotu medialnego, Euthyrox nie jest dostępny lub pojawia się w śladowych ilościach, które budzą frustrację aptekarzy i pacjentów. Ci ostatni są wykorzystywani zarówno przez media, ale i polityków. Błędne koło.

Minister Zdrowia powołał specjalny Zespół (czytaj więcej: Minister Zdrowia powołał zespół do spraw przeciwdziałania brakom w dostępności leków), który wzorem podobnych zespołów z innych krajów, będzie na bieżąco analizował braki leków i formułował zalecenia dla aptekarzy, lekarzy, a zapewne i pacjentów, które pomogą w wyborze racjonalnej drogi postępowania w tej niełatwej sytuacji.

Proszę zauważyć, że media nie formułują oskarżeń pod adresem aptek i/lub aptekarzy. Uważam to za nasz aptekarski sukces, gdyż w dzisiejszych czasach łatwo kogoś obarczyć winą, a nawet skazać, przed przeprowadzeniem postępowania. Zapewne z jednej strony pomogła nam nieprzemyślana polityka informacyjna resortu zdrowia, w tym głównie nieszczęsna infolinia, a z drugiej wprost przeciwnie: pomogły nam jasne, spójne i logiczne wypowiedzi wielu naszych przedstawicieli.

REKLAMA

O przyznaniu nam racji w przekazach medialnych także zadecydowały wypowiedzi pacjentów, którzy przecież nie kłamali wędrując w stresie po aptekach, z receptami, których nie mogli zrealizować.

Farmaceuci bez winy, ale na pierwszej linii frontu

Można więc powiedzieć, że wszyscy w Polsce wiedzą, iż braki Euthyroksu nie są zawinione przez apteki/aptekarzy. Wprost przeciwnie. Właśnie oni na wszelkie sposoby starają się pomóc pacjentom. Niestety, istniejące obiektywne ograniczenia nie pozwalają na właściwe zaopatrzenie, czyli prawidłową pracę aptek. Kto by twierdził inaczej, byłby traktowany z dystansem i raczej by nie uchodził za rzetelnego informatora.

Przyjmijmy jednak, że znalazłby się ktoś, kto z uporem godnym lepszej sprawy chciałby dowieść, że to leniwi aptekarze są winni brakom Euthyroksu lub innych leków deficytowych, za co powinni ponieść odpowiedzialność. Czy są przepisy, które by umożliwiły tak karkołomną tezę? Otóż istnieje art. 103, ust. 2, pkt. 3 Prawa farmaceutycznego. Brzmi następująco:

„(…) wojewódzki inspektor farmaceutyczny może cofnąć zezwolenie, jeżeli apteka nie zaspokaja w sposób uporczywy potrzeb ludności w zakresie wydawania produktów leczniczych (…)”.

Gdzieś już widywaliśmy argumentację posiłkującą się ww. przepisem? Zaraz do tego powrócę.

Gdy już przestaniemy się śmiać z tak naciąganej argumentacji, powinna nastąpić logiczna analiza omawianego przepisu. Apteka nie zaspokaja potrzeb dot. Euthyroksu? Tak. Stale? Raczej tak. Czy uporczywie? Ależ nie. Wg Słownika Języka Polskiego, uporczywy: trudny do usunięcia, utrzymujący się długo lub ciągle powtarzający się”. Określenie ma lekko negatywne zabarwienie, zwłaszcza w kontekście znaczeniowym z omawianego art. 103 ust. 2, pkt. 1 PF., który grozi poważną sankcją. Ależ przecież my nie robimy tego specjalnie, że nie mamy Euthyroksu! Przyczyny są niezależne od nas. Leku nie ma w hurcie lub jest, ale hurt go nam nie sprzedaje. Utrzymanie dostępności do leku jest niewykonalne. Hipotetycznie możemy przebywać w aptece 24/7/365, a leku i tak nie otrzymamy. Skoro go nie ma, to nie zarabiamy na nim. Pacjenci nie przychodzą, bo wiedzą, że leku nie ma. Jeśli nie przychodzą, to nie zarabiamy. Kolejne błędne koło. Jakże więc za brak Euthyroksu WIF mógłby nas ukarać cofnięciem zezwolenia? Przecież to byłaby rażąca niesprawiedliwość.

Czy analogia z dyżurami jest widoczna? Przypuszczam, że aż nadto.

Dokładnie taki sam wniosek powtarza się w ministerialnych odpowiedziach (czytaj więcej: Neumann: żaden przepis nie stanowi o obowiązku stosowania się aptek do harmonogramu dyżurów) na interpelacje poselskie (czytaj więcej: We wrześniu Ministerstwo Zdrowia wysłucha propozycji w sprawie dyżurów aptek). Sprowadza się do dwóch prostych w swej bezwzględnej logice stwierdzeń.

  1. Apteki nie mają obowiązku przestrzegania dyżurowych uchwał rad powiatu,
  2. Za ich nieprzestrzeganie nie poniosą żadnej sankcji.

Sprecyzuję: art. 94 PF dotyczący dyżurów (dni i godzin pracy) nie zawiera sankcji za jego nieprzestrzeganie. Lex imperfecta, czyli prawo bez sankcji. Z kolei ww. art. 103 nie dotyczy dyżurowania. Proste, prawda? Nawet resort zdrowia to podkreśla.

Kolejny raz należy dodać, że za organizację ochrony zdrowia na terenie powiatu odpowiada powiat, a nie apteka lub aptekarz. M.in. za to biorą pieniądze starostowie i radni. Podmioty prowadzące apteki pieniędzy za dyżury nie otrzymują. Nie ma płacy = nie ma pracy. Też proste.

Gdybym (wraz z Ministerstwem Zdrowia) mylił się w swoich przemyśleniach, każda polska apteka bez Euthyroksu powinna się obawiać cofnięcia zezwolenia na jej prowadzenie. A przecież nikt się tego nie obawia, prawda?

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

25 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Falandyszowanie jest dobre do czasu. Jak ktoś dozna uszczerbku na zdrowiu i ubzdura sobie ,że to przez to,że wyznaczona przez radę powiatu apteka była zamknięta i rozkręci zadyme to jest po aptece. Wystarczy,że trafi się pismak, albo jakiś miejscowy kacyk i władza wykończy aptekę prawnie. Prawo jest jak z gumy, jak trzeba kogoś zniszczyć to znajdą najbardziej absurdalny pretekst i wykończą każdy interes, tak jak niedawno sklep Zięby. A z drugiej strony umarzane i zamiatane pod dywan są naprawdę grube afery.
A jak faktycznie babci sie skończą leki na nadciśnienie, wieczorem pójdzie do Nocnej opieki lekarskiej, wypiszą jej leki na nadcisnienie a ona pójdzie i nie wykupi, bo apteka nie dyżuruje. Pójdzie do domu, pójdzie spać a w nocy jej ciśnienie wzrosnie i dostanie zawał w trakcie snu i umrze. I teraz ciekaw jestem co powiecie. Uważacie że trzeba podnieśc rokosz i zaprzestac dyzurowania?
Aleś dowalił...., nocna opieka ma płacone za "nocną opiekę" i nie jest od wypisywania "zapomnianych leków". A my mamy mieć "misję" za darmo w nocy. Jak znajdą się pieniądze za dyżury to i chętni się pojawią do dyżurowania. Proste.
@zorik. Nocna opieka lekarska to przedłuzenie lekarza rodzinnego. I jest od przepisywania zapomnianych leków. A na pieniadze za dyzury nie zasługujecie póki w aptekach bedzie technik sam na dyzurze.
Jaka dla ciebie różnica kto ci wyda lek, ważne żeby babcia wylewu od nadciśnienia nie dostała nie ???
Haha byłeś kiedyś osobiście na nocnym/świątecznym dyżurze w ambulatorium? Lekarz za sam fakt że go obudziłeś i musiał zejść już jest wk***ony. A jak mu wypalisz że skończyły ci się tabletki, które regularnie przyjmujesz to ci powie że jak raz nie weźmiesz to się nic nie stanie i zaleci spadać do rodzinnego o 8 rano. A lekarz za godzinę takiego dyżuru bierze połowę dniówki przeciętnego farmaceuty.
@johndoe. Byłem w nocnej opiece i pogadałem sobie z nimi, pielegniarka mówiła że mają spore kolejki. Z podobnymi sprawami jak do rodzinnego. Po to są aby ludzie nie szli na sor z bzdetami tylko do nocnej opieki.
Jeżeli faktycznie babci skończą się wieczorem lub w nocy leki na na nadciśnienie to babcie jest sama sobie winna, ponieważ te leki bierze się do końca życia i zawsze musi być zapas w domu, po drugie primo jeśli komuś mocno skacze ciśnienie to na SOR powinni podać Furosemid w du..ę albo Captopril pod język i do domu !!!!!!!!!!!
Proszę państwa - mamy eksperta! Mógłbyś z powodzeniem opracowywać schematy postępowań na SOR. Rozumiem że wyobraźnia i wiedza farmaceuty dotycząca stanów nagłych kończy się na skoku ciśnienia i furosemidzie... brawo...
@mgrKrzyś. Jesli babci skończą sie leki, niekoniecznie na nadciśnienie i ona przypomni sobie i wezmie recepty a apteka dyzurna będzie zqmknieta, a babcia nie posiadając wiedzy, co może jej grozić w wyniku nieprzyjecia leku, zbagatelizuje to i umrze w wyniku nagłych zdarzeń, to osoba bezprawnie zamykajaca apteke w trakcie dyzuru jest za to odpowiedzialna nie tylko moralnie ale i prawnie. Nawoływanie do niedyzurowania to praktyka typu odejscie od łózek w przypadku lekarzy.
Słoń a sprawa polska. Apteka bez euthyroxu nie obawia się cofnięcia zezwolenia bo podejrzewam że nikt nie byłby w stanie udowodnić że brak Euthyroxu jest celowym zaniechaniem ze strony aptekarza. Natomiast nieprzestrzeganie prawa lokalnego przez samowolne zamknięcie apteki w godzinach kiedy był wyznaczony dyżur to inna sprawa. Jeśli kiedyś dojdzie do tragedii i zgodnu z powodu niewykupienia leku i okaże się że pacjent pukał do apteki która miała pełnić wówczas dyżur, to jestem przekonany że kierownikowi i przedsiębiorcy będzie grozić nie tyle utrata zezwolenia co kryminał. Jest to aż nadto widoczne. To że nie ma w prawie konsekwencji za nieprzestrzeganie uchwały to jedno, ale narażenie życia pacjenta przez niewywiązanie się z obowiązku to coś zupełnie innego
Nie strasz, bo się .... chcesz pracować za darmo? To idź na wolontariat.
Ja już od dawna nie dyżuruję, ale mam świadomość że gdyby coś się stało to apteka leży. W przeciwieństwie do pewnego pana, który w powyższym artykule łączy ze sobą kwestie nie mające ze sobą związku i jeszcze wyciąga z tego wnioski z d...
A przykladowo niewykupienie jakiego leku może spowodować wspomniany zgon? Jak jest stan zagrożenia życia i mamy nazwijmy to 'sytuację kryzysową' to zasuwasz na SOR czy do apteki? A to że apteka jest otwarta nie oznacza z automatu, że dany lek musi być na stanie.
Nie no, tak naprawdę żadnego. W gruncie rzeczy handlujemy cukierkami i pobożnym życzeniem zdrowia... Jeśli nie ma Pani pojęcia brak lub nagłe przerwanie terapii jakimi lekami może doprowadzić do zgonu to proponuje zgłosić się do najbliższej OIA i oddać PWZ wraz z dyplomem. SORy często zaopatrują pacjenta w dawkę leku podawaną na miejscu i wypisują z receptą do realizacji na kolejne dni. Nie trudno wyobrazić sobie co najmniej kilka różnych przypadków podczas długiego weekendu u wypisanego z SORu, kiedy brak kontynuacji leczenia może zagrażać życiu...
Mi osobiście dyżuru nocne kojarzą się z ludźmi którzy o 3 w nocy przypomnieli sobie o teście ciążowym, pojemniku na mocz czy kremie do opalania itd. Ale cieszę się, że w innych częściach Polski wspaniali dzielni farmaceuci co noc na dyzuze ratują komuś życie i to za darmochę, ale za to z poczuciem misji...
Ale i tak w dalszym ciagu uwazam, że od ratowania życia jest SOR gdzie w razie potrzeby pacjenta można zatrzymać na dłużej.
Czy napisałem że takie przypadki są co noc? Cy gdzieś napisałem że sam dyżuruję, albo robię to z poczuciem misji? Z takim podejściem i wiedzą to wam kury szczać prowadzać a nie opiekę farmaceutyczną robić, parafrazując klasyka...
Długi weekend, hurtownie pozamykane i dyżur w małej aptece, która ledwo zipie i tylko liczy dni do bankructwa, w magazynie wieje wiatr między pustymi półkami. To dowalmy jeszcze właścicielowi i kierownikowi kryminał, za to, że państwowa służba zdrowia opiera przeżywalność pacjenta o nocne stany magazynowe prywatnej apteki.
Jako farmaceuta rozumiem i popieram. Jako pacjent - co mnie obchodzi że kogoś nie stać na zaopatrzenie? Kończ waść - wstydu oszczędź i zwijaj ten kram jak Cię nie stać - przykre ale prawdziwe.
I właśnie kolejnego dnia rano pacjent sobie realizuje receptę w swojej aptece. Nie ma potrzeby aby kupować leki w środku nocy.
@ah, farmaceusz i inni malkontenci. Odpowiem Wam w oddzielnym felietonie. Wasze próby zdołowania innych farmaceutów i zmuszenia ich do darmowej harówki, zasługują na wyjątkowe potraktowanie. :-)
Będę go wyczekiwał niczym kania dżdżu. Proszę tylko wskazać w którym miejscu napisałem otwarcie że popieram darmowe dyżury? Ba, nawet napisałem że sam zaprzestałem dyżurowania. Natomiast nadal stoję na stanowisku że nieprzestrzeganie uchwał powiatu uchodzi bez karnie ponieważ nie są przewidziane za to żadne konsekwencje. Jednakże zupełnie z inną sytuacją będziemy mieli do czynienia jeśli komuś coś się stanie bo apteka była zamkniętą. Czego nikomu nie życzę.
Na jaki lek ratujący życie wystawia lekarz receptę w środku nocy?Jeżeli jest to zagrożenie życia pacjenta to chyba od tego jest SOR?Czy pacjent będąc na nocnej opiece medycznej nie powinien dostać kompleksowej opieki (w tym leków)?Skoro lekarz wystawia receptę a nie podaje leku to chyba nie jest zagrożenia zdrowia lub życia?Chyba jakieś leki są w szpitalu?
Widać lata rycia na pamięć skutecznie odbiły się na braku czytania ze zrozumieniem. Nie piszemy o stanie zagrożenia życia - tylko powstaniu takiego stanu w przypadku przerwania terapii. Nocna opieka nie zawsze jest w szpitalach i zazwyczaj nie podają tam żadnych leków tylko z reguły odsyłają z receptą do apteki dyżurującej. SORy w szpitalach zaopatrują pacjenta tylko w niezbędną od razu dawkę leku którą przyjmuje na miejscu - natomiast nie wydają pacjentowi do domu leków, tylko receptę którą należy zrealizować w aptece. Kilka komentarzy wyżej ktoś pisać że nocna opieka to nie to samo co przedłużenie lekarza rodzinnego. W Twoim komentarzu również przebija totalna nieznajomość systemu ochrony zdrowia w Polsce i o zgrozo oba komenty mają sporo lajków. Żenujący poziom wiedzy farmaceutów wybił pod tym artykułem niczym szambo. I wy z taką wiedzą chcecie uskuteczniać opiekę farmaceutyczną? Przerażające...

Powiązane artykuły

Dyżurująca apteka w każdej gminie? Trzeba myśleć realnie… Dyżurująca apteka w każdej gminie? Trzeba myśleć realnie…

W trakcie styczniowej sesji rady powiatu legionowskiego, przy okazji ustalania czasu pracy aptek dzi...

Protest aptek w Szczytnie. Nie chcą nocnych dyżurów Protest aptek w Szczytnie. Nie chcą nocnych dyżurów

Właściciele szczycieńskich aptek nie chcą sprzedawać leków w nocy i nie sprzedają. Nie godzą się na ...

Żenujące, grube błędy rad powiatu Żenujące, grube błędy rad powiatu

Media ostatnio szczególnie intensywnie informują o niezgodzie aptekarzy na nieuzasadnione dyżury. W ...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz