REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 23 maja 2022, 12:45

Aptekarskie lobby blokuje zmiany w realizacji e-recept?

Pacjent, który rozpocznie realizację rocznej e-recepty w konkretnej aptece, wszystkie przepisane na niej leki musi wykupić w tej samej placówce. W ocenie pacjentów to duże utrudnienie, szczególnie w czasie wakacji. Część uważa, że zmiany przepisów w tym zakresie blokuje „aptekarskie lobby”.

Recepty wystawione w postaci papierowej przed 1 listopada 2023 r. będą mogły po tej dacie zostać skutecznie zrealizowane w aptece (najpóźniej do 30 listopada 2023 r.)(fot. Shutterstock)
Pacjenci za brak postępów w rozwiązania problemu oskarżają „lobby aptekarskie” (fot. Shutterstock)

Senator Janusz Pęcherz od kilku miesięcy apeluje do Ministra Zdrowia o zmianę przepisów dotyczących realizacji e-recept. Chodzi o to, by pacjent nie był przywiązany do apteki, w której rozpoczął realizację długoterminowej e-recepty. Obecnie bowiem przepisy zmuszają go do, wykupienia wszystkich leków z takiej e-recepty w jednej placówce. O interwencję w tej sprawie prosili senatora z Kalisza mieszkańcy różnych miast (czytaj również: Jedna e-recepta realizowana w kilku aptekach? CeZ nad tym pracuje…).

REKLAMA

– Prosili, żeby coś zrobić z długoterminowymi e-receptami. Chodzi o recepty zapisane np. na sześć opakowań leku po jednym na każdy miesiąc. W czasach drożyzny większości osób nie stać na to, by wykupić od razu wszystkie. Wykupują więc co miesiąc jedno opakowanie. Gdy jednak pacjent wyjechał np. z Kalisza do sanatorium w Kołobrzegu, to okazuje się, że tam nie może kupić kolejnego opakowania, a tylko w tej aptece, w której wykupił pierwsze – wyjaśnia senator na łamach kaliskiej Wyborczej.

Pacjenci wskazują, że z powodu tak skonstruowanego systemu często muszą przepłacać za leki.

– Pierwsze opakowanie wykupiłem np. za 100 zł, a za miesiąc w tej samej aptece każą mi płacić za ten sam lek 120 zł. Znalazłem ten sam lek w innej aptece za 90 zł, ale tam już go nie mogę kupić, bo muszę kupować tylko w tej jednej, pierwszej aptece – tłumaczy senator.

Trwają prace nad zmianą

Resort zdrowia zgadza się z senatorem i zapewnia, że prowadzi prace by problem rozwiązać. Janusz Pęcherz takie zapewnienie otrzymał na początku roku, jednak nadal nic się nie zmieniło. W rezultacie senator wysłał niedawno kolejne pismo, ponaglające Ministerstwo Zdrowia (czytaj również: Zniknie problem z koniecznością realizacji recepty w jednej aptece?).

REKLAMA
REKLAMA

Pacjenci za brak postępów w rozwiązania problemu oskarżają „lobby aptekarskie”. Twierdzą, że obecne rozwiązanie jest na rękę aptekarzom. Zapytany przez Wyborczą mieszkaniec Kalisza – Pan Tomasz – twierdzi, że przez obecne przepisy musi uważać, żeby przed wyjazdem służbowym lub na urlop, nie przegapić wykupienia leku.

– Jak wykupuję lek z e-recepty o jeden dzień później niż miesiąc od wystawienia, to mi on przepada, a przecież mogłem mieć zapas z poprzednich recept – mówi mężczyzna.

Dziennikarze Wyborczej ustalili, że pismo senatora Pęcherza utknęło w departamencie innowacji. Nie wiadomo kiedy departament spełni oczekiwania pacjentów oraz senatora i ministra.

– Pani zajmująca się sprawą jest na urlopie. Osoba, która ją zastępuje, zapozna się z tematem i udzielimy odpowiedzi w przyszłym tygodniu – usłyszeli w sekretariacie departamentu innowacji dziennikarze Wyborczej.

Źródło: ŁW/Wyborcza

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA