Portal tp.com.pl, opublikował historię czytelnika, który miał poważny problem z realizacją e-recepty. Chciał wykupić jeden, bardzo ważny lek kardiologiczny w jednej z gąbińskich aptek. Jednak okazało się to niemożliwe, ponieważ system informatyczny nie widział tej e-recepty. Farmaceuta powiedział pacjentowi, że receptę może zrealizować tylko w tej aptece, w której kupował leki po raz pierwszy (czytaj również: E-recepty wciąż z błędami. Jakie zdarzają się najczęściej?).
Nonsens wymyślony przez Ministerstwo Zdrowia
To jednak nie było takie proste, gdyż apteka ta została zamknięta wcześniej i nie mógł już w niej tego leku wykupić.
– Czyli co? Mam aktualną e-receptę, a leku w innej aptece wykupić nie mogę. Czy to jest normalne? Może należałoby wrócić do recepty papierowej, bo wtedy można było ją zrealizować w każdej aptece? To jest chyba jakiś nonsens wymyślony przez Ministerstwo Zdrowia. Jeżeli ktoś nie ma na co dzień styczności z takim bublem jakim jest e-recepta, to nawet tego problemu nie zauważa. Gorzej, gdy dotyka to osoby chore lub osoby, które chorym pomagają. Ten absurd zagraża zdrowiu i życiu wielu chorych ludzi. Jeżeli ktoś realizuje e-receptę np. w Płocku, wyjedzie do Warszawy lub Gdańska i zabraknie mu jakiegoś leku, to musi wracać do Płocka, żeby wykupić leki, bo w Warszawie lub Gdańsku ich nie wykupi. Komputer ich nie widzi – mówi pan Krzysztof.
Więcej na temat problemów z e-receptą znajdziesz w serwisie rx.edu.pl.
Realizacja wszystkich opakowań leku tylko w jednej aptece
Portal skierował tę sprawę do przedstawicielki Biura Prasowego Ministerstwa Zdrowia, która zajmuje się tego typu problemami (czytaj również: Problemy z e-receptą i kreatywność lekarzy przerosły przewidywania). W sprawie leku kardiologicznego, którego nie można było kupić na e-receptę, wyjaśniła: – Pacjent ma na jednej e-recepcie wypisanych kilka leków, które może w dowolnym czasie i miejscu kupować. Przypuśćmy, że na e-recepcie jest: witamina C i powiedzmy ketonal. Lekarz zapisał 3 listki witaminy C, z czego jedną już wykupiliśmy. Niestety w takiej sytuacji, dwa pozostałe listki będziemy musieli wykupić w tej samej aptece, bo została rozpoczęta realizacja e-recepty i wykupiona część leku. Pozostałe lekarstwa z e-recepty, czyli wspomniany wcześniej ketonal, będzie można bez problemu kupić w każdej innej aptece, ale to rozpoczęte, musimy zakończyć w tej samej – tłumaczy.
Na stronach resortu zdrowia jest opisanych wiele problemów, z którymi mogą spotkać się pacjenci otrzymujący e-recepty. Należy pamiętać, że jeśli pacjent wykupi dwa opakowania lekarstwa z zapisanych trzech, to trzecie będzie musiał zrealizować w tej samej aptece.
Źródło: IK/tp.com.pl










