REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 20 lutego 2023, 14:06

100 zł za godzinę dyżuru apteki. Jakie koszty pokrywa ta kwota?

Nowy projekt ustawy refundacyjnej zakłada, że Narodowy Fundusz Zdrowia będzie płacił aptekom, które będą pracować w nocy. Do pracy aptek przez całą dobę ma dopłacać samorząd. W ocenie wiceprezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej proponowane kwoty finansowania pozwolą na pokrycie kosztów personelu.

Od 1 stycznia całkowicie zmienią się zasady organizowana dyżurów aptek (fot. Shutterstock) włamania do aptek
Obecna propozycja dopłaty NFZ to 100 zł za godzinę nocnego dyżuru (fot. MGR.FARM)

Nowa propozycja finansowania dyżurów aptek budzi kontrowersje w środowisku farmaceutów. Choć zapowiedź dopłacania do pracy aptek przez NFZ i samorząd brzmi obiecująco, to diabeł tkwi w szczegółach. Narodowy Fundusz Zdrowia miałby bowiem dopłacić tylko za dwie godziny dyżur nocnego (od 21:00 do 23:00). Natomiast po godzinie 23. za dyżurowanie aptekom ma płacić starostwa powiatowe. Te wyznaczałyby apteki pracujące w nocy, ale nie będzie takiego obowiązku w powiatach, w których liczba mieszkańców (w mieście powiatowym) nie przekracza 40 tys. osób (czytaj również: Dyżury aptek po nowemu! Jak duże zmiany szykuje ustawodawca?).

REKLAMA

– Jeśli Narodowy Fundusz Zdrowia zapłaci za funkcjonowanie aptek do godz. 23 – choć proponowane kwoty nie są zbyt wielkie – to pozwoli na pokrycie kosztów personelu. Wówczas funkcjonowanie aptek w godzinach nocnych będzie miało rację bytu – uważa Marek Tomków na łamach Wyborczej.

Obecna propozycja dopłaty NFZ to 100 zł za godzinę nocnego dyżuru. Nie jest to godzinowa stawka dla farmaceuty, ale dla apteki.

– W tym mieści się wszystko, co jest potrzebne w tym czasie do funkcjonowania apteki, m.in. opłacenie kosztów energii – tłumaczy Marek Tomków.

Jego zdaniem jednak w dużych miastach, takich jak Opole, funkcjonuje jedna apteka całodobowa i nie ma tam potrzeby wyznaczania dyżurów w innych aptekach, bo ta apteka w zupełności zaspokaja potrzeby pacjentów. Może więc okazać się, że w wielu powiatach sytuacja nie ulegnie zmianie.

REKLAMA
REKLAMA

Aptekarze obawiają się kar

Tym co budzi obawy aptekarzy, to również kary przewidziane za uchylanie się od dyżurów. W myśl procedowanych przepisów projektodawca przewiduje w art. 103 ustawy PF możliwość cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki placówce, która pomimo wyznaczenia jej do pełnienia dyżurów unika w sposób uporczywy wykonywania tego obowiązku.

– Wolą projektodawcy jest również, aby podstawą ewentualnego cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki było takie uchylanie się od pełnienia dyżurów, które miałoby charakter uporczywy a zatem powtarzalny, ewidentnie celowy i zawiniony – czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji.

Co więcej – apteka, która do 30 września nie przekaże powiatowi rozkładu godzin pracy na kolejny rok kalendarzowy podlegać będzie karze pieniężnej w wysokości do 2000 zł. Karę tę nakładać będzie starosta w drodze decyzji. Wyraźnie widać zatem, że w trakcie obowiązywania umowy z NFZ (podpisywana jest ona na okres 1 roku) apteki będą musiały pełnić zadeklarowane lub zlecone przez powiat dyżury – bez względu na okoliczności towarzyszące. Fundusz będzie dokonywał płatności za odbyte dyżury nie później niż 15 dni od dnia otrzymania zestawienia dyżurów.

Źródło: ŁW/Wyborcza.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA