REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 10 września 2024, 12:33

Apteczne pustynie w Anglii. Eksperci ostrzegają…

Z najnowszej analizy Krajowego Stowarzyszenia Aptek (NPA) wynika, że dostęp do leków na obszarach wiejskich na terenie Anglii może być wkrótce być zagrożony z powodu zamykania się coraz większej liczby aptek. Zdaniem ekspertów coraz częstsze staje się zjawisko „aptecznych pustyni”.

anglia apteka
Apteczne pustynie to najczęściej obszary wiejskie, gdzie lokalni mieszkańcy nie mają wystarczającego dostępu do aptek i farmaceutów (fot. Shutterstock)

Obszary wiejskie w Anglii mogą stać się „aptecznymi pustyniami”, jeśli obecne tempo zamykania aptek będzie się utrzymywać. Tak wynika z nowej analizy NPA (National Pharmacy Association). Pokazuje ona, że obszary wiejskie najbardziej ucierpiały w wyniku fali zamykania aptek w ciągu ostatnich dwóch lat. Prawie dziewięć na dziesięć jednostek administracyjnych w Anglii straciło kluczowe apteki.

REKLAMA

NPA ostrzega, że w kraju istnieje realne zagrożenie dla dostępności niezbędnych leków, jeśli nie zostaną podjęte działania w sprawie niedofinansowania i zamykania się aptek. Wiele obszarów wiejskich polega obecnie na jednej lub dwóch aptekach, co czyni je szczególnie narażonymi na skutki zamknięć.

– Jeśli dana sieć apteczna zostanie zamknięta, wszystkie apteki w danym regionie mogą zniknąć, prowadząc do powstania „pustyni aptecznej” – ostrzega stowarzyszenie.

NPA wzywa rząd do odwrócenia realnych cięć budżetów aptek o 40% w ciągu ostatniej dekady. Cięcia te zmusiły do zamknięcia ponad 1500 aptek, a wiele innych ograniczyło godziny otwarcia.

Apteczne pustynie zagrażają pacjentom

A analizy NPA wynika, że 87% jednostek administracyjnych doświadczyło zamknięcia jednej lub więcej aptek w ciągu ostatnich dwóch lat. 17 z 20 obszarów kraju o najniższym wskaźniku aptek na 100 000 mieszkańców to jednostki obejmujące tereny wiejskie. Z kolei 95% jednostek o najniższym wskaźniku dostępności aptek zanotowało zamknięcie jednej lub więcej aptek w ostatnich dwóch latach.

REKLAMA
REKLAMA

Raport NPA wskazuje też, że obszary z wyższym poziomem deprywacji (niezaspokojonych potrzeb) doświadczyły największej liczby zamknięć. To z kolei zwiększa ryzyko pogłębiania nierówności zdrowotnych. 80% z 20 obszarów o najwyższej liczbie zamknięć ma wyższy niż średni poziom deprywacji, w tym Plymouth, North East Lincolnshire, Liverpool i Torbay. Z kolei West Berkshire, obszar o najniższym wskaźniku dostępności aptek w kraju, ma ponad czterokrotnie mniej aptek niż Westminster, obszar o najwyższym wskaźniku.

– Te szokujące statystyki pokazują, że coraz więcej obszarów jest zagrożonych staniem się pustyniami aptecznymi, a mieszkańcy małych miast i wsi muszą podróżować coraz dalej, aby zdobyć potrzebne leki – powiedział Paul Rees, dyrektor generalny Krajowego Stowarzyszenia Aptek.

W jego ocenie głęboko niepokojący jest również fakt, że wyższy poziom zamykania aptek dotyczy obszarów deprywacji. To podważa wysiłki rządu mające na celu zwalczanie nierówności zdrowotnych po pandemii.

– Rząd musi działać teraz, aby ustabilizować sytuację aptek i przedstawić plan na odpowiednio finansowaną przyszłość, w przeciwnym razie dostawy leków w niektórych regionach mogą być zagrożone – mówi Rees.

Źródło: ŁW/Farmers Guide

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA