Ekonomia apteki indywidualnej
Od czasu wejścia w życie tzw. Ustawy Apteka dla Aptekarza czyli przez niespełna 2 lata zamknęło się w Polsce ponad 1800 aptek. Jak podaje Magdalena Marciniak z firmy IQVIA w zdecydowanej większości przyczyny zamknięcia aptek miały podłoże ekonomiczne. Zgodnie z prowadzoną przez IQVIA statystyką przeciętna apteka sieciowa realizuje miesięczny obrót w wysokości prawie 300 tys. złotych, apteka indywidualna to obrót w wysokości niespełna 150 tys. złotych. Stawia to aptekę indywidualną w trudniejszej pozycji, jeśli chodzi o negocjację cen zakupu u dostawców, dlatego integracja aptek wokół programów partnerskich jest bardzo prawdopodobnym scenariuszem rozwoju rynku.
– Tym bardziej, że jak spojrzymy na kraje sąsiednie widzimy, że organizacje zrzeszające apteki niezależne stanowią bardzo silne grupy aptek – komentuje Pani Magdalena Marciniak i jako przykład podaje zrzeszającą 1500 aptek niemiecką Mea-Meine Apotheken (czytaj również: Zaczyna ubywać aptek – głównie indywidualnych).
Apteka Indywidualna a rynek pracy
Ciekawe spojrzenia na różnice między aptekami indywidualnymi a sieciowymi przedstawił na konferencji dr n. farm. Łukasz Izbicki, Prezes Zarządu farmacja.hr – właściciela serwisu praca.farmacja.pl, który od lat prowadzi badania rynku pracy dla farmaceutów. Zgodnie z wynikami badania, im większa organizacja tym lepiej płaci farmaceutom. Analiza płac zarówno wśród kierowników aptek, magistrów farmacji i techników farmacji wskazuje, że w każdej grupie organizacje zrzeszające większą liczbę aptek oferują lepsze wynagrodzenia niż apteki indywidualne (czytaj więcej: Raport: Zarobki w aptekach sieciowych i niesieciowych). W dużych organizacjach elementy pozapłacowe oferowane personelowi, takie jak opieka medyczna, systemy szkoleń, karty do fitness klubów, są również bardziej konkurencyjne niż w aptekach indywidualnych. Tak więc konkurencja płacowa to również duże wyzwanie dla aptek indywidualnych (czytaj więcej: Jakie są trendy na aptecznym rynku pracy w 2019 roku?).

Ciekawym zjawiskiem na rynku pracy, na które zwraca uwagę dr Izbicki jest to, że apteki sieciowe rekrutują w sposób ciągły niezależnie od tego, czy w danej chwili potrzebują farmaceutów czy nie. W ten sposób są lepiej przygotowane na różnego rodzaju nieprzewidziane trudne sytuacje kadrowe w aptece.
Prawo w aptece
Apteka pracująca w grupie/programie partnerskim/sieci, posiadając zaplecze prawne jest lepiej przygotowana na ewentualne nowelizacje i zmiany w przepisach prawnych. Na ten fakt zwrócił uwagę mec. Dariusz Chrzanowski radca prawny z Pharmaceutical Consulting. Często zmieniające się przepisy prawne, zmiany w orzecznictwie, zmiany w interpretacji różnych przepisów sprawiają, iż apteka powinna ze szczególną wnikliwością monitorować wszystko to co dzieje się w obszarze obecnych i przyszłych regulacji prawnych. Wnikliwa znajomość przepisów może prowadzić do oszczędności w aptece, podjęcia określonych działań budujących pozytywny wizerunek apteki.

Większość uczestników konferencji z dużym zainteresowaniem podeszła do inicjatywy integrowania się w programy partnerskie. Apteki wiedzą, że występując w grupie mają szansę na podjęcie konkurencji z wieloma agresywnymi sieciami aptecznymi. Mają też szansę na znaczącą poprawę swojej sytuacji ekonomicznej.
– Od dwóch lat jestem członkiem programu partnerskiego. Średniomiesięczna liczba pacjentów obecnie wynosi prawie 5000, a będąc pojedynczą apteką indywidualną, miałem ok. 3500 pacjentów miesięcznie” – ocenia Witold Rygiel właściciel Apteki od Serca zlokalizowanej w jednej z podwarszawskich miejscowości. „Stało się to za przyczyną nowego podejścia do polityki cenowej, standardów obsługi pacjenta, asortymentu w aptece i innych – dodaje.
Trendy z innych rynków w aptekach
Na rynku aptecznym coraz więcej obserwujemy trendów z innych branż. Dzieje się tak za sprawą dużej liczby managerów wchodzących na rynek apteczny z innych segmentów. Osoby zarządzające największymi sieciami aptecznymi w Polsce często pochodzą z największych sieci FMCG (czytaj więcej: Sieć aptek Dr. Max ma nowych szefów. Przychodzą z Tesco i Kaufland…). Jak ocenia Artur Schab z Pharmaceutical Consulting tradycyjny handel spożywczy w formie małych i średnich sklepów przetrwał za sprawą rozwoju programów partnerskich i franczyzowych takich jak: Żabka, ABC, Groszek, Odido. Ten scenariusz prawdopodobnie będzie się też na większą skalę rozwijał w farmacji i będzie kołem ratunkowym dla wielu aptek indywidualnych w regionach gdzie występuje intensywna konkurencja z sieciami aptecznymi.

Konferencja została zorganizowana przez jeden z najdynamiczniejszych programów partnerskich na rynku. Jak podaje mgr farm. Ewa Budzowska bezpośrednio po konferencji kilkanaście aptek wyraziło chęć przystąpienia do programu widząc w tym szansę na poprawę sytuacji apteki.
– Musimy się łączyć, bo dzięki temu możemy konkurować z dużymi sieciami, negocjować lepsze ceny u dostawców, wspólnie pracować nad synergiami kosztowymi i promocyjnymi. Możemy także wypracowywać zyski, które następnie inwestujemy między innymi w jeszcze lepszą obsługę pacjenta – dodaje Budzowska i zapewnia, że przy obecnym tempie rozwoju liczba aptek w programie partnerskim w roku 2020 osiągnie ponad 100 placówek.
Źródło: Artur Schab/Pharmaceutical Consulting












