REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Apteka udzielała seniorom rabatów. Związek złożył zawiadomienie do WIF…

czw. 15 września 2022, 09:40

Jedna z organizacji branżowych zawiadomiła Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego o regularnym stosowaniu przez warszawską aptekę rabatów dla osób po 60. roku życia. WIF uznał jednak, że w tej sytuacji nie doszło do naruszenia zakazu reklamy aptek. Mimo to placówka wycofała się z udzielania seniorom rabatów.

Informacja o rabacie była przekazywana, gdy pacjent już był w aptece i dokonywał zakupu lub wręcz dowiadywał się o nim z paragonu (fot. Shutterstock)
Informacja o rabacie była przekazywana, gdy pacjent już był w aptece i dokonywał zakupu lub wręcz dowiadywał się o nim z paragonu (fot. Shutterstock)

W maju 2020 roku do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego wpłynęło zawiadomienie Związku (organizacji branżowej aptekarzy), o możliwym naruszeniu zakazu reklamy aptek przez jedną z warszawskich placówek. Do zawiadomienia załączono paragony, z których wynikało, że apteka udzielała rabatów na leki pełnopłatne pacjentom po 60. roku życia. Związek wskazywał też, że pacjentom w aptece informacja o „promocji” udzielana jest ustnie (czytaj również: Oferowanie farmaceutom rabatów, nagród i programów lojalnościowych narusza prawo?).

Polityka cenowa czy reklama?

Mazowiecki WIF postępowanie w tej sprawie wszczął dopiero w marcu 2021 roku. Kierownik oraz właściciel apteki zostali wtedy wezwani do złożenia wyjaśnień i potwierdzenia czy faktycznie w placówce prowadzona jest wspomniana promocja.

REKLAMA

– Kierownik aptek udzielił informacji, że w ramach uprawnień do kształtowania cen produktów leczniczych apteka wprowadziła w/w rabaty. Rabaty dotyczyły produktów o kategorii OTC i Rp. Stosowane rabaty nie stanowią żadnej akcji promocyjnej, nie istnieje regulamin, a informacja o rabatach jest udzielana pacjentom wyłącznie w formie ustnej przez pracowników apteki. Apteka nie korzysta w tym celu z żadnych materiałów reklamowych. Apteka nadal stosuje wskazana politykę cenową – czytamy w aktach sprawy.

REKLAMA

Z kolei wiceprezes spółki, do której należy aptek wyjaśniał, że przyznanie zniżek osobom powyżej 60. roku życia uznano za „społeczne uzasadnione, ponieważ są to przeważnie osoby na emeryturze”. Podkreślił też, że pacjenci o zniżce byli informowani dopiero w momencie zakupu leku.

Mazowiecki WIF po tych wyjaśnieniach zdecydował o umorzeniu postępowania, jako bezprzedmiotowego. W jego ocenie sprzedaż leków z rabatem dla osób po 60. roku życia nie stanowiła naruszenia art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego (zakaz reklamy aptek).

Związek nie daje za wygraną…

Od tej decyzji odwołał się jednak do Głównego Inspektora Farmaceutycznego wspomniany Związek. GIF w maju 2022 roku zdecydował o jej uchyleniu i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Nakazał Mazowieckiemu WIF przeprowadzenie kontroli w aptece, uzupełnienie materiału dowodowego i przeanalizowanie go w celu jednoznacznego ustalenia czy działania apteki miały charakter reklamowy (czytaj również: Dla pacjentów rabat 15%, a dla apteki kara 2 000 zł…).

W rezultacie w czerwcu 2022 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny przeprowadził kontrolę doraźną w aptece. W jej trakcie nie stwierdzono żadnych materiałów reklamowych, które informowałby o programie bonifikaty dla osób po 60. roku życia.

REKLAMA

– Zgodnie z pisemnymi wyjaśnieniami kierownika apteki w placówce był udzielany rabat -20% na leki Rp – 100% i niektóre leki OTC dla osób 60+. Daty początkowej udzielania rabatów kierownik nie mogła ustalić lecz oświadczyła, iż zjawisko to trwało powyżej 5 lat (…) Ponadto kierownik oświadczyła, iż rabat był ustalany „odgórnie”, a stosowane zniżki nie stanowiły i nie stanowią żadnej akcji promocyjnej. W tym zakresie nie była prowadzona również żadna akcja plakatowa czy też ulotkowa – czytamy w aktach sprawy.

Farmaceutka wskazała też, że pacjenci o stosowanym rabacie byli informowani w momencie dokonywania zakupu, bądź też dowiadywali się o nim dopiero z paragonu. Co istotne kontrolerzy WIF zostali poinformowali, że apteka w dzień przed kontrolą zdecydowała o zakończeniu udzielania rabatu seniorom.

To nie była reklama

Po przeanalizowaniu zebranego w trakcie kontroli materiału dowodowego, Mazowiecki WIF doszedł ponownie do tego samego wniosku – udzielanie rabatów przez aptekę nie stanowiło jej reklamy.

– Informacja o rabacie była przekazywana, gdy pacjent już był w aptece i dokonywał zakupu lub wręcz dowiadywał się o zastosowanym rabacie na podstawie wydrukowanego paragonu fiskalnego, a zatem przekaz ten był bezskuteczny, jako zachęta do skorzystania z usług tej właśnie apteki – ocenił WIF.

Organ podkreślił, że stosowanie rabatów nie było powiązane z jakąkolwiek akcją informacyjną, która miałaby za zadanie rozpropagowanie informacji o nich wśród potencjalnych pacjentów apteki. Nie było żadnych ulotek, plakatów czy nawet ustnego informowania i prowadzonej promocji (czytaj również: Bony, punkty i rabaty w aptekach nie powinny nigdy mieć miejsca).

– W sytuacji, gdy apteka w żadnej sposób nie uzewnętrzniła przed pacjentami prowadzonej polityki cenowej, w sposób który mógłby ich zachęcać do wyboru właśnie tej, konkretnej apteki to nie można jej zarzucić naruszenia zakazu reklamy (…) W toku postępowania nie ujawniono dowodów świadczących o tym, że przy zastosowaniu rabatów apteka wprowadzała ceny diametralnie odbiegające od cen funkcjonujących na reglamentowanym rynku aptekarskim – podsumował Mazowiecki WIF.

Ostatecznie organ decyzją z 2 sierpnia 2022 roku (Sygn. WIF.8523.1.2020.TP/AT) zdecydował ponownie o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

U nas miasto wydaje karty seniora i urzędnicy wmawiają pacjentom, że apteki dają rabat.. 3 lata tłumaczenia. 2 wizyty w urzędzie miasta i nic.. Nadal gadka ta sama do ludzi.
Przecież seniorzy muszą mieć rabat. Wiadomo. Ale faktycznie takie rabaty niby nie obowiązują a jednak...
Tak motają tym seniorom w głowach, przecież to wcale nie taka słaba grupa społeczna…
Ale podatna na manipulacje i to bardzo.
I dlatego niestety wykorzystywana na każdym kroku. Młodzi zapominają, ze tez kiedyś będą seniorami.