Niedawno zakończyły się konsultacje publiczne projektu nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Dokument ten zakłada kolosalne zmiany dotyczące funkcjonowania na rynku suplementów diety – szczególnie jeśli chodzi zasady ich reklamy. Zawarte w projekcie propozycje spotkały się z krytyką producentów tego typu produktów oraz zrzeszających ich organizacji. Problemy w nowych regulacja dostrzega także samorząd zawodu farmaceuty i dotyczą one prezentacji suplementów diety w aptekach (czytaj również: Zmniejszenie sprzedaży suplementów diety wywoła kryzys? Przedsiębiorcy alarmują).
Naczelna Rada Aptekarska zgłosiła trzy uwagi do projektu nowelizacji wspomnianej ustawy (załączone pod artykułem). Przedstawiciele samorządu zawodu farmaceuty w piśmie przekazanym do Głównego Inspektoratu Sanitarnego podkreślają, że kwestia „prawidłowego unormowania zasad i warunków prezentacji i reklamy suplementów diety” jest bardzo ważna i co do zasady popierają tę inicjatywę legislacyjną. Ich obawy budzi jednak szereg nieprecyzyjnych określeń, które pojawiają się w projekcie.
Tymi określeniami są „prezentacja”, „w bezpośrednim sąsiedztwie punktu obsługi klienta” i „w polu widzenia kupującego”. Pojęcia te dotyczą bowiem nowych zasad reklamy i obecności suplementów diety w aptekach. W ocenie NRA pojęcia te wymagają doprecyzowania – szczególnie, że przewidziano konsekwencje w przypadku naruszenia zaproponowanych przepisów (czytaj również: Koniec z suplementami diety w „przykasówkach”? Idą duże zmiany…).
– Nieprecyzyjne sformułowania spowodują mnogość sytuacji, w których normy dotyczące kar pieniężnych będą mogły być niezasadnie zastosowane – uważa NRA.
Absurdalnie wysokie kary
Druga uwaga samorządu zawodu farmaceuty do projekty dotyczy zresztą właśnie wspomnianych kar pieniężnych. Projekt mówi bowiem, że „kto prowadzi prezentację lub reklamą niezgodne z wymaganiami określonymi w art 27a podlega karze pieniężnej w wysokości od 10 000 zł do 1 000 000 zł”.
– Za nieuzasadnioną należy uznać propozycję przewidującą możliwość nakładania kar pieniężnych w wysokości nie niższej niż 10 000 zł, w sytuacji gdy dochodzi do naruszenia regulacji w aptekach i w punktach aptecznych w zakresie nieprawidłowego wyodrębnienia miejsca prezentowania suplementów diety od miejsc, na których prezentowane są produkty lecznicze, wyroby medyczne i kosmetyki – wskazuje NRA.
Analogicznie sytuację Naczelna Rada Aptekarska ocenia w przypadku kary za umieszczenie suplementu diety w bezpośrednim sąsiedztwie punktu obsługi klienta (czytaj również: Producenci suplementów diety krytycznie o planowanych zmianach. Mówią o przeregulowaniu i dyskryminacji…).
– Zawarte w projekcie rozwiązania prawne przewidują kary pieniężne w wysokości nieproporcjonalnej do skali ewentualnych naruszeń w aptekach lub punktach aptecznych. Jednocześnie wysokość kar pieniężnych jest niewspółmiernie wysoka do regulacji zawartych w art. 129e ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne, który przewiduje karę pieniężną w wysokości do 500 000 zł za niezgodne z prawem wydawanie produktów leczniczych zawierających w składzie substancje o działaniu psychoaktywnych – wskazuje NRA.
O pomyłkę nie trudno…
Naczelna Rada Aptekarska wskazuje, że znaczna liczba producentów produktów leczniczych OTC podejmuje decyzje o kontynuowaniu wytwarzania produktów jako suplement diety. Jednocześnie część z nich oferuje swoje produkty w opakowaniach, które są niemal identyczne z opakowaniami leków (czytaj również: Przepisy bezlitosne dla farmaceutów. Ludzki błąd skończy się zamknięciem apteki?).
– Duża częstotliwość zmian produktów leczniczych z kategorią dostępności OTC w suplementy diety może spowodować nieuzasadnione stosowanie przedstawionej w projektowanej regulacji sankcji, w tym względem podmiotów, które nieświadomie dopuszczą się naruszenia przepisów ustawy – przekonuje samorząd zawodu farmaceuty.
W rezultacie Naczelna Rada Aptekarska zaproponowała, aby zmienić projektowane przepisy i obniżyć karę pieniężną dla aptek i punktów aptecznych do 500 zł.
Trzecia uwaga NRA do projektu ustawy dotyczy kwestii wyodrębnienia miejsca prowadzenia prezentacji suplementu diety w aptekach i punktach aptecznych, sklepach zielarsko-medycznych, sklepach specjalistycznych zaopatrzenia medycznego i sklepach ogólnodostępnych. Naczelna Rada Aptekarska wskazuje, że wytyczne w tym zakresie, są niespójne z istniejącymi regulacjami prawnymi dopuszczającymi do sprzedaży produktów leczniczych w sklepach ogólnodostępnych bezpośrednio przy kasach obsługi klienta. Innymi słowy NRA wskazuje, że absurdem jest zabranianie sprzedaży suplementów jako „przykasówki”, skoro w sklepach mogą w ten sposób być sprzedawane leki.
©MGR.FARM










