REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 22 czerwca 2020, 11:05

95% kolagenu trafia do stawów? Reklama preparatu 4Flex budzi wątpliwości…

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga na reklamę preparatu 4Flex. Skarżący zarzucił jej, że wprowadza odbiorców w błąd sugerując, że 95% kolagenu z preparatu, wchłaniania się do stawów. Producent preparatu zabrał w tej sprawie głos. Komisja Etyki Reklamy przyznała rację skarżącemu…

Wizualizacja w połączeniu z tekstem czytanym przez lektora, mogła wprowadzać odbiorców w błąd (fot. screen YouTube)
Wizualizacja w połączeniu z tekstem czytanym przez lektora, mogła wprowadzać odbiorców w błąd (fot. screen YouTube)

Skarga dotyczyła reklamy telewizyjnej preparatu 4Flex, którą można obejrzeć też w internecie. Pojawia się w niej szereg osób wykonujących różne czynności, podczas których narrator sugeruje, że z wiekiem wykonywanie ich może być coraz trudniejsze ze względu na problemy ze stawami. Produkt 4Flex, zawierający kolagen Fortigel, ma te trudności zniwelować. Następnie narrator wypowiada kwestię, że „kolagen ten wchłania się w aż 95 procentach i gromadzi głównie w tkance chrzęstnej„. Jednocześnie na ekranie ponawia się wizualizacja wchłaniania preparatu do stawu i liczba 95%.

REKLAMA

Autor skargi do Komisji Etyki Reklamy zwrócił uwagę, że kolagen jest białkiem, które składa się z aminokwasów. Podczas spożyciu kolagenu w przewodzie pokarmowym, jak każde inne białko, zostaje rozłożony do aminokwasów. Następnie organizm człowieka jest w stanie według własnego zapotrzebowania zatrzymać część tych aminokwasów i użyć do budowy nowych białek. Dzieje się tak z wszystkimi białkami, które spożywamy (czytaj również: Dziecko wypije syrop i może iść do przedszkola? Reklama budzi wątpliwości…).



– Nie ma natomiast możliwości ustalenia jaka ilość aminokwasów z jakiego białka jest zachowywana w jakim stopniu. Tym bardziej, absolutnie i niepodważalnie nie ma możliwości ustalenia gdzie dane aminokwasy zostaną wykorzystane do budowy nowych białek. Procent podany w reklamie to całkowity udział kolagenu jako białka w stawach – stanowi on 95% chrząstki. Informacja, że kolagen z tego (i jakiegokolwiek produktu) jest wchłaniany w 95% i/lub że te 95% trafia do stawów jest kłamstwem. Bezczelnym i niepodważalnym kłamstwem – można przeczytać w skardze.

Producent tłumaczy…

Do sprawy odniósł się producent suplementu, firma Bausch Health Poland. Firma w specjalnym stanowisku zapewnia, że jej zamiarem nie jest i nigdy nie było nadużywanie zaufania lub wprowadzanie w błąd odbiorców przekazu (czytaj również: KRRiT walczy z reklamami suplementów diety).

– Reklama produktu informuje, iż Fortigel wchłania się w 95% i gromadzi głównie w tkance chrzęstnej. 95% stopień wchłaniania czyli przenikania przez ścianę jelita do krwiobiegu ma potwierdzenie w badaniach (badanie w załączeniu do odpowiedzi na skargę), gdzie po podaniu doustnym radioaktywnie znakowanego peptydu kolagenowego (Fortigel – hydrolizat kolagenu – składnik 4Flex) myszom, 95% dawki pojawiło się w osoczu po 12 godzinach. W zdrowym jelicie człowieka produkty hydrolizy białka (częściowo wolne aminokwasy, częściowo dwupeptydy lub inne małe peptydy) są również wchłaniane w całości i nie są wydalane wraz z resztkami pokarmowymi. Dlatego ta informacja nie powinna budzić większych wątpliwości – czytamy w wyjaśnieniach firmy.

REKLAMA
REKLAMA

Producent przekonuje, że reklama nie podaje wartości procentowych co do dalszych losów kolagenu w organizmie, ani co do stawów ani co do innych tkanek, a jedynie informuje, iż kolagen jest głównym składnikiem chrząstki stawowej, co jest zgodne z wiedzą medyczną. W rezultacie zdaniem Bausch Health Poland stwierdzenie skarżącego: „ponieważ kolagen z reklamowanego produktu rzekomo w 95% trafia do stawów” nie znajduje odzwierciedlenia w tej reklamie.

KER uznaje reklamę za nieetyczną…

Innego zdanie niż producent suplementu, był jednak Zespół Orzekający Komisji Etyki Reklamy, który dopatrzył się w niej naruszenia pewnych norm. Według KER w reklamie zabrakło staranności przy komunikowaniu informacji na temat cech reklamowanego produktu. Zespół Orzekający podzielił również zarzut prezentowania w reklamie informacji w sposób, który mógłby wprowadzać odbiorców w błąd co do właściwości reklamowanego produktu (czytaj również: Od 1 stycznia zmiany w reklamach telewizyjnych suplementów diety).

– Zdaniem Zespołu Orzekającego przedstawiona w reklamie wizualizacja wraz z opisem czytanym przez lektora na temat stopnia 95% wchłanialności i gromadzenia w tkance chrzęstnej, była zbyt daleko idąca – czytamy w uzasadnieniu.

W pozostałym zakresie Zespół Orzekający skargę oddalił ponieważ nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie treści niezgodnych z art. 10 ust. 2 Kodeksu Etyki Reklamy. Jednocześnie, Zespół Orzekający zaznaczył, że nie jest uprawniony do oceny ekstrapolacji wyników badań przeprowadzonych na myszach. W związku z powyższym, na podstawie pkt. 43 ust. 1) lit c) Regulaminu rozpatrywania skarg Zespół Orzekający orzekł jak w pkt. 1 uchwały. Zgodnie z pkt. 51. Regulaminu Rozpatrywania Skarg, Strony mogą odwoływać się od uchwały Zespołu Orzekającego w terminie dziesięciu dni od doręczenia uchwały. Podstawę odwołania mogą stanowić wyłącznie nowe fakty i dowody, nieznane zainteresowanej stronie w dacie podjęcia przez Zespół Orzekający uchwały, o której mowa w pkt. 43.

Źródło: KER

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA