Apteki chciały wesprzeć seniorów i rodziny. Inspektor uznał, że prawo na to nie pozwala…

10 stycznia 2019 08:00

W Ostrowie Wielkopolskim funkcjonują programy wsparcia dla seniorów i rodzin. Do akcji Senior+ i Karta Rodziny 3+ dołącza coraz więcej partnerów. W akcji nie mogą jednak wziąć udziału lokalne apteki. Inspektor Farmaceutyczny uznał bowiem, że stanowiłoby to naruszenie prawa.

Zdaniem WIF udział aptek w programie wsparcia dla seniorów i rodzin mogłoby stanowić naruszenie prawa (fot. Shutterstock)
Zdaniem WIF udział aptek w programie wsparcia dla seniorów i rodzin mogłoby stanowić naruszenie prawa (fot. Shutterstock)

Ostrów Wielkopolski zamierza wystąpić z postulatem do rządu i parlamentu o odpowiednią zmianę w zapisach dotyczących zakazu reklamy aptek. Ma to umożliwić wprowadzanie aptek do programów prosenioralnych i prorodzinnych w całym kraju. W Ostrowie działają obecnie programy Senior + i Rodzina 3+. Nieustannie dołączają do nich kolejni partnerzy. Chciało to zrobić też kilka lokalnych aptek, ale okazało się to niemożliwe. Ich właściciele wystąpili z pytaniem do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, czy prawo pozwala aptekom na przystąpienie do takiej inicjatywy.

– Zapytaliśmy o to dlatego, że wtedy nasza apteka byłaby wymieniona na stronie urzędu miasta jako partner tych programów. Mogłoby to być postrzegane jako reklama apteki, a to jest zakazane. Otrzymaliśmy odpowiedź negatywna, że prawo nie pozwala nam na to, aby przyłączyć się do tego programu – mówi Arleta Jaśtak, właścicielka jednej z ostrowskich aptek.

W rezultacie podczas ostatniej sesji Rady Miasta, radny Klubu Przyjazne Miasto i Powiat Mateusz Nycek złożył interpelację w tej sprawie. Zaapelował o zainicjowanie procesu zmiany ogólnopolskiego prawa. Tak, aby posiadacze ostrowskich kart Senior+ i Rodziny Trzy+ mogli korzystać ze zniżek i ulg w aptekach.

– Mimo woli miasta i chęci ostrowskich aptekarzy, apteki nie mogą udzielać zniżek i ulg na leki w ramach miejskich programów społecznych – argumentował radny Nycek.

Karta Dużej Rodziny to za mało?

Rządzący dostrzegli ten problem już dawno. Aktualnie procedowana jest nowelizacja Prawa farmaceutycznego przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Znajdują się w niej zapisy, jednoznacznie wskazujące, że udział aptek w Karcie Dużej Rodziny, nie stanowi złamania zakazu reklamy aptek (czytaj więcej: Duże zmiany w prawie farmaceutycznym. Ministerstwo publikuje projekt…). Projekt zmian jest na etapie konsultacji publicznych. Wpływają więc do niego uwagi strony społecznej.

Temat udziału aptek w lokalnych programach wsparcia, a nie tylko rządowej Karcie Dużej Rodziny, podniósł Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET. Organizacja od lat postuluje o całkowite zniesienie zakazu reklamy aptek. Proponowana w projekcie zmiana jest zdaniem organizacji „zdecydowanie niewystarczająca”. Nie uwzględniono w nim bowiem innych programów prospołecznych (m.in. kart seniora organizowanych przez samorządy terytorialne).

W ramach konsultacji społecznych PharmaNET złożył własną propozycję zmian w zakazie reklamy aptek, z poszerzonym katalogiem informacji niestanowiących reklamy. Znalazłyby się w nim informacje o honorowanych przez apteki programach ubezpieczeń zdrowotnych, ubezpieczeniach lekowych, programach organizowanych przez samorządu terytorialne. Na liście znalazłaby się też Karta Dużej Rodziny. Dozwolone miałoby być również informowanie o opiece farmaceutycznej, możliwości realizowania recept o zleceń elektronicznych czy usługach farmaceutycznych (czytaj więcej: Walka o zakaz reklamy aptek z Kartą Dużej Rodziny w tle…).

Prawnicy o zakazie reklamy i programach wsparcia…

Zarówno samorząd aptekarski, jak i niektórzy prawnicy uważają, że Karta Dużej Rodziny nie stoi w kolizji z zakazem reklamy aptek. O ile apteka nie informuje o tym jaki rabat jest w niej udzielany w ramach udziału w programie, to rodziny wielodzietne mogą realizować w aptekach uprawnienia, przyznane im na mocy ustawy o Karcie Dużej Rodziny (czytaj więcej: Karta Dużej Rodziny nie jest sprzeczna z zakazem reklamy aptek).

Aptekarze sprzeciwiają się jakimkolwiek zmianom w obowiązującym zakazie reklamy aptek. Wskazują oni, że od lat lobbyści konsekwentnie prowadzą akcję, zmierzającą do podważenia zasadności tego przepisu. Udział aptek w Karcie Dużej Rodziny i innych tego typu programach, jest tylko pretekstem do zmian.

– Troska organizacji lobbystycznych i ich członków, reprezentujących wyłącznie duże sieci aptek, o polskie rodziny to iluzja. Ma przesłonić rzeczywisty cel proponowanej zmiany przepisów dotyczących zakazu reklamy aptek i prawdziwe intencje tych, którzy tę nowelizację inspirowali. Dlatego wnosimy o wycofanie szkodliwej dla polskich aptek i ich pacjentów propozycji zmiany art. 94a ustawy Prawo farmaceutyczne pod pretekstem „umożliwienia honorowania Karty Dużej Rodziny” – pisali niedawno w liście do Premiera (czytaj więcej: Farmaceuci piszą do Premiera. W jakiej sprawie?).

Samorząd aptekarski w ramach konsultacji publicznych, również złożył obszerne uwagi do projektu nowelizacji. Znalazła się wśród nich także alternatywna propozycja jednoznacznego rozwiązania dylematu związanego z Kartą Dużej Rodziny. NIA wskazuje, że zamiast w zakazie reklamy aptek, zmiany należy wprowadzić w ustawie o Karcie Dużej Rodziny.

Źródło: ŁW/wlkp24.info

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

8 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

SEBA MILO (gość) 2019-01-10 08:53:22
wspaniałe , cudowne apteki , łza sie w oku kręci aż się po czterech literach leje
Wygląda na to, że OF nie jest pro, a nawet anty, bo wypowiada wojnę wszechobecnej prosupelkit reklamie. Trzeba stworzyć jakąś pro alternatywę, coby wyciągnąć ostatnie grosze z kieszeni seniora...
Zastanawiam się czy jest jeszcze gdzieś w prawie taki zapis, do którego podejście jest tak pokrętne jak do zakazu reklamy aptek. KDR jest reklamą ale EPRUF, gdzie i do kogo po lek już nie jest. Duży baner jest reklamą ale mniejszy o takiej samej treści już nie jest i stanowi informację o lokalizacji apteki. Udzielany rabat ale nierozgłaszany nie jest reklamą, ale informacja o tym rabacie już stanowi reklamę, przy czym cel tego rabatu jest taki sam. Aptekarze z jednej strony chcieliby zachowania zakazu ale z drugiej ci sami aptekarze stosują wszelakie myki aby ten zakaz obejść, jednocześnie głosząc, że to wina inspekcji, że zakaz reklamy nie funkcjonuje. Indywidualni, że to sieci się reklamują a sieci, że to nie oni tylko ci pierwsi...itd, itd.
To , że Epruf nie jest reklamą jest co najmniej sprawą dyskusyjną skoro reklamą może zostać uznane każde działanie zachęcające do odwiedzenia konkretnej apteki w celu nabycia leków. Oferowanie zniżek i rabatów jakie wiążą się z zakupem w przypadku posiadania karty Epruf nie jest reklamą a zniżka na kartę seniora jest reklamą ? A jak wyjdzie karta singla dająca 5 % zniżki w każdej aptece w Polsce to nie będzie to reklama apteki ? ;-)
Prawda, że pokręcone to wszystko ?W artykule " Dobra Zmiana " w Farmacji Wielkopolskiej jest napisane, że "Podczas rozmów kuluarowych przedstawicielka Inspekcji Farmaceutycznej zapewniała przedstawicieli biznesu, że ze względu na ograniczone możliwości kadrowe i finansowe nadzór nad przestrzeganiem zakazu reklamy aptek będzie iluzoryczny"Mamy więc iluzoryczne podejście wszystkich uczestników rynku aptecznego do tego zagadnienia."Krystian Szulc wskazuje, że praktyka stosowania karty wygląda w ten sposób, że na stronach miast umieszczone są firmy honorujące kartę duże rodziny, często z określeniem, jaki rabat jest oferowany w danej firmie, co dla apteki jest zakazane. Apteka winna tylko podać dane określone w art. 94a oraz uwidocznić w aptece informację, że apteka uczestniczy w programie Karta dużej rodziny. Informacja o wysokości bonusu dla posiadacza karty winna znajdować się tylko w aptece." W związku z tym KDR nie jest sprzeczna z zakazem reklamy aptek (?) Również "Marek Tomków wskazał:"Wyjaśnijmy rzecz podstawową: już dziś apteki mogą uczestniczyć w programie Karty Dużej Rodziny. Nie mogą jedynie się tym wszem i wobec chwalić. I tak powinno pozostać"Skoro informacje o bonusach mogą znajdować się w aptekach, apteka może takie bonusy dawać, a chodzi jedynie o to, żeby się tym nie chwalić, to za chwilę pacjenci będą wychodzić z aptek z patelniami. Ot i cały zakaz reklamy aptek. Iluzja, Marku.
Iluzja tym bardziej że niektóre nazwy aptek mają jak najbardziej charakter reklamowy mimo to nikt tego nie zmienia i z tym nie walczy. Można również reklamować sieć drogeryjną o \"przypadkowo\" zbieżnej nazwie z siecią apteczną. Można również reklamować suple dostępne wyłącznie w konkretnej sieci aptecznej...itd. Coś jak AdA która jest dla aptekarza ale chyba tylko z nazwy bo w rzeczywistości jedynie konserwuje układ zastany i przewagę rynkową sieci aptecznych...
Pewnie jeszcze nie jeden taki zapis znajdzie się w polskim prawie...
dla mnie przepis najbardziej od czapy, nie ze wględu na ideę, ale niedoprecyzowanie i możliwość wszelakiej interpretacji, przez co w jednych województwach hulaj dusza piekła nie ma, a w innych farmaceuta boi się powiedzieć pacjentowi "do widzenia", bo moze być posądzony, że zachęca do ponownego zakupu:)

Powiązane artykuły

Aptekarze marudzą Aptekarze marudzą

Tytułem farmaceuty na terenie Polski ma prawo posługiwać się osoba, która posiada dokument „Prawo wy...

Plantacje tytoniu dostarczą lek na malarię? Plantacje tytoniu dostarczą lek na malarię?

W 2015 r. Nagrodę Nobla z dziedziny medycyny i fizjologii przyznano To Youyou za odkrycia związane z...

Leki wziewne w punktach aptecznych? Posłanki apelują do Ministra Zdrowia Leki wziewne w punktach aptecznych? Posłanki apelują do Ministra Zdrowia

Czy mieszkańcy wsi mogą liczyć na rozszerzenie asortymentu punktów aptecznych o preparaty wziewne st...