REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 20 stycznia 2022, 12:33

21 000 zł kary za jedno słowo umieszczone w aptece

Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nałożył karę w wysokości 21 000 zł na aptekę, która w izbie ekspedycyjnej umieściła nad jednym z regałów hasło „Promocja”. Apteka wcześniej nie była karana za naruszenie zakazu reklamy aptek…

W ocenie ZPP przyjęcie zmian może powodować bardzo daleko idące i negatywne konsekwencje dla rynku (fot. Shutterstock)
Jako uzasadnienie dla tak wysokiej kary, organ wskazał długi czas prowadzenia reklamy - prawie 5 lat (fot. Shutterstock)

W trakcie kontroli doraźnej jednej z dolnośląskich aptek inspektorzy odnotowali, że nad jednym z regałów w izbie ekspedycyjnej umieszczono hasło „Promocja”. Na tej podstawie Dolnośląski WIF wszczął z urzędu postępowanie w sprawie naruszenia zakazu reklamy aptek – art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego.

REKLAMA

W trakcie postępowania przedstawiciel apteki wyjaśniał, że na półkach pod napisem „asortyment układany jest na podstawie atrakcyjnej/promocyjnej ceny zakupu”. Jednocześnie zaraz po kontroli WIF właściciel apteki usunął napis z regału (czytaj również: 1000 zł kary za umieszczenie w aptece koszyka z hasłem „PROMOCJA”).

Ostatecznie jednak Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny uznał, że doszło w tym przypadku do naruszenia zakazu reklamy aptek. W jego ocenie celem wspomnianego działania było zareklamowanie apteki ogólnodostępnej i jej działalności.

– Dla przeciętnego konsumenta otrzymującego komunikat w kontekście ogólnie, powszechnie stosowanych praktyk marketingowych na rynku, który zapoznał się z treścią ww. hasła reklamowego oczywistym było, iż jego celem jest zachęcenie go do dokonywania zakupów w tej, a nie w innej aptece. Stosowanie hasła „PROMOCJA” to ogólnie znana metoda zachęty do zakupu określonych produktów dostępnych w ofercie danej placówki handlowej. Hasło „PROMOCJA” jest niewątpliwie nacechowane emocjonalnie i kojarzy się z formą zachęty do nabycia określonych towarów, czy skorzystania z usług – czytamy w uzasadnieniu decyzji WIF.

Organ swoją ocenę sytuacji oparł na dotychczasowych wyrokach sądów administracyjnych, w których potwierdzono, że umieszczenie w aptece/w gazetce udostępnianej w aptece hasła „Promocja” jest naruszeniem zakazu reklamy apteki i jej działalności (czytaj również: “Promocja” w aptece jest naruszeniem prawa).

REKLAMA
REKLAMA

21 000 zł kary

Mimo, że apteka usunęła napis, a tym sposobem zaprzestała naruszać przepisy, zgodnie z Prawem farmaceutycznym WIF musiał nałożyć na jej właściciela karę finansową. Jej maksymalna wysokość wynosi w takich sytuacjach 50 000 zł. Dolnośląski WIF uznał, że za opisane naruszenie kara powinna wynieść 21 000 zł.

Jako uzasadnienie dla tak wysokiej kary, organ wskazał długi czas prowadzenia reklamy (od czerwca 2016 r. do listopada 2021 r.). WIF uznał, że w tym przypadku „waga (stopień) naruszenia prawa administracyjnego nie była znikoma (-y), o czym świadczą okres naruszenia prawa, zastosowana forma reklamy i jej treść (jawnie i w sposób niebudzący wątpliwości naruszająca przepis art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego)”.

Właściciel do tej pory nie był karany za naruszenia zakazu reklamy aptek i ich działalności.

Źródło: ŁW/Dolnośląski WIF


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA