REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 24 marca 2020, 15:33

Czy aptekarz może powstrzymać się od pracy ze strachu przed zarażeniem?

W środowisku farmaceutów pojawiają się wątpliwości, czy w sytuacji zagrożenia koronawirusem i w związku z niewystarczającą ochroną aptekarzy od kontaktu z pacjentem w aptekach, można powstrzymać się od pracy. Przywoływany jest tutaj najczęściej art. 210 kodeksu pracy, który przyznaje pracownikowi prawo do powstrzymania się od pracy. W tekście przedstawiono podstawowe zagadnienia związane z tym przepisem i możliwością jego zastosowania przez aptekarzy w takich sytuacjach, jak obecna.

Rada Przedsiębiorczości wystosowała apel do Sejmu, Senatu i Rządu o wycofanie z się z „Apteki dla Aptekarza 2.0” (fot. Shutterstock)
Mając na uwadze dobro nadrzędne - dobro pacjenta, aptekarz nie może powołać się na prawo powstrzymania się od pracy z tego powodu, że pomoc pacjentowi naraża go na zachorowanie (fot. Shutterstock)

Zgodnie z obowiązującymi przepisami (art. 210 Kodeksu pracy) prawo do powstrzymania się od pracy przysługuje pracownikowi, jeśli warunki pracy nie spełniają wymagań nałożonych przepisami BHP i tym samym stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika. Pracownik niezwłocznie zawiadamia przełożonego o sprzecznych z przepisami BHP warunkach pracy. Ponieważ przestrzeganie zasad BHP jest podstawowym obowiązkiem pracownika, pracownik nie może zignorować sytuacji, w której wykonywanie przez niego pracy naruszałoby zasady BHP. Ponadto powinien swoją decyzję odpowiednio uzasadnić, wskazując na naruszane zasady. Powstrzymanie się od pracy bez powiadomienia pracodawcy stanowi naruszenie obowiązków pracowniczych.

REKLAMA

Do obowiązków pracodawcy należy zapewnienie warunków pracy odpowiadających zasadom BHP i znajomość zasad BHP, zatem przyjmowane jest, że jeśli istnieje możliwość naprawienia zaniedbań zgłoszonych przez pracownika. Przywrócenie przez pracodawcę stanu zgodnego z przepisami o BHP usuwa potrzebę zaprzestania pracy. Jeśli jednak do usunięcia zagrożenia dla zdrowia lub życia nie wystarczy samo powstrzymanie się od wykonywania pracy, pracownik może oddalić się z miejsca zagrożenia. Również w tym przypadku musi niezwłocznie zawiadomić przełożonego. Oddalenie się od miejsca zagrożenia nie oznacza opuszczenia pracy – pracownik musi pozostawać do dyspozycji pracodawcy.

Jeśli powstrzymanie się od pracy lub oddalenie było zgodne z powyżej przedstawionymi regułami, wówczas pracownik nie może ponieść negatywnych konsekwencji. Pracownik ma prawo do wynagrodzenia za czas, w którym powstrzymał się od pracy.

Pracownicy medyczni są traktowani inaczej

Powoływany wyżej przepis wyłącza prawo powstrzymania się od pracy na opisanej podstawie w przypadku, gdy obowiązkiem pracowniczym jest ratowanie życia ludzkiego lub mienia (art. 210 § 5 kodeksu pracy). Przepis ten znalazł zastosowanie w dwóch wyrokach Sądu Najwyższego, w którym Sąd podjął próbę ustalenia odpowiedzialności pracodawcy i uprawnień pracownika medycznego.

Sąd Najwyższy w wyroku dot. sprawy zakażenia HBV przez pracownika zespołu ratunkowego, stwierdził, że: “Praca szpitalnego personelu medycznego odbywa się z natury rzeczy w warunkach bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia czy nawet życia ludzkiego. Obowiązkiem pracowniczym tych osób jest ratowanie zdrowia lub życia pacjentów, więc personel lekarsko-pielęgniarski nie korzysta z przysługującego ogółowi zatrudnionych uprawnienia do powstrzymania się od wykonywania pracy niebezpiecznej (art. 210 § 5 w związku z art. 210 § 1 KP). Niejako w zamian musi na szpitalu jako na pracodawcy spoczywać zwiększone ryzyko odpowiedzialności za ewentualne zakażenia personelu medycznego.” (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2001 r., II UKN 395/00, OSP 2003 nr 8, poz. 87).

W innym wyroku, Sąd Najwyższy stwierdził, że “Pracownik może powstrzymać się od wykonywania pracy zagrażającej bezpośrednio jego życiu i zdrowiu, jeżeli jest to jedyny sposób uniknięcia niebezpieczeństwa (art. 210 § 1 KP), chyba że jest obowiązany narażać się na to niebezpieczeństwo ze względu na rodzaj wykonywanej pracy (art. 210 § 5 KP). Nałożony przez prawo na personel medyczny szpitala obowiązek udzielania pacjentom pomocy medycznej nawet w warunkach zagrożenia zdrowia i życia lekarza lub pielęgniarki nie może być utożsamiany z takim ich ryzykiem zawodowym jako pracowników, które wyłącza odpowiedzialność pracodawcy za brak zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy” (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., I PKN 584/99, OSNAPiUS 2001 nr 21, poz. 636)

REKLAMA
REKLAMA

Czy można w związku z tym uznać aptekarza za zwykłego pracownika, czy za pracownika personelu medycznego?

Aptekarz = farmaceuta = zawód medyczny?

Odpowiedź na to pytanie jest zaskakująco trudna. O ile większość wypowiadających się na ten temat prawników reprezentuje pogląd, że farmaceuta (w tym aptekarz, czyli farmaceuta wykonujący zawód w aptece, punkcie aptecznym lub hurtowni farmaceutycznej) jest przedstawicielem zawodu medycznego, to jednak nadal istnieją wątpliwości, które biorą się ze zbyt rygorystycznego, literalnego odczytywania tych regulacji, w których ustawa mówi jednocześnie o “wykonywaniu zawodu medycznego” i o “świadczeniu usług farmaceutycznych”, sugerując, że są to odrębne, różne kategorie działalności (por. art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia, tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 408 ze zm.).

Mimo tych wątpliwości należy przychylić się do poglądu, że zawód farmaceuty jest zawodem medycznym, co wynika przede wszystkim z przepisów Prawa farmaceutycznego (art. 2a ust. 2), które stanowi swoisty “kodeks” farmacji. Rozstrzygnięcie tej kontrowersyjnej kwestii nie będzie jednak ostatecznym rozwiązaniem problemu, jest to jedynie rezerwuar argumentacji za rozumieniem na tle art. 210 kodeksu pracy sytuacji aptekarza analogicznie do wspomnianej wyżej sytuacji personelu medycznego.

Podsumowanie

Rozstrzygnięcie tytułowego pytania leży w Kodeksie Etyki Aptekarza Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 stycznia 2012 r. Zgodnie z art. 1 ust. 4: “Naruszeniem godności zawodu jest w szczególności każde zachowanie Aptekarza, które wykracza poza dobro nadrzędne, jakim jest dobro pacjenta – jednostki jedynej i niepowtarzalnej.” Pomijając aspekt możliwej odpowiedzialności dyscyplinarnej, ta zasada ma zastosowanie do oceny tego, czy aptekarz może porzucić miejsce pracy ze strachu przed zarażeniem ze strony pacjenta.

Mając na uwadze dobro nadrzędne – dobro pacjenta, aptekarz nie może powołać się na wspomniane prawo powstrzymania się od pracy z tego powodu, że pomoc pacjentowi naraża go na zachorowanie. Należy dodać, że pracodawca – apteka, w której zatrudniony jest aptekarz, ponosi odpowiedzialność za zapewnienie bezpiecznych warunków pracy. Zatem – aptekarz nie może powstrzymać się od świadczenia pracy na rzecz apteki ze względu na dobro pacjenta, ale to pracodawca odpowiadać będzie za niezapewnienie bezpiecznych warunków pracy.

Józef Izbicki
Autor jest aplikantem radcowskim w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA