REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 18 marca 2020, 12:15

10 litrów środka odkażającego do POZ, a do apteki… 60 ml. Farmaceuci wściekli!

Farmaceuci są oburzeni faktem, że placówki POZ, które w ostatnich dniach pracują głównie w trybie telekonsultacji, otrzymały bezpłatnie nawet 10 litrów środków odkażających. Tymczasem apteki dla swoich pracowników otrzymają tylko po dwa opakowania po 30 ml…

Farmaceuci są rozczarowani brakiem wsparcia w tym trudnym czasie (fot. Shutterstock/Twitter)
Farmaceuci są rozczarowani brakiem wsparcia w tym trudnym czasie (fot. Shutterstock/Twitter)

– Bardzo dziękuję Ministerstwu Zdrowia za dostarczenie płynów do dezynfekcji. Na pewien czas małe podmioty będą zabezpieczone w tym zakresie. Komentarze członków LZLRP świadczą o tym, że było to bardzo oczekiwane. Teraz liczymy na wsparcie w zakresie środków ochrony indywidualnej – napisał na Twitterze Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

REKLAMA

Do swojego wpisu dołączył zdjęcie dwóch butelek po 5 litrów środka Trisept TZF. To rozsierdziło farmaceutów, którym obiecano po dwa opakowania tego samego środka na aptekę… ale po 30 ml (czytaj więcej: Rozpoczęto dystrybucję środka odkażającego do aptek. Jaka cena?).



Farmaceuci wskazują, że wiele placówek POZ pracuje obecnie tylko częściowo – udzielają telefonicznych konsultacji i przekazując w ten sposób kody do e-recept. Tymczasem apteki nadal są otwarte i przyjmują pacjentów. Ministerstwo Zdrowia do tej pory nie wydało też żadnych wytycznych dotyczących sposobu zabezpieczenia pracowników aptek w obecnej sytuacji. Takie instrukcje przekazuje aptekarzom Naczelna Izba Aptekarska, jednak zdarzają się przypadki ich ignorowania przez duże podmioty – na co skarżą się farmaceuci w mediach społecznościowych.



Ministerstwo nie docenia aptek?

Farmaceuci są rozczarowani brakiem wsparcia ze strony Ministerstwa Zdrowia. Dwa dni temu prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej skierowała do Łukasza Szumowskiego pismo, w którym domaga się działań ze strony resortu.

– Biorąc pod uwagę fakt, że do przychodni lekarskich zostały już dostarczone płyny dezynfekujące, w imieniu samorządu zawodowego aptekarzy oraz wszystkich farmaceutów w Polsce stanowczo apeluję o podjęcie przez Ministerstwo Zdrowia dodatkowych działań, zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa personelu aptek poprzez bezpłatne zapewnienie farmaceutom zatrudnionym w aptekach środków ochrony osobistej (maski, odzież ochronna, środki dezynfekujące itp.) z Agencji Rezerw Materiałowych – pisze Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

REKLAMA
REKLAMA

Podkreśla ona, że pomimo zaopatrzenia placówek POZ w środki dezynfekujące, nie wszystkie z nich przyjmują pacjentów. W tym czasie apteki starają się zapewnić pacjentom stały dostęp do leków oraz udzielać porad wszystkim potrzebującym pacjentom (czytaj również: Nie chciał czekać w kolejce do apteki. Zagroził, że wszystkich pozaraża…).

– Mając na uwadze powyższe uprzejmie proszę o docenienie pracy wykonywanej przez aptekarzy oraz dostrzeżenie ryzyka, z jakim wiąże się kontakt z pacjentem poprzez zapewnienie aptekarzom adekwatnych do zagrożenia środków ochrony osobistej – pisze prezes NRA.

Sprawdź także:

Brak procedur w przypadki zakażenia pracownika apteki

Jednocześnie szefowa samorządu aptekarskiego zwraca się też o pilne określenie procedur w celu jednoznacznego ustalenia, w jaki sposób podmioty prowadzące apteki powinny zabezpieczyć pracowników aptek, wykonujących swoje obowiązki w stanie zagrożenia epidemicznego kraju, przed zarażeniem wirusem SARS-CoV-2.

– Określenie takiej procedury pozwoli na niezwłoczne podjęcie przez przedsiębiorcą prowadzącego aptekę odpowiednich działań, co doprowadzi do zminimalizowania ryzyka dalszego rozprzestrzeniania się tego zakażenia – pisze Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

Przekonuje, że ujednolicenie zasad postępowania przez farmaceutów, w przypadku wystąpienia zarażenia personelu apteki wirusem SARS-CoV-2 przyczyni się z pewnością do podniesienia jakości wykonywanych czynności oraz znacznie skróci okres przymusowego zamknięcia apteki (czytaj więcej: Czas na szczególną troskę o personel aptek. Czy pracodawcy zdają egzamin?).

Wytyczne do powieszenia… w toalecie?

Naczelna Izba Aptekarska wydała swoje wytyczne dotyczące sposobu zabezpieczenia pracowników aptek. Niestety nie wszyscy przedsiębiorcy z rynku aptecznego wdrażają je w życie. Niektórzy z nich pozwalają sobie wręcz na niewybredne komentarze na ten temat (czytaj również: Wytyczne dla aptek: Strefa buforowa, dezynfekcja, płatności bezgotówkowe i szyby…).

– Koordynatora sieci aptek, specjalistę od jogurtów, który mówi, że zalecenia NRA można powiesić w toalecie, zapraszamy do bezpośredniego kontaktu z chorymi. Jak kilkuset na niego nakaszle, szybko zmądrzeje. Jak nie, to może przynajmniej jednego głupka obejmie kwarantanna – pisał na Twitterze Marek Tomków, wiceprezes NRA.

Naczelna Izba Aptekarska wystosowała do przedsiębiorców apel o wprowadzenie procedur i rozwiązań zapewniających pracownikom bezpieczeństwo. Oczekuje jednak od Ministerstwa Zdrowia wytycznych, które musieliby przestrzegać też Ci najbardziej oporni przedsiębiorcy (czytaj również: Pracownik apteki bez urlopu na czas epidemii? Propozycja ZPA PharmaNET…).

Źródło: KW/NIA
©MGR.FARM


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA