REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 15 stycznia 2020, 10:54

Ta substancja czynna, to rekordzistka wśród leków…

Jeśli by zapytać przeciętnego Polaka o najlepszy sposób na walkę z przeziębieniem czy bólem głowy, z pewnością jednym z podanych medykamentów będzie bohaterka niniejszego artykułu. Bowiem nie ma chyba bardziej rozpoznawalnej nazwy wśród podstawowych leków niż Aspiryna i prawdopodobnie żadna inna marka preparatów leczniczych nie kojarzy się tak z jakością jak Bayer.

Tabletka leku wycofanie wstrzymanie
Historycy od dekad toczą spory, od jakiego momentu, etapu syntezy lub wydarzenia powinno liczyć się właściwie historię aspiryny (fot. Shutterstock)

Jednak dokładnie pół wieku później świat obiegła informacja dementująca rzekome zasługi Hoffmanna. Swoją wersję zdarzeń przedstawił Eichengrün, który do śmierci nie zdołał przekonać koncernu do przywrócenia mu należytej pamięci. Mimo wysiłków Wydziału Nauk Farmaceutycznych Uniwersytetu Strathclyde w Glasgow z roku 1999, który ponownie przeanalizował dokumenty oraz zapiski z okresu powstania aspiryny i przypisał jej odkrycie Arturowi Eichengrünowi, Bayer do dziś milczy w kwestii innego niż Hoffmann wynalazcy Aspiryny. Zgodnie z tą teorią, to on wpadł na pomysł prostej modyfikacji chemicznej, prowadząc do przekształcenia kwasu salicylowego w ASA, analogicznie Hoffmann postąpił z morfiną.

REKLAMA

Wtedy na scenę wkroczył Heinrich Dreser, który pochodną morfiny zarekomendował jako bezpieczny i nieuzależniający analog opioidu, a aspirynę odrzucił z powodu jej właściwości kardiotoksycznych. Eichengrün przekonany o słuszności koncepcji postanowił przekazać go do testowania lekarzom i dentystom, a gdy okazało się, że prócz znoszenia gorączki, specyfik potrafi także łagodzić bóle zębów, zwrócił się o pomoc bezpośrednio do Hoffmanna, który nie tylko przekonał koncern do dystrybucji leku, ale i na lata przypisał sobie zasługi jego odkrycia…

Od Bayer do IG Farben aż do rekordu Guinnessa

W 1912 Carl Duisberg został dyrektorem generalnym przedsiębiorstwa i rozpoczął proces jego ekspansji rynkowej, której uwieńczeniem było powstanie w 1925 koncernu chemicznego pod nazwą Interessen-Gemeinschaft Farbenindustrie Aktiengesellschaft – I.G. Farben. I w tym momencie wkraczamy na najczarniejsze karty historii koncernu. Właściciele ściśle współpracowali z nazistami już od momentu przejęcia przez nich władzy w 1933 roku – stale wzrastało również znaczenie samego koncernu, który wkrótce stał się jednym z filarów nazistowskiej machiny wojennej.

REKLAMA
REKLAMA

14 grudnia 1933 roku I.G. Farben podpisało tajne porozumienie w sprawie produkcji syntetyków, stając się przemysłową podporą przygotowań Hitlera do wojny. Dość wspomnieć, że I.G. Farbenmiał 42,2% udziałów w spółce Degesch (Deutsche Gesellschaft für Schädlingsbekämpfung) produkującej Cyklon B, a dwa lata po wojnie rozpoczął się szósty z dwunastu procesów norymberskich: USA vs. Carl Krauch i inni, zwany procesem I.G. Farben – mimo tego Fritz ter Meer, skazany w Norymberdze za ludobójstwo i zmuszanie do pracy niewolniczej w związku ze zbrodniami w Auschwitz, w 1956 objął na 8 lat stanowisko prezesa firmy Bayer, przywróconej pięć lat wcześniej po podziale syndykatu.

Sama aspiryna miała jednak bardziej chlubną historię – w 1969r. wzięła udział w pierwszym załogowym locie na księżyc jako element wyposażenia apteczki, w 1982r. nagroda Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny powędrowała do sir Johna Vane’a za odkrycie przeciwzapalnych właściwości aspiryny jako efektu hamowania syntezy prostaglandyn, trzy lata później FDA zarekomendowała stosowania ASA jako prewencję udarów i ataków serca. Początek lat 90. XX wieku to rekord Guinnessa dla najchętniej kupowanego leku przeciwbólowego na świecie.

Nie sposób w tak skrótowej formie opowiedzieć historii tego bodaj najsłynniejszego leku współczesnej medycyny i jego macierzystego koncernu (o historii Bayer czytaj więcej: Farmacja w służbie złu), opisując w szczegółach wszystkie punkty zwrotne, jednak niech to krótkie podsumowanie będzie dla każdego refleksją, by przy kolejnym zażyciu białej tabletki z krzyżem niemieckiego potentata wspomnieć historię Eichengrüna.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA