REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 29 kwietnia 2020, 12:30

Zniknie problem z koniecznością realizacji recepty w jednej aptece?

Naczelna Izba Aptekarska i Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia pracują nad rozwiązaniem problemu, jakim jest konieczność wykupywania przez pacjenta wszystkich leków z e-recepty w jednej aptece. Póki co apteki starają się rozwiązywać taki sytuacje na różne sposoby…

Nowe zasady realizacji recept rocznych stały się przedmiotem interwencji posła (fot. Shutterstock)
Brak możliwości wykupienia tego samego leku, z jednej e-recepty w różnych aptekach stanowi coraz większy problem dla pacjentów (fot. Shutterstock)

Jeszcze niedawno Ministerstwo Zdrowia przekonywało, że nie przewiduje umożliwienia pacjentom wykupywania tego samego leku z jednej e-recepty w kilku aptekach. O rozwiązanie takie apelował między innymi Ogólnopolski Związek Zawodowy Techników Farmaceutycznych. W odpowiedzi resort zdrowia stwierdził jednak, że wyłączenie reguł blokujących częściową realizację w różnych apteka wymaga przemyślanego uwzględnienia wszystkich jego aspektów i konsekwencji, a także bezpieczeństwa samych pacjentów (czytaj również: Jedna recepta w jednej aptece. Brak kontroli niebezpieczny dla pacjenta…).

REKLAMA

– Należy zauważyć, że wyłączenie reguły blokującej umożliwi niekontrolowaną sprzedaż w różnych aptekach, co może zagrażać zdrowiu i życiu pacjenta, w przypadku gdy pacjent pozyska ilość leku przekraczającą ordynowaną ilość leku. Ponadto może zostać wykorzystane do licznych nadużyć wynikających z niewłaściwego przepływu informacji i braku możliwości zablokowania dalszej sprzedaży – można było przeczytać w odpowiedzi MZ.

  • Więcej na temat e-recepty znajdziesz w serwisie rx.edu.pl.

Brak możliwości wykupienia tego samego leku, z jednej e-recepty w różnych aptekach stanowi coraz większy problem dla pacjentów. Szczególnie w sytuacji niedoboru leków na rynku i skracania godzin pracy apteki (lub ich zamykania) w konsekwencji epidemii koronawirusa. Jedną z takich sytuacji przytoczyła niedawno na Twitterze farmaceutka Paulina Front.



– Pacjent wybrał lek częściowo, są braki, na razie nie ma. Znalazł w Łodzi. Pani z infolinii NFZ informuje pacjenta, że apteka z dobrej woli może odblokować częściowo zrealizowaną receptę i dać możliwość wykupienia pozostałej części. W CSIOZ dostałam info, że można drogą mailową wycofać DRR u nich w systemie. Potem taka recepta zostaje odblokowana i możliwa jest jej realizacja w dowolnym miejscu Polski – czytamy w informacji opublikowanej przez nią na Twitterze.

Takie rozwiązanie choć możliwe, wydaje się jednak kontrowersyjne. Pojawia się bowiem pytanie, co z refundacją już wydanych z e-recepty leków?

REKLAMA
REKLAMA

– Dla mnie wygląda to tak, że leków brak, a aptekarz ma stanąć na głowie, żeby pacjent lek dostał, nawet kosztem apteki. Kolejna próba maskowania rzeczywistego problemu, czyli deficytów na rynku – czytamy na Twitterze.

Problem zostanie rozwiązany?

Ta informacja wzbudziła ciekawą dyskusję wśród farmaceutów. Padła w niej też interesująca zapowiedź ze strony mgra farm. Mariana Witkowskiego – członka Naczelnej Rady Aptekarskiej i znanego eksperta prowadzącego szkolenia dotyczące funkcjonowania aptek (czytaj również: Kiedy pacjent może kupić leki z e-recepty w tej samej aptece?).

– NIA pracuje z CSIOZ nad rozwiązaniem tego problemu. Damy info gdy taka możliwość będzie funkcjonalna w praktyce – napisał na Twitterze.



– Trzymamy kciuki! Jestem też zdania, że nawet jeżeli ma to trwać znacznie dłużej to przed dodaniem tej funkcjonalności należy solidnie ją sprawdzić. Przetestujcie wszystkie nawet najgłupsze możliwości, bo później będą tylko nerwy i problemy. System poczeka, zróbmy to porządnie – skomentował farmaceuta Marek Reimann.

Źródło: ŁW/TT

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA